Bezpieczniki sprawdzone jak i sama lampka i wszystko ok ,a i tak nie swieci.Nie wiem gdyby bylo cos nie tak z czujnikiem to by na fisie nie wyswietlalo otwarcia klapy czy sie moge mylic?Wyjme jeszcze lampe i przez ta szpare zerkne na kable.
A wiec tak napiecie po otwarciu klapy dochodzi jest tam staly + i masta steruje oswieleniem ale w momencie podpiecia do kostki lampki napiecia znika do 0,8 v i lamka nie swieci chyba ze ja zmasuje.Rozdarłem klape i dostalem sie do zamka ale nie wydaje mi sie zeby to on był winowajcą.Idę jeszcze rozebrac bok,gdzies ta masa musi uciekac.
P.S. W ogóle to czy w tym zamku jest czujnik otwarcia klamy ?
Tak ,jednak okazał sie uszkodzony zamek ,a raczej jeden mikrostyk w nim siedzący.Roznitowałem zamek psiknolem mu kontakt do stykow i narazie działa.Są tam dwa mikrostyki jesden odpowada za fis-a ,a drugi za lampke bagaznika