Padające turbo czy może coś innego?

Awatar użytkownika
wesol
Władca postów
Posty: 4963
Rejestracja: wt maja 10, 2016 08:19
Auto:: touran BLS i 2x CAYC
Imię:: Pawel
Lokalizacja: Goleniów
Podziękował: 21 razy
Otrzymał podziękowań: 420 razy

Re: Padające turbo czy może coś innego?

Post autor: wesol »

Widzisz Jacek czemu ja tu tak bezposrednio jade z tekstami. Jak ludzie daja takie rady. Mi ojciec tez mechanik jakies 25 lat temu mowil ze dieslem sie nie gania z top speed dlugi czas bo sie to konczy zle.
Sugerujesz ze moze byc slaby flow przez glowice tak? To moze byc tez to owszem. Ja mam tez tego ala zrebaka u siebie na gtb i luznym wydechu. Oczewiscie dzieje sie to wtedy gdy masz pedal mocno wcisniety i z obroto powiedzmy 3000 czy 2600 puscisz noge z gazu. Wirnik kreci sie jak szalony a tu nagle odciecie paliwa czyli sily napedowej. Egr nie posiadam. Problem z pompa vaq to turbo nie dostaje podcisnienia na gruszke itp. N75bto w wiekszosci przypadkow tez liche wysterowanie gruszki i turbo nie pompuje.
1T2 BLS oraz 2x 1T3 CAYC
jupiter
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: czw lut 02, 2017 22:15
Auto:: vw caddy3 1.9 tdi bls
Imię:: jupiter
Podziękował: 2 razy

Re: Padające turbo czy może coś innego?

Post autor: jupiter »

Witam kolegę JacaTouran :)

Tak dla rozluźnienia to"Ciekawa riposta" :super:

Chyba kolega dość dosłownie potraktował mój wpis o przegnaniu auta , a mianowicie nie chodzi o to by katować samochód tylko odpowiednio go podgrzać by wypalić sadze i naloty w układzie . Pisząc " w trasie " nikt raczej nie brał chyba pod uwagę 10000 km tylko wystarczający dystans żeby autko dobrze się nagrzało .

Wiadomo wszystkim że zdarzają się auta w różnym stanie technicznym ale pisząc post założyłem że auto o które kolega luq00727 pyta jest że tak powiem w stanie dobrym nie licząc opisywanej przez niego usterki a skoro tak to zakres obrotów 4000-4500 obr przez dłuższą chwilę nie powinien wpłynąć na opisane przez JacaTouran podzespoły.

Wracając do tematu , oczywiste jest że to nie problem wyjąć turbo i sprawdzić go na stole(choć w niektórych modelach jest do niego bardzo trudny dostęp) ale czasami po prostu nie ma takiej potrzeby. Więc lepiej po prostu postawić dobrą diagnozę i wyeliminować możliwe inne przyczyny takie jak układ podciśnienia , wakium czy też samą gruchę . Sprawdzenie tego nie pochłania wiele czasu i nie jest skomplikowane ale w późniejszym rezultacie pozwala na oszczędzenie dużej ilości czasu i pracy.

Pozdrawiam
Zimny Chirurg
Przeglądacz
Posty: 139
Rejestracja: ndz gru 25, 2016 01:29
Auto:: Touran 2,0TDI BKD 2007r
Imię:: Domin
Lokalizacja: Wałbrzych
Podziękował: 3 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy

Re: Padające turbo czy może coś innego?

Post autor: Zimny Chirurg »

wesol pisze:Widzisz Jacek czemu ja tu tak bezposrednio jade z tekstami. Jak ludzie daja takie rady. Mi ojciec tez mechanik jakies 25 lat temu mowil ze dieslem sie nie gania z top speed dlugi czas bo sie to konczy zle.
Sugerujesz ze moze byc slaby flow przez glowice tak? To moze byc tez to owszem. Ja mam tez tego ala zrebaka u siebie na gtb i luznym wydechu. Oczewiscie dzieje sie to wtedy gdy masz pedal mocno wcisniety i z obroto powiedzmy 3000 czy 2600 puscisz noge z gazu. Wirnik kreci sie jak szalony a tu nagle odciecie paliwa czyli sily napedowej. Egr nie posiadam. Problem z pompa vaq to turbo nie dostaje podcisnienia na gruszke itp. N75bto w wiekszosci przypadkow tez liche wysterowanie gruszki i turbo nie pompuje.
Czego sie czepiacie gościa. Mądrze rozprawia i mówi bezpośrednio. Temat powinien być zakończony na 1 poście bo dobrze powiedział ze to surge.
Przeładowani turbiny na spadajacych obrotach. Wirnik siłą bezwładności jeszcze pompuje a silnik juz nie potrzebuje tyle powietrza i jest taki efekt jakby odbicia powietrza. Nie wiem jak to bardziej ująć w słowa. Jedyne co mozna zrobić w tym przypadku to sprawdzić geometrie moze przyhacza i bedzie to wtedy głośniejsze i nic więcej. Praktycznie w każdym silniku z turbosprężarką będzie takie coś.
A co do błędów ort. to widze ze sami tu poloniści.

P.S. BXE w 2004r nie przegonisz. Jeszcze nie istniały.

Pozdro
Awatar użytkownika
PIOTREL
Expert
Posty: 1055
Rejestracja: wt cze 19, 2012 15:45
Auto:: 2.0 173Ps BMM mod 2008
Imię:: Piotr
Lokalizacja: Koło
Podziękował: 64 razy
Otrzymał podziękowań: 108 razy

Re: Padające turbo czy może coś innego?

Post autor: PIOTREL »

jupiter pisze:Witam kolegę JacaTouran :)

Tak dla rozluźnienia to"Ciekawa riposta" :super:

Chyba kolega dość dosłownie potraktował mój wpis o przegnaniu auta , a mianowicie nie chodzi o to by katować samochód tylko odpowiednio go podgrzać by wypalić sadze i naloty w układzie . Pisząc " w trasie " nikt raczej nie brał chyba pod uwagę 10000 km tylko wystarczający dystans żeby autko dobrze się nagrzało .

Wiadomo wszystkim że zdarzają się auta w różnym stanie technicznym ale pisząc post założyłem że auto o które kolega luq00727 pyta jest że tak powiem w stanie dobrym nie licząc opisywanej przez niego usterki a skoro tak to zakres obrotów 4000-4500 obr przez dłuższą chwilę nie powinien wpłynąć na opisane przez JacaTouran podzespoły.

Wracając do tematu , oczywiste jest że to nie problem wyjąć turbo i sprawdzić go na stole(choć w niektórych modelach jest do niego bardzo trudny dostęp) ale czasami po prostu nie ma takiej potrzeby. Więc lepiej po prostu postawić dobrą diagnozę i wyeliminować możliwe inne przyczyny takie jak układ podciśnienia , wakium czy też samą gruchę . Sprawdzenie tego nie pochłania wiele czasu i nie jest skomplikowane ale w późniejszym rezultacie pozwala na oszczędzenie dużej ilości czasu i pracy.

Pozdrawiam
Kolego troszkę odbiegnę od tematu.
Zapraszam na początek do działu powitalni.
jupiter
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: czw lut 02, 2017 22:15
Auto:: vw caddy3 1.9 tdi bls
Imię:: jupiter
Podziękował: 2 razy

Re: Padające turbo czy może coś innego?

Post autor: jupiter »

Witam kolegę Zimny Chirurg :)

Dokładnie kolego o to samo mi chodziło tylko pewnie nie umiałem tego opisać . No ale cóż zawsze byłem słaby w pisaniu wypracowań hehe

Pozdro
Awatar użytkownika
wesol
Władca postów
Posty: 4963
Rejestracja: wt maja 10, 2016 08:19
Auto:: touran BLS i 2x CAYC
Imię:: Pawel
Lokalizacja: Goleniów
Podziękował: 21 razy
Otrzymał podziękowań: 420 razy

Re: Padające turbo czy może coś innego?

Post autor: wesol »

Geo o nic nie haczy i wiem to napewno. A czym sie konczy takie przeganianie po autostradzie to kazdy powinien wiedziec. Spytajcie tez Jacka czy wypali cokolwiek w tym turbo tym przegonieniem. Odpowiem-nic nie wypali bo to glupi mit internetowy powielany przez ludzi.
1T2 BLS oraz 2x 1T3 CAYC
jupiter
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: czw lut 02, 2017 22:15
Auto:: vw caddy3 1.9 tdi bls
Imię:: jupiter
Podziękował: 2 razy

Re: Padające turbo czy może coś innego?

Post autor: jupiter »

Być może i tak z tym mitem ale u mnie pomogło. Mamy golfa 5 1.9 tdi 90 km i po zakupie dosłownie jechał jak traktor .Po przejażdżce do rodziny (jakieś 700 km,po autostradce ) w tempie na początku jakieś 120 km/h bo więcej już nie chciał a potem już jakieś 140 czasem 150 km .W efekcie końcowym odzyskał werwę i śmiga bez zarzutu . Tak więc wierzyć nie wierzyć ale znam to z obdukcji ;)
Ale to jako ciekawostka .

Pozdro
Awatar użytkownika
wesol
Władca postów
Posty: 4963
Rejestracja: wt maja 10, 2016 08:19
Auto:: touran BLS i 2x CAYC
Imię:: Pawel
Lokalizacja: Goleniów
Podziękował: 21 razy
Otrzymał podziękowań: 420 razy

Re: Padające turbo czy może coś innego?

Post autor: wesol »

Chyba z "autopsji" ale niewazne.
Tam zadnej sadzy nie wypalisz bo nie ma tam bezposredniego przedmuchu. A i ci co tobrozbierali to nie raz tam sie nacieli nie na zalegajaca sadze tylko jakby jaka skamieline czy rdze zbrylona. No i geo musi chodzic plynnie bez jakichkolwiek przyciec. Juz duzo lepsze jest rozruszanie recznie ciegna reka. Powachlujesz tak pare minut to geo pochodzi poprawnie jakis czas a to czy to bedzie dwa tygodnie czy dwa miechy to nie wiem.
1T2 BLS oraz 2x 1T3 CAYC
jupiter
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: czw lut 02, 2017 22:15
Auto:: vw caddy3 1.9 tdi bls
Imię:: jupiter
Podziękował: 2 razy

Re: Padające turbo czy może coś innego?

Post autor: jupiter »

Witaj kolego wesol
A może jakaś skamielina z epoki dinozaurów hehe ale nie ważne

Z rozruszaniem geo w 100 procentach masz rację . Kiedyś robiłem to w silniku bls bo akurat autko nie mogło za długo u mnie zostać , więc postanowiłem ją rozruszać
z tym że zdjąłem wydech i wstrzyknąłem małą ilość ropy po czym zacząłem wajchować geo , i tak kilka razy . Następnie odpaliłem silnik na chwilę bez zakładania wydechu , w celu przedmuchania ropki. Po założeniu wydechu turbinka zaczęła się kręcić jak powinna . O dziwo miną już jakiś rok i ciągle nie daje o sobie znaku

pozdro
Awatar użytkownika
wesol
Władca postów
Posty: 4963
Rejestracja: wt maja 10, 2016 08:19
Auto:: touran BLS i 2x CAYC
Imię:: Pawel
Lokalizacja: Goleniów
Podziękował: 21 razy
Otrzymał podziękowań: 420 razy

Re: Padające turbo czy może coś innego?

Post autor: wesol »

Co nie znaczy ze doladowanie idzie jak po sznurku. Pamietaj ze ecm wywali blad jak bedzie odpowiednio duza odchylka cisnienia no i razem z odpowiednio duzym czasem. Jak ci przeladuje nawet pol bara przez 3 sek to nie wywali bledu. Druga sprawa ze bls ma turbo kkk wiec inaczej w srodku geo. No i to ze geo w kkk mowi sie ze nie cierpi na zapiekanie sie geo. Cierpi za to na inna przypadlosc. Nie chce mi sie wklejac fotek bo mam ich cale mnustwo choc w sumie mam teraz jeszcze awarie kompa. Naprawde nie zgaduje tylko wiem jak to bywa z turbinami.
1T2 BLS oraz 2x 1T3 CAYC
jupiter
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: czw lut 02, 2017 22:15
Auto:: vw caddy3 1.9 tdi bls
Imię:: jupiter
Podziękował: 2 razy

Re: Padające turbo czy może coś innego?

Post autor: jupiter »

wesol pisze:Co nie znaczy ze doladowanie idzie jak po sznurku. Pamietaj ze ecm wywali blad jak bedzie odpowiednio duza odchylka cisnienia no i razem z odpowiednio duzym czasem. Jak ci przeladuje nawet pol bara przez 3 sek to nie wywali bledu. Druga sprawa ze bls ma turbo kkk wiec inaczej w srodku geo. No i to ze geo w kkk mowi sie ze nie cierpi na zapiekanie sie geo. Cierpi za to na inna przypadlosc. Nie chce mi sie wklejac fotek bo mam ich cale mnustwo choc w sumie mam teraz jeszcze awarie kompa. Naprawde nie zgaduje tylko wiem jak to bywa z turbinami.
Wszystko się zgadza kolego , tak jak to opisujesz :ok:
I nie twierdzę ,że cokolwiek zgadujesz bo nie mi to oceniać .
Bynajmniej ja osobiście lubię do każdej usterki podejść indywidualnie choć tak jak piszesz w dużej mierze podzespoły mają często powtarzające się przypadłości.

Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów :cze:
Awatar użytkownika
wesol
Władca postów
Posty: 4963
Rejestracja: wt maja 10, 2016 08:19
Auto:: touran BLS i 2x CAYC
Imię:: Pawel
Lokalizacja: Goleniów
Podziękował: 21 razy
Otrzymał podziękowań: 420 razy

Re: Padające turbo czy może coś innego?

Post autor: wesol »

Wzajemnie kolego wzajemnie.
Tez kiedys robilem raz w jednym aucie taki myk ze wymodzilem taka zaslepke w miejsce DP. Tylko mala dziurke zostawilem na wezyk. Tez wprowadzalem na czesc goraca taki mix ropy z bena by usprawnic geo. Tylko to musi byc na silniku gdzie turbo skierowane jest w dol. Efekt jakis tam byl ale nie zeby mnie jakos specjalnie zadowolil. Doszedlem do wniosku ze nie ma sie co szczypac i targac turbo. Ludzie poleruja tam w srodku na lusterko choc nie ma takiej potrzeby. Generalnie lopatki maja tylko chodzic plynnie tak zeby nie dalo sie wyczuc najmniejszego oporu nawet minimalnego.

.
1T2 BLS oraz 2x 1T3 CAYC
jupiter
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: czw lut 02, 2017 22:15
Auto:: vw caddy3 1.9 tdi bls
Imię:: jupiter
Podziękował: 2 razy

Re: Padające turbo czy może coś innego?

Post autor: jupiter »

wesol pisze:Wzajemnie kolego wzajemnie.
Tez kiedys robilem raz w jednym aucie taki myk ze wymodzilem taka zaslepke w miejsce DP. Tylko mala dziurke zostawilem na wezyk. Tez wprowadzalem na czesc goraca taki mix ropy z bena by usprawnic geo. Tylko to musi byc na silniku gdzie turbo skierowane jest w dol. Efekt jakis tam byl ale nie zeby mnie jakos specjalnie zadowolil. Doszedlem do wniosku ze nie ma sie co szczypac i targac turbo. Ludzie poleruja tam w srodku na lusterko choc nie ma takiej potrzeby. Generalnie lopatki maja tylko chodzic plynnie tak zeby nie dalo sie wyczuc najmniejszego oporu nawet minimalnego.

.
O tuż to kolego . Choć wiadomo ,że polerka i błysk w geo daje nam ,że tak powiem pewność . No i dużo też zależy od kieszeni właściciela tr. :ok:

Pozdro
Awatar użytkownika
wesol
Władca postów
Posty: 4963
Rejestracja: wt maja 10, 2016 08:19
Auto:: touran BLS i 2x CAYC
Imię:: Pawel
Lokalizacja: Goleniów
Podziękował: 21 razy
Otrzymał podziękowań: 420 razy

Re: Padające turbo czy może coś innego?

Post autor: wesol »

Polerka na blysk nie jest potrzebna. Zreszta tam lustereczka nie bedzie nawet nie za tydzien po tym. Sa lepsze rozwiazania zeby sie geo nie cielo.
1T2 BLS oraz 2x 1T3 CAYC
Grzech
Posty: 2
Rejestracja: sob mar 04, 2017 00:25
Auto:: leon
Imię:: Grzech
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował: 1 raz

Re: Padające turbo czy może coś innego?

Post autor: Grzech »

Mam do czyszczenia geometrie, co polecasz zrobić ?

-- Pt mar 03, 2017 23:40 --

Mam do czyszczenia geometrie, co polecasz zrobić ?
ODPOWIEDZ