Strona 2 z 6
: czw sty 26, 2012 21:20
autor: QQRYDZA
komputer nie pokazuje żadnych błędów,jak się rozgrzeje to nie ma stukotania,
syczenie pojawia się parę minut po włączeniu silnika,kiedy już zacznie to przyciśnięcie powoduje to że syk ustaje i po paru minutach znowu,w trakcie jazdy pojawia się gdy gwałtownie przyspieszam,utraty mocy nie zauważyłem,kopcenia żadnego niema.
jaką pompką można to sprawdzić???
: czw sty 26, 2012 21:38
autor: Turanek
: pn sty 30, 2012 23:43
autor: QQRYDZA
sprawa w toku,dalej nie wiem co to jest ;/
: wt sty 31, 2012 00:09
autor: Turanek
Pewnie nie rzuciło ci się w oczy (mimo kiepskiego zdjęcia), że brakuje ci rury na turbo
A druga zarzygana jest olejem...
: wt sty 31, 2012 00:14
autor: jeżu
Turanek jak ona miała by "biegnąć"? Skąd dokąd brakuje?
: wt sty 31, 2012 00:28
autor: Turanek
Ja się tu produkuję i szukam, a QQ filmy ogląda. No większej ignorancji to nie ma
Niech sam sobie szuka, może wąż mu w kieszeni syczy
: wt sty 31, 2012 00:39
autor: jeżu
Jutro pewnie będzie namiętnie dzwonił. Ale narazie Turanek ma więcej szczęścia..

: wt sty 31, 2012 00:39
autor: Rauko
Turanek pisze:Ja się tu produkuję i szukam, a QQ filmy ogląda. No większej ignorancji to nie ma
Niech sam sobie szuka, może wąż mu w kieszeni syczy
Jak Ty go wyśledziłeś, że film ogląda?
No jeśli by tego węża faktycznie brakowało to ma prawo syczeć
Ale ten drugi wężyk faktycznie uwalany strasznie czymś - zapewne olejem skoro Turanek tak twierdzi.
No ubawiłem się strasznie - dzięki

: wt sty 31, 2012 00:42
autor: Turanek
Rauko pisze:Jak Ty go wyśledziłeś, że film ogląda?
Czytam Shout Boxa
Niech chłopak główkuje, ma cały jutrzejszy dzień
PS. Te nasze posty jutro wywalę, żeby nie było OT
: wt sty 31, 2012 01:08
autor: QQRYDZA
no nie ma rury od turbo bo jest ściągnięta (zdjęcie robione u mechanika) i turbo jest ok,ta na dole została wyczyszczona i tez mówił że jest ok.przecież jakbym nie miał rury założonej to nie pisał bym że nie zauważyłem spadku mocy ;>,ale coś mi nie zagrało u tego mechanika,kasy nie wziął ale ja bym jeszcze raz się dobrał do tej zabrudzonej olejem rury.
mogłem pod zdjęciem napisać że rura do turbo jest zdjęta,
tu napisałem-
http://pl.fotoalbum.eu/QQRYDZA/a674494/00000003
a o myśleniu to już nic mi nie mów,chodzę o tygodnia i główkuje co to może być i nikogo nie ignoruje ,tylko nie wiedziałem że o tej porze będziecie sobie tym jeszcze gitarę zawracać ;-)
w sumie dzięki chłopaki
poza tym mechanik mówił coś jeszcze ale to jutro znowu tam podjadę i się upewnię,relacje zdaję na bieżąco jeżowi ;-) bo do niego mam numer;-)
: czw lut 02, 2012 01:37
autor: VWonline
Według mnie stuki pochodzą od dwumasy albo kompresora klimatyzacji
a syczenie to nieszczelny wydech,
przynajmniej z takimi usterkami mi się najbardziej kojarzą.
: czw lut 02, 2012 09:52
autor: QQRYDZA
a ta zapierniczona olejem rura od czego jest? skąd dokąd prowadzi?
: czw lut 02, 2012 09:55
autor: jeżu
QQRYDZA pisze:a ta zapierniczona olejem rura od czego jest? skąd dokąd prowadzi?
Do intercoolera.
: ndz lut 19, 2012 20:29
autor: hadzii123
Zdejmij górną pokrywę silnika, posprawdzaj przewody gumowe od podciśnienia, czy membrany w "urządzeniach" na podciśnienie są całe. Hamulce masz dobre.
: ndz lut 19, 2012 20:32
autor: QQRYDZA
hamulce są ok,chwilowo to olałem ,ja zrobię to co mam teraz do zrobienia to wezmę się za to
