Strona 8 z 9
Re: Odpalanie na mrozie
: pn sty 20, 2014 18:53
autor: karl
witam.
problem z rozruchem pali prawie zawsze od "drugiego" odpali i zaraz zgaśnie uruchamiam od razu i chodzi równo, nie rzuca, nie dymi
nie ważne czy jest + czy - na zewnątrz, ilość paliwa w baku nie robi różnicy.
wymieniłem:
akumulator (ładowanie 14.32V) przed rozruchem 12,71V
PD- 4szt (akcja serwisowa)
filtry, oleje
VCDS nie pokazuje żadnych błędów
przed zmiana PD były takie same objawy
podgrzanie x2 czy x3 niewiele pomaga, rozrusznik kreci szybko, jak jest rozgrzany pali na dotyk
zastanawia mnie tylko w VCDS 4 grupa 4 pole jest 2.23 czasami 2.8 niekiedy 3.2 ta wartość zmienia się czy tak może być?
Re: Odpalanie na mrozie
: czw sty 23, 2014 08:55
autor: grzegomir
a sprawdzałeś świece??
Re: Odpalanie na mrozie
: czw sty 23, 2014 10:21
autor: karl
sugeruje sie vcds-em nie mam bledow swiec
-- 23 sty 2014, o 09:22 --
sugeruje sie vcds-em nie mam bledow swiec
Re: Odpalanie na mrozie
: czw sty 23, 2014 19:34
autor: czenia
Eljot pisze:
Sorki, nie na temat ale...
Uważajcie z tylną klapą, na zimnie nie otwiera tak jak było ciepło.
Całe szczęście miałem czapkę i tylko deko mi skóry na łepetynie zjechało...
Właśnie mnie to dzisiaj spotkało. Wczoraj podjechałem do znajomego - ma grzany garaż, a moje autko było całe skute lodem cieszyłem się jak młody, bo ładnie wszystko puściło. Jednak rano nie było już tak wesoło, bo w środku szybki zamarznięte, a klapa nie chciała się zamknąć(po postoju 8h na parkingu zamknęła się).
Jeżeli chodzi o odpalanie to u mnie było dzisiaj -12 i touranik ładnie odpalił.
Martwi mnie jeszcze jeden problem- prawdopodobnie uszkodzony termostat auto rano stoi odpalone 20 min i po przejechaniu ok 10km do pracy nagrzewa się do 70st. maksymalnie

nie jest fajnie w tych warunkach, a podczas próby wymiany termostatu okazało się, że ta dolna śruba nie chce puścić i jestem teraz w czarnej d....

bo wolałbym jej nie przekręcić.
Re: Odpalanie na mrozie
: czw sty 23, 2014 21:49
autor: tybur007
u mnie odpalił za pierwszym ale ciężko mu było zakręcić rozrusznikiem ...
mam nowe świece żarowe więc auto pali ....
radze sprawdzić czy macie sprawne bo nie zawsze zapala sie kontrolka, u mnie sie nie zapaliła a miałem 4 świece walnięte
pozdr
Re: Odpalanie na mrozie
: czw sty 23, 2014 22:34
autor: martyn
U mnie zapalił bez problemu było -18 zobaczymy jutro ma byc zimnjiej
-- Cz sty 23, 2014 21:35 --
U mnie zapalił bez problemu było -18 zobaczymy jutro ma byc zimnjiej

Re: Odpalanie na mrozie
: czw sty 23, 2014 23:04
autor: Muti
tybur, naładuj aku,albo wymien jak już Ci słabo kręci,bo może się niedługo okazać,że po jednej nocy całkowicie padnie i będzie problem..
Re: Odpalanie na mrozie
: pt sty 24, 2014 04:04
autor: grzegomir
u mnie wczoraj w nocy -18 odpalił super, dziś bałem wychodzić się na podwórko ale rano zobaczę
Re: Odpalanie na mrozie
: pt sty 24, 2014 20:12
autor: karl
no i mały paradoks -21 pali od strzala.
nie wiem ale dziś rano odpalałem z drugiego kluczyka (pierwszy raz użyłem go) bo właściwy się gdzies zapodział może i dobrze bo teraz będzie ten w użyciu.
Re: Odpalanie na mrozie
: sob sty 25, 2014 09:48
autor: Ciapek
poczekajmy na luty a w nim gdzieniegdzie -35C

Re: Odpalanie na mrozie
: sob sty 25, 2014 22:55
autor: Maciej_F
A ja wracałem z ferii z przebojami . -15 stopni i odpalił ciężko za drugim razem . Ale problem był inny po odpaleniu zapalił się alarm "check coolant" a dalej STOP. Mechanika w głuszy na końcu Polski ani śladu

. Ale trochę silniczek pochodził na wolnych obrotach i potem alarm znikł . Już potem przejechałem całą Polskę .
Spotkał się ktoś z takim przypadkiem ?
Re: Odpalanie na mrozie
: sob sty 25, 2014 23:00
autor: tomcio1600
Maciej_F pisze:Ale problem był inny po odpaleniu zapalił się alarm "check coolant" a dalej STOP. Mechanika w głuszy na końcu Polski ani śladu

. Ale trochę silniczek pochodził na wolnych obrotach i potem alarm znikł . Już potem przejechałem całą Polskę .Spotkał się ktoś z takim przypadkiem ?
Spotkał..

masz za niski poziom płynu chłodzącego - dolej i powinno być ok
Póki co mój przy -10st. zapalił za pierwszym razem od strzała, bez zająknięcia...
Re: Odpalanie na mrozie
: sob sty 25, 2014 23:01
autor: Muti
No to jak przy -15 już był problem,to trzeba to sprawdzić. Kiedy zmieniałeś świece? Pomimo,że nie sieją błędem mogą już dobrze nie grzać. U mnie dzisiaj przy -13 od razu odpalił,trochę poklepał,poszarpał,pokopcił..10sek i spokój

Jutro rano ma być -16,to nagram filmik i wrzucę jak to wygląda(jak wstanę

)
Komunikat nie jest problemem. Pewnie w lato płyn miałeś miedzy min,a max to teraz przy takich temp się skurczył i spadło poniżej minimum. Trochę się rozgrzał i wrócił do swojego poziomu. Nalej teraz na max i będzie ok

Re: Odpalanie na mrozie
: sob sty 25, 2014 23:01
autor: Tomas
Niski poziom płynu chłodniczego lub zamarzł a to by świadczyło o tym że należy go natychmiast wymienić.
Re: Odpalanie na mrozie
: sob sty 25, 2014 23:45
autor: jeżu