moge wziąć za mojego touranka,
sytuacja jest taka, kupil go mój brat na firmę w leasing, leasing był do grudnia 2012
sam osobiście jeździłem nim od 2011 roku,
jest to rocznik z grudnia 2007 , silnik 1,9 tdi był 105 km ale został zrobiony chip na 140
przebieg 140 tys km
była to wersja standardowa bodajże, lecz zakupione zostały dodatkowo poźniej:
fotele przód kubełkowe
radio z 6cd dotyk duzy wyśw.
wymienione głośniki i dodane bodajże gwizdki na lepsze
przeglądy w serwisie do grudnia 2011
ostatni przegląd był w grudniu 2012 u gościa który na co dzien robi w vw tyle ze tym razem prywatnie.
pare lat temu brat udezyl w psa ktory mu wybiegl na droge, i było wymieniane prawe nadkole
z tyłu na klapie jest lekkie wgniecenie które powstało w nocy, nie wiadomo co , kto ale nie ma odprysku lakieru więc raczej nie spowodowane stłuczką, lakiernik doradził mi abym tego nie robił bo potem bedzie ze drzwi malowane a to naprawde nie przeszkadza w niczym
poniżej zdjęcia.
Chciałbym go sprzedac za jakies 33500,
patrzac na allegro oferty są różne , wiem tyle ze moje auto jest pewne bo mamy go od nowości
na stacjach tankujemy tylko te lepsze paliwa nic sie nigdy nie działo.
do auta mam komplet zimowych jak i letnich opon 1 sezonowych
dodaje tez uchwyty na dach oryginalne, oraz nawigacje sony ktora jest zamontowana nad radiem.
co myślicie.?


