Strona 2 z 2
: pt gru 07, 2012 20:04
autor: darek8677
byc moze wymienil Ci kończące sie szczotki i Ci ścieme wcisnął. Niebrakuje takich fachowców

: pt gru 07, 2012 20:49
autor: jeżu
A zostawiłeś mu swój stary?
: pt gru 07, 2012 23:55
autor: robertb1974
no nie dał mi starego, ale w poniedziałek mam zamiar tam jechać i postarać się o zwrot, na pewno będzie kręcił nosem i wymyślał. A tak na dobrą sprawę to powinien oddać, tak myślę, co ???
: sob gru 08, 2012 00:04
autor: darek8677
oczywiście, zalezy jak sie z nim umówileś ale chyba nie wspomnial o tym. ja jezeli korzystam z uslug mechaniora graty zawsze zabieram

: sob gru 08, 2012 00:06
autor: jeżu
W końcu jest Twój.... a za "regenerowany" zapłaciłeś.... a byłeś na tym warsztacie na Zagórzu?
: sob gru 08, 2012 10:02
autor: seba244
darek8677 pisze:byc moze wymienil Ci kończące sie szczotki i Ci ścieme wcisnął. Niebrakuje takich fachowców

Wymienił sam regulator na 100%
: sob gru 08, 2012 15:42
autor: robertb1974
Na Zagórzu nie byłem ,brak czasu. A tam do gościa muszę wrócić, bo ja daję głowę że to mój alternator i nic z nim nie było robione oprócz tego że został wyczyszczony z zewnątrz (nawet pewnie regulatora nie ruszył i szczotek też nie czyścił). A obroty jak się podwyższały tak się dalej podwyższają

, ręce opadają.
Chyba kolejny raz trafiłem na oszusta i naciągacza, choć na razie nic nie mówię,okaże się w poniedziałek.
Znacie może warsztat elektryka-elektronika Grychtoł w Katowicach na ul. Krzemiennej ???
A skoro wymienił to zastanawiam się co może być powodem podwyższania się obrotów (po ponownym uruchomieniu silnika wszystko wraca do normy)
[ Dodano: Wto Gru 11, 2012 18:54 ]
No to jestem po wymianie regulatora (na razie wszystko w porządku , obroty nie skaczą) u cwaniaczka który wymienił mi wcześniej (podobno) mój alternator na regenerowany. Policzył jak w serwisie i jeszcze mu było mało, chciał naciągnąć na więcej. Za wymianę regulatora i naprawę elektryki tylnej klapy policzył sobie 320zł.
Jak dla mnie to cena dość wysoka za godzinę czy dwie uczciwej roboty.