Radosna kontrolka wspomagania kierownicy

Czyli problemy z prądem w VW Touran (osprzęt elektryczny, włączniki, przekaźniki, szyby elektryczne, oświetlenie itp.)
Awatar użytkownika
szyderca
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: pn lip 16, 2012 11:04
Auto:: TOURAN 1.9 - 2004 rok
Imię:: Kuba
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Radosna kontrolka wspomagania kierownicy

Post autor: szyderca »

Witajcie!

Wczoraj w mojej strzale zawitała nowa kontrolka - najpierw żółta a później czerwona. Finalnie pojawia się żłółto-czerowna w wersji DISCO

Mechanik sprawdził cały układ powiedział że OK i pewnie wina

Podpięty pod komputer błędy wyzerowane i nic. Nadal jest dyskoteka. Kierownica kręci się normalnie. Tak mi się wydaje. Czy macie może podobne doświadczenia i czy znacie jakieś rady. Czuje że skończy się w serwisie VW.

Pozdrawiam i Dziękuje
...:::SzYdErCa:::...
Awatar użytkownika
jarry
Władca postów
Posty: 5698
Rejestracja: pn sty 17, 2011 15:04
Auto:: 1T1 '05, 521 '10, 542 '11
Imię:: Rołbert
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 584 razy
Otrzymał podziękowań: 829 razy

Re: Radosna kontrolka wspomagania kierownicy

Post autor: jarry »

pokaż skana auta z błędem
pozdraVWiam, jarry
TEL. 66(osiem) 403 66(dziewięć)


"Frustra vivit, qui nemini prodest"

*PW wyłączone - proszę pisać na email
*moje auto http://touranklub.pl/forum/viewtopic.php?p=7898
*mój kanał YT - http://www.youtube.com/user/VWTouranPol ... ist&view=1
Awatar użytkownika
kowet
Zaawansowany
Posty: 348
Rejestracja: sob lip 16, 2011 21:31
Auto:: Touran 2,0 TDI DSG
Imię:: Tomek
Lokalizacja: Strzelce Opolskie
Otrzymał podziękowań: 4 razy
Kontakt:

Re: Radosna kontrolka wspomagania kierownicy

Post autor: kowet »

Moim skromnym zdaniem z opisu albo kończy ci się silnik wspomagania albo jakaś zwara na jego sterowniku. Posprawdzałbym kabelki i złączki, przeczyścił i zobaczył czy dalej migają i oczywiście jak Jarry pisze skan błędów - dzięki niemu u mnie jest nowy silnik wspomagania, dzięks jarry :super: U mnie wyskoczyła od razu czerwona i było po wspomaganiu - dobrze, że ja jechałem, bo żona nie dałaby rady do domu wrócić, tak ciężko kiera chodziła.
Już nie Touran :( ale Sharan...
ODPOWIEDZ