Strona 2 z 2
Re: Bxe nie, bls nie, to jaki 1.9 po lifcie?
: pt paź 10, 2014 20:48
autor: Piotr1979
Mam BLS i powiem tak: silnik sensu stricto nie daje mi do zrozumienia, że jest felerny. Wspomnianego DPFu nie demonizujmy, mój Turek go ma i jeździ, trzeba czasami furę przegonić i tyle. Jeżeli chodzi o motor to wymieniłem tylko: 3 świece żarowe przy przebiegu 180kkm i około 215kkm (raz jedna potem dwie). Popatrz kolego o co pytają na forum, jakie wątki są popularne i wszytko wyjdzie, bo nie sądzę aby ktoś pytał o szczegóły naprawy jakby mu wszytko fungowało jak trzeba.
Re: Bxe nie, bls nie, to jaki 1.9 po lifcie?
: pt paź 10, 2014 21:32
autor: marnon
Piotr1979 pisze:Mam BLS i powiem tak: silnik sensu stricto nie daje mi do zrozumienia, że jest felerny. Wspomnianego DPFu nie demonizujmy, mój Turek go ma i jeździ, trzeba czasami furę przegonić i tyle. Jeżeli chodzi o motor to wymieniłem tylko: 3 świece żarowe przy przebiegu 180kkm i około 215kkm (raz jedna potem dwie). Popatrz kolego o co pytają na forum, jakie wątki są popularne i wszytko wyjdzie, bo nie sądzę aby ktoś pytał o szczegóły naprawy jakby mu wszytko fungowało jak trzeba.
Piotr masz rację, ale też jest tak że sporo osób kupuje niestety okazje z którymi potem różne kwiatki wychodzą i ludzie wchodzą na forum i psioczą że ten jest do bani itd. Wystarczy poczytać ile na temat 2.0 TDI ludzi wręcz wmawia że to samo zło... a ile ich jeździ bez problemu? ile ich sprzedano a ile się zepsuło? wg mnie każdy motor jest warty uwagi kwestia dobrego serwisu, użytkowania i potwierdzony przebieg. również życzę powodzenia w szukaniu, mój mechanik zawsze mówi bym sobie książkę o ciepłych krajach poczytał niż forum

Re: Bxe nie, bls nie, to jaki 1.9 po lifcie?
: sob paź 11, 2014 02:24
autor: wujo_sam
A jaka masz gwarancje kolego ze jak kupisz wymazony samochod to silnik nie kleknie za tydzien? A jakbys wiedzial ze sie przewrocisz to wstalbys? Kupujac samochod mozesz jedynie ograniczyc ewentualne koszty pozniejszych napraw "na dzien dobry". Nie sztuka jest kupic fure za 20k i wsadzic na start 5k a co wyniknie za jakis czas to juz tego nie przwidzimi. Mozemy jedynie zminimalizowac ryzyko zbednych kosztow na start. Jak bedziesz dbal tak bedziesz mial i nie ma co popadac w jakas paranoje odnosnie silnikow ze ten to "fe" a tamten "be". Ja jezdze "wykleta" 2.0 i odpukac nigdy mnie nie zawiodl a wiele widzial.
Re: Bxe nie, bls nie, to jaki 1.9 po lifcie?
: pt paź 17, 2014 15:25
autor: aponhill
Paranoje czy nie, natomiast jeżeli chodzi o diesle najwiecej doczynienia miałem z jednostka 1.9 jtd 16v mult-jet, fiatowska konstrukcja i szczerze.. nie wiedziałem na jej temat żadnych złych komentarzy i jeździ do tej pory (aczkolwiek fakt ma swoje lata, nie jest nowoczesna) i sprawuje sie oka-ok stąd moje zapytania bo którego silnika bym nie ruszył z minivanów w dieslu to opinie marne
Re: Bxe nie, bls nie, to jaki 1.9 po lifcie?
: pt paź 17, 2014 16:16
autor: damian211
Widziałem przypadek prawie nowego autobusu(przelot poniżej 150kkm), gdzie poszła uszczelka pod głowicą i trochę innych pierdół, a takie silniki są obmyślane pod inne przebiegi. Dużo zależy od tego jak kto dbał i od szczęścia na jaki egzemplarz się trafi

.
Re: Bxe nie, bls nie, to jaki 1.9 po lifcie?
: pt paź 17, 2014 17:05
autor: lsz11
Ja również jeżdżę (prawie 2 lata) BLS-em 2007r i nie narzekam - nic się nie dzieje. Z perspektywy czasu teraz wybrałbym 2-wu litrówkę - more power
Przy zakupie 228000 km przebiegu, teraz ma ok 255000. Wymieniłem dwumasę - wiedziałem, że nie wymieniana była, natomiast DPF wymieniony był jeszcze w Niemczech przy 226000 km - także więc raz na 200 tyś km można wymienić.
Jak wspomniałem, koni mi brakuje zwłaszcza w trasie, w mieście to i te 105 kucy sobie radzą.
Od ponad roku jeżdżę na ruskiej ropce i dawno już nie widziałem chmury dymu za sobą (wypalanie DPF-a).
Re: Bxe nie, bls nie, to jaki 1.9 po lifcie?
: pt paź 17, 2014 18:57
autor: Ciapek
Bxe nie, bls nie, to jaki 1.9 po lifcie?
zadbany.
amen