Strona 2 z 3
Re: Ubywający płyn chłodniczy
: pn gru 26, 2016 21:47
autor: Gerardos
kolego Garson na 99% masz uszkodzoną uszczelkę pod głowicą , jak to sugeruje paru forumowiczów , tak jak już pisałem miałem podobne objawy w golfie i to nie jednym bo w dwóch , w jednym uszczelka poszła w miejscu gdzie płyn dostawał się do kolektora wydechowego i tak jak u Ciebie nie było widać by gdziekolwiek uciekał, czy to na wężach ,chłodnicy czy tez nagrzewnicy , a w drugim dostawał się olej do płynu i w zbiorniczku wyrównawczym pokazała się maź. W obydwóch przypadkach głowica była zdjęta ,splanowana kupiona nowa uszczelka głowicy i kolektorów ,poskręcane i eureka płyn nagle przestał znikać . Koszt wymiany uszczelki z planowaniem zamykał się w kwocie około 300zł . Dodam jeszcze ,że nawet nie wiem ile korków podmieniłem bo też myślałem że to jest wina korka .
Re: Ubywający płyn chłodniczy
: pn gru 26, 2016 21:59
autor: Garson0711
Dzięki.
Jutro to sprawdzę, bo jadę do znajomego mechanika.
Dziwny objaw. Bo jak mi siadła uszczelka pod głowicą w VW Golf IV 1.9 TDI to mi się dostawał olej do zbiorniczka z płynem chłodniczym.
Ostatnio przez to też nagrzewnica mi nie grzała tak jak powinna. Może jak teraz wymienię uszczelkę to zacznie dobrze chodzić

Re: Ubywający płyn chłodniczy
: pn gru 26, 2016 23:15
autor: wesol
nie kazdemu tdi na imie burek. Dlatego tez roznie siadaja w roznych silnikach UPG. Czasami siada miedyz garami czasami miedzy kanalami czasami miedyz komora spalania a kanalem wodnym itp. Co innego tdi VP co innego tdi PD. Co innego 1.9 a co innego 2.0 16v
Re: Ubywający płyn chłodniczy
: wt gru 27, 2016 08:31
autor: rzutnik
W moim Touranie miałem malutką dziurkę w wężyku z przodu, po prawej na dole (obok zbiornika na płyn do spryskiwaczy). Dziurka taka jak by ktoś igłą przebił (może jakiś gryzoń). Przy normalnym ciśnieniu (zimnym płynie) mogło nie przepuszczać ale po rozgrzaniu i zwiększeniu ciśnienia pojawiały się kropelki. Problem rozwiązany poprzez przecięcie wężyka w miejscu dziurki, wstawienie w środek kawałka rurki i zaciśnięcie opaskami. Próbowałem zlokalizować ten wężyk w Etce ale mi się nie udało.
Re: Ubywający płyn chłodniczy
: wt gru 27, 2016 11:34
autor: niko02
Sprawdzę oczywiście jak mówicie, że to może być uszczelka pod głowicą.
Niestety dzieje się tak od zawsze czyli już 130tyśkm w moich rękach, wentylatory nigdy nie chodziły więcej niż potrzeba, nigdy nie zaobserwowałem ich nadmiernego ruchu nawet w temperaturach rzędu +25.
Świece wymieniane przy przebiegu 200 nic nie wykazywały.
Tak czy inaczej sprawdzę.
Twu twu twu nigdy nie miał problemów z paleniem, rozruchem, czy nierówna pracą...
Re: Ubywający płyn chłodniczy
: wt gru 27, 2016 11:55
autor: wesol
Wsiadz w auto i jedz na autoske zapnij 5 lub 6 bieg i pedz tak ze 15 km z predkoscia 160km/h. Po tym zatrzymaj sie. Sprawdz poziom plynu odkrecaj korek obserwujac czy sie zmieni wysokosc i czy bedzie syk. Tylko syk konkretny nie malutki. Wtedy sie wyjasni.
Re: Ubywający płyn chłodniczy
: wt gru 27, 2016 14:19
autor: Gerardos
Jeszcze może bez odkręcania zbiorniczka zobaczyć czy węże od chłodnicy nie robią się twarde .
Re: Ubywający płyn chłodniczy
: wt gru 27, 2016 15:11
autor: dexter23pl
wesol pisze:Wsiadz w auto i jedz na autoske zapnij 5 lub 6 bieg i pedz tak ze 15 km z predkoscia 160km/h. Po tym zatrzymaj sie. Sprawdz poziom plynu odkrecaj korek obserwujac czy sie zmieni wysokosc i czy bedzie syk. Tylko syk konkretny nie malutki. Wtedy sie wyjasni.
chcesz aby potem dzwonił po karetke?.
Silnik musi chwile odstac ostygnąc.
Re: Ubywający płyn chłodniczy
: wt gru 27, 2016 15:14
autor: wesol
Przestan glupoty gadac. A na hamowni tez czekasz piec minut. Nikt nie kaze mu jechac dwie godziny top speed i nagle zahsmowac i zgasic auto. Samo zjechanie z drogi ekspresowej na jakies bezpieczne miejsce to juz kilka minut. Sam wiele razy moja ksmienica tez do pracy lecialem 220km/h a mam od domu do firmy 7.5 km w tym gdzies ze 4 km po ekspresowce i patrz nic nie wybuchlo i nic nie strzrlilo. Turbo wyciagalem ze 18 razy juz i zyje i ma sie dobrze.
Re: Ubywający płyn chłodniczy
: wt gru 27, 2016 17:42
autor: niko02
Nie czytacie ze zrozumieniem.
Re: Ubywający płyn chłodniczy
: śr gru 28, 2016 01:00
autor: dexter23pl
wesol pisze:Przestan glupoty gadac. A na hamowni tez czekasz piec minut. Nikt nie kaze mu jechac dwie godziny top speed i nagle zahsmowac i zgasic auto. Samo zjechanie z drogi ekspresowej na jakies bezpieczne miejsce to juz kilka minut. Sam wiele razy moja ksmienica tez do pracy lecialem 220km/h a mam od domu do firmy 7.5 km w tym gdzies ze 4 km po ekspresowce i patrz nic nie wybuchlo i nic nie strzrlilo. Turbo wyciagalem ze 18 razy juz i zyje i ma sie dobrze.
A po co na hamowni odkręca się korek od zbiorniczka?
Ja widziałem na własne oczy jak kolega robił takie coś i mu je*.... płyn prosto na twarz i przez 30 minut siedział ze szmatą oblepioną w sniegu na tważy.
To że robiłeś nie znaczy że jest to w pełni bezpieczne. Zagwarantuj mu to na piśmie u adwokata.
U kolegi tym bardziej jest ryzyko wyrzucenia płynu bo jest podejrzenie o uszk uszczelki.
A zjechać z trasy na parking to fakt jest to mega czasochłonne.
Wjąć turbo to porównując oko do d...y.
Re: Ubywający płyn chłodniczy
: śr gru 28, 2016 02:04
autor: Garson0711
Byłem u mechanika.
Wykluczył uszczelkę pod głowica.
Wjechałem na kanał i był wyciek pod pokrywą silnika. Z racji tego, że musiałem być w pracy, umówiłem się z nim na jutro rano i odkręci pokrywę i powie co jest.
Według niego do wymiany będzie jakiś wężyk.
Dam znać jutro co mi powie

Re: Ubywający płyn chłodniczy
: śr gru 28, 2016 09:29
autor: wesol
U notariusza mu bede gwarantowal. To mi sie przypomina jak znany mc kwak placil w ameryce jakiemus galganowi bo kawe dostal i nie bylo napisane na kubku uwaga gorace.
Nie wiem w jakim warsztacie pracujesz i jako kto tam ale dziwne rzaczy opowiadasz.
Po co odkrecac to trzeba sie domyslec. Chyba kazdy mechanik wie jak sie odkreca korek ale to tez nie zwalnia z myslenia.
Oby to nie bylo upg ale jakos sceptycznie podchodze do tego.
Re: Ubywający płyn chłodniczy
: śr gru 28, 2016 17:26
autor: dexter23pl
Wyjdzie w praniu

Re: Ubywający płyn chłodniczy
: czw gru 29, 2016 01:00
autor: Garson0711
Problem rozwiązany
Na całe szczęście nie była uszczelka pod głowicą tylko korek od zbiorniczka wyrównawczego płynu chłodniczego.
Na początek odkręciliśmy lekko korek i się nic nie działo jak jechałem i płynu nie ubywało, a nagrzewnica zaczęła tak śmigać, że od razu się ciepło robiło.
Później pojechałem i kupiłem nowy korek i śmiga. Zrobiłem dzisiaj ponad 100 km i na razie płyn nie ubył
Dodam, że sprawdziliśmy węże nie było wycieku.