Moim zdaniem możesz zrobić tak:
1. Podłączasz czujnik zmierzchu/deszczu - jeśli nie kupisz oryginalnej wiązki możesz ją dorobić samodzielnie - kupujesz odpowiednie wtyczki, piny trochę przewodu i wiązka gotowa (sam tak zrobiłem w poprzednim Touranie). Czujnik jest potrzebny aby nam automatycznie przełączało pomiędzy światłami dziennymi, a mijania w zależności od pory dnia lub np. wjechania do tunelu.
Opis podłączenia dostępny na forum.
2. Wymieniasz wyłącznik świateł aby mieć funkcję auto -
opis tutaj. Opcji halogenów nie musi posiadać. Tak jak napisał Tomasz W-wa warto pomyśleć nad wersją z chromem gdyż ładniej wygląda.
3. Przeciągasz wiązkę do halogenów przednich lub wykonujesz ją sam - 2 przewody od bordnetz z zasilaniem (jeden do prawego, drugi do lewego halogena), a masę bierzesz z lewej strony, z przodu z karoserii - za lewym światłem jest punkt masy.
4. Przewody od postojówek i od halogenów łączysz razem poprzez diody prostownicze aby nie "cofnąć" napięcia do bordnetz:
+ postojówek --|>|-- LED nowej lampy
+ halogenów --|>|-- LED nowej lampy
--|>|-- - symbolizuje diodę.
Podłączenie takie robisz osobno dla prawej i osobno dla lewej lampy. Dioda zablokuje przepływ prądu w przypadku pojawienia się napięcia tylko na jednym z zasilań i jego powrotu do bordnetz. W przypadku pojawienia się różnych napięć na obu zasilaniach LED-y otrzymają to wyższe napięcie.
Postojówki możesz sobie trochę przyciemnić w konfiguracji VCDS. Światła dzienne ustawisz aby świeciły z wykorzystaniem halogenów i zostawisz je na 100% więc wtedy dzienne (LED-y) będą świecić jaśniej niż postojówki.
Nie podłączałem takiego rozwiązania ale powinno działać. Podłączenie z diodami wykonałem kiedyś w skodzie kombi zasilając dodatkową lampkę do oświetlenia bagażnika - po otwarciu drzwi bocznych zaświecała się ta lampka wraz z lampką oświetlenia wnęetrza, natomiast przy otwarciu klapy bagażnika zaświecała się tylko ta dodatkowa lampka (lampka oświetlenia wnętrza nie zapalała się).