Zeżarte wygłuszenia komory i maski silnika.

Wszystko o karoserii na zewnątrz i wnętrzu (naprawy blacharskie, szyby, fotele, tapicerka, plastiki, bagażniki dachowe itp.)
luigisq16
Specjalista
Posty: 608
Rejestracja: pt sty 11, 2013 02:17
Auto:: 1.6 TDI 2016r
Imię:: Ludwik
Lokalizacja: Oława/Brzeg Dolny
Podziękował: 12 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Zeżarte wygłuszenia komory i maski silnika.

Post autor: luigisq16 »

Panowie. :bry:
Jakieś dziadostwo włazi mi pod maskę i systematycznie zżera wygłuszenia w komorze silnika. Nie wiem czy to kuna czy fretka, ale kiedyś zmieliłem nawet jeża pod maską paskami przy odpaleniu silnika. Kupę igieł miałem wszędzie. :shock: W tej chwili wyskubie filc i ślag mnie już trafia. :evil:
Macie jakieś pomysły jak odstraszyć lub pozbyć się wizyt takich drani? :>
Wiem, że jeże są pod ochroną i nie można truć ale zeżrą mi wszystkie wygłuszenia filcowe i nie tylko.
Ktoś ma jakieś sprawdzone pomysły?
Masakra :/
luigi sq16 - ZWzPD
Awatar użytkownika
Tomas
Władca postów
Posty: 2325
Rejestracja: czw sty 06, 2011 13:24
Auto:: Octavia II FL 1.6 CAY 10
Imię:: Tomek
Lokalizacja: Gorzów
Podziękował: 438 razy
Otrzymał podziękowań: 127 razy

Re: Zeżarte wygłuszenia komory i maski silnika.

Post autor: Tomas »

luigisq16
Specjalista
Posty: 608
Rejestracja: pt sty 11, 2013 02:17
Auto:: 1.6 TDI 2016r
Imię:: Ludwik
Lokalizacja: Oława/Brzeg Dolny
Podziękował: 12 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Re: Zeżarte wygłuszenia komory i maski silnika.

Post autor: luigisq16 »

Tomas pisze:Jest już temat o tym
Dzięki. Temat do kosza.
luigi sq16 - ZWzPD
Awatar użytkownika
Miki76
____________________
____________________
Posty: 1373
Rejestracja: ndz lut 17, 2013 21:30
Auto:: Touran 1,9 BXE 133KM 2006
Imię:: Damian
Lokalizacja: Wlkp
Podziękował: 89 razy
Otrzymał podziękowań: 194 razy

Re: Zeżarte wygłuszenia komory i maski silnika.

Post autor: Miki76 »

luigisq16 pisze:Panowie. :bry:
Jakieś dziadostwo włazi mi pod maskę i systematycznie zżera wygłuszenia w komorze silnika. Nie wiem czy to kuna czy fretka, ale kiedyś zmieliłem nawet jeża pod maską paskami przy odpaleniu silnika. Kupę igieł miałem wszędzie. :shock: W tej chwili wyskubie filc i ślag mnie już trafia. :evil:
Macie jakieś pomysły jak odstraszyć lub pozbyć się wizyt takich drani? :>
Wiem, że jeże są pod ochroną i nie można truć ale zeżrą mi wszystkie wygłuszenia filcowe i nie tylko.
Ktoś ma jakieś sprawdzone pomysły?
Masakra :/
dla tego ja wożę pod maską nasączone szmatki mocnym koncentratem z Lenora i zapach czuć na parę metrów od auta bo co jakiś czas znajdowałem na akumulatorze bułki chleb itp
ODPOWIEDZ