Witam.
Specyfikacja samochodu to VW Touran rocznik 2005, 1.9 TDI, 105 KM
Od stycznia pojawiają się u mnie problemy z odpalaniem. Nasiliło się to w ostatnich 2 miesiącach (dodam że w kwietniu przegląd odbyty z wymianą olejów i filtrów). W tamte wakacje samochód odpalał od sztycha. Wystarczyło delikatnie dokręcić kluczyk. W styczniu aby samochód odpalił bez problemu należało już odrobinę, dosłownie odrobinkę dłużej przytrzymać przekręcony kluczyk. W przeciwnym wypadku samochód albo nie złapał, albo złapał ale tak jakby się zadusił i gasnął, albo załapał z wyraźnymi problemami, na ostatnim obrocie i na swój sposób "rozkręcając się" - może to brzmieć śmiesznie i wydawać się że proces ten trwał długo jednak nic bardziej mylnego, na początku były to różnice subtelne nierzadko wychwycone tylko przez właściciela samochodu. Dodam, że problemy występują po dłuższej stagnacji samochodu np. po nocy. Na ciepłym silniku problem nie występuje. Czasem jednak nie można przewidzieć kiedy nie odpali - całkiem losowe momenty.
Kolejnym etapem było to że odpalałem samochód za 2-3 bądź ewentualnie 4 tym razem. Ostatnimi czasy znacznie się jednak pogorszyło. W skrajnych przypadkach nie mogę odpalić samochodu przez 7 minut. Próbowałem różnych sposobów aby zdiagnozować problem:
- sprawdzałem świece żarowe, nie wykryto problemu, poza tym obecne temperatury raczej problem skreślają
- jeden z mechaników postawił diagnozę: po podpięciu pod kompa nie pasowały mu pompowtryski (1 okej trzy słabe) jednak chciał sprawdzić również wiązkę przewodów do pompowtrysków, zakupiłem ją w serwisie jednak jeszcze nie wymieniałem gdyż chciałem zaciągnąć opinii u innych ekspertów: po odwiedzeniu 3 innych komputerów specjaliści nie potwierdzili diagnozy pierwszego - według dwóch z nich tylko jeden jest słabszy ale nie miałoby to wpływu na takie zachowanie samochodu. Dodatkowo nie wykryli oni żadnych innych błędów.
- Spotkałem się też z opinią że może to być wina słabej baterii w kluczyku (??) gdyż koledze po jej wymianie podobny problem zniknął (inny samochód). Baterie wymienione problem dalej pozostaje.
- ostatnio też kolega mi powiedział, że jemu z podobnym problemem pomogła wymiana filtra EGR, czy zwykły mechanik może się do niego dostać i sprawdzić jego stan?
Pozostaje jeszcze kwestia wiązki przewodów do pompowtrysków. Żeby było ciekawiej samochód potrafi przez 2 tygodnie palić bez problemu żeby przez kolejny tydzień nie odpalać...
jakieś sugestie? pomóżcie
Problemy z odpalaniem, nie łapie.
- Tomas
- Władca postów
- Posty: 2325
- Rejestracja: czw sty 06, 2011 13:24
- Auto:: Octavia II FL 1.6 CAY 10
- Imię:: Tomek
- Lokalizacja: Gorzów
- Podziękował: 438 razy
- Otrzymał podziękowań: 127 razy
Re: Problemy z odpalaniem, nie łapie.
Nie filtr a zawór EGR, możesz go nawet sam wymienić ale wystarczy przeczyścić z sadzy.
Skoro masz diagnozę uszkodzonej wiązki i kupiłeś ją to od tego bym zaczął. Wg mnie to możliwa przyczyna ciężkiego palenia. Jeżeli to nie pomoże to wtryski.
Skoro masz diagnozę uszkodzonej wiązki i kupiłeś ją to od tego bym zaczął. Wg mnie to możliwa przyczyna ciężkiego palenia. Jeżeli to nie pomoże to wtryski.
- Muti
- Władca postów
- Posty: 5031
- Rejestracja: pt cze 10, 2011 10:21
- Auto:: MK7.5 R 2.O TSI DJHA
- Imię:: Mateusz
- Lokalizacja: Lubuskie
- Podziękował: 75 razy
- Otrzymał podziękowań: 365 razy
Re: Problemy z odpalaniem, nie łapie.
Nie szedł bym tak daleko. Jak czasami pali dobrze, a czasami nie.
Jak nie może odpalić to sprawdź czy nie jest zacięta klapa gąszaca. Sprawdź też czy po przykreceniu stacyjki słychać cicho pompę w baku. Kolejny krok bym proponował sprawdzenie czy to problem z paliwem czy czymś innym. Jak nie odpala, to zdjąć rurę dolotu i spróbowac psiknac plaka/samostarta. Jak po dwóch próbach załapie, to problem jest w zapowietrzonym układzie paliwowym i tandem nie ma na tyle już sprawności żeby się sama odpowietrzyla.
NzTT
Jak nie może odpalić to sprawdź czy nie jest zacięta klapa gąszaca. Sprawdź też czy po przykreceniu stacyjki słychać cicho pompę w baku. Kolejny krok bym proponował sprawdzenie czy to problem z paliwem czy czymś innym. Jak nie odpala, to zdjąć rurę dolotu i spróbowac psiknac plaka/samostarta. Jak po dwóch próbach załapie, to problem jest w zapowietrzonym układzie paliwowym i tandem nie ma na tyle już sprawności żeby się sama odpowietrzyla.
NzTT
Był Touran... Jest kolejne czerwone auto z grupy 
-
Fabikm
- Początkujący
- Posty: 14
- Rejestracja: czw cze 19, 2014 00:13
- Auto:: Vw touran 1.9tdi 2004
- Imię:: Michał
- Lokalizacja: Ruda
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
Re: Problemy z odpalaniem, nie łapie.
Cholerka mam ten sam problem.czy wiesz juz kolego co było przyczyna poniewaz niebawem ja zaczynam z tym walczyć:)obawiam sie tych wtryskow:(a moze to całkiem mniejszy problem??!
- remont
- Przeglądacz
- Posty: 111
- Rejestracja: wt sie 27, 2013 13:05
- Auto:: sprzedam -2007 BLS
- Imię:: Przemek
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Podziękował: 10 razy
- Otrzymał podziękowań: 3 razy
Re: Problemy z odpalaniem, nie łapie.
uszczelki na wtryskach sprawdź
mi przez to ciężko palił
200 zł za komplet oringów i śrub
0,7 na dwóch i zrobione, pali jak nowy
mi przez to ciężko palił
200 zł za komplet oringów i śrub
0,7 na dwóch i zrobione, pali jak nowy
-
Szoku
- Kandydat
- Posty: 7
- Rejestracja: czw kwie 24, 2014 15:50
- Auto:: Touran, 1.9 TDI, 2005
- Imię:: Daniel
- Lokalizacja: Mszana Dolna
Re: Problemy z odpalaniem, nie łapie.
Przepraszam bardzo za zwłokę z odpowiedzią ale jak tylko uporałem się z problemem to wyruszyłem za granicę do pracy. Problem rozwiązany - koszt 1400zł "po znajomości". Powód lanie dwóch pompowtrysków, nieszczelne oringi. Wymieniłem wszystkie cztery pompowtryski, samochód śmiga.
jak na złość przed kolejnym wypadem za granicę niepokoi mnie w samochodzie coś innego ale to na inny temat.
jak na złość przed kolejnym wypadem za granicę niepokoi mnie w samochodzie coś innego ale to na inny temat.