Co prawda dziadka z 2005r i z 108000 mil na budziku, ale zawsze to lepszy taki, niż żaden. Moja leciwa Skodzinka 1.9TDi musi teraz sobie znaleźć nowego właściciela, bo dla mnie jest już za mała. Powiększająca się rodzina zmusiła do zakupu Tourana.
Moja Touran (bo to irańskie imię dziewczyny, a nie faceta) ma pod maską serce BKC, jest w kolorze czarnej perły w wersji SE. Na pokładzie jest wszystko co być powinno i tylko brak halogenów z lekka razi. Seryjne radio RCD300 też nie powala i chyba je z czasem wymienię na coś z USB.
Martwią mnie z lekka wahania obrotów mojej Touranki na zimnym silniku, dziwny odgłos przy wysprzęglaniu (kiedy auto spada z obrotów) - coś jakby turbinka niedomagała oraz niepokoi mnie trudne wchodzenie biegów, ale mam nadzieję, że się z tym szybko uporam.
Jeszcze raz witam wszystkich serdecznie. Mam nadzieję, że rzadko będę odwiedzał dział techniczny i korzystał z porad typu: jak wymienić turbinę nie wydając fortuny.
p.s. Jak by ktoś chciał się dowiedzieć co nowego w Liverpool albo jaka tu dziś pogoda, to zapraszam na mój profil.



