- tutaj do głowy przychodzą mi dwie opcje:Ważne jest, aby gniazdo diagnostyczne nie miało 1:1 połączenia ze sterownikiem silnika.
1) zupełne odcięcie fabrycznego OBD2 i schowanie go w innym miejscu.
2) zabawa w żonglerkę pinami i używanie własnej poprawnej przejściówki podczas podpinania VCDS'a
-ten punkt jest jak najbardziej oczywistyDo tego stalowa obejma zabezpieczająca złącze ECU przed podpięciem innego "komputera".
- korzystał ktoś z rozwiązania sprzedawanego w GERARDZIE? - Blokada MaskiZabezpieczenie elektromagnetyczne zabezpieczające pokrywę silnika przed otwarciem.
- jak dla mnie "too deep" , duży minus to konieczność stałej opłaty za kartę sim, bcb polisa AC też swoje kosztuję... chociaż sama instalacja nie jest aż tak droga - Alarm + GSMCzujnik "grawitacyjny" położenia + system alarmowy z powiadomieniem GSM.
- clou tematu , sam montaż chcę scedować na fachowca, natomiast sprzętowo podoba mi się takie cudo : Proxima KIR - własny pinpad który radiowo komunikuje się z przekaźnikiem sterującym to gwarantowany ból dupy dla amatorów cudzej własnościOdcięcie czujników silnika na przekaźniku w bezpośredniej bliskości silnika - krótkie przewody.
Btw. takowe rozwiązanie widziałem już na forumowych zdjęciach
PW.
ps. wiem że zawsze mogą go wziąć na lawetę , ale chce zabezpieczyć samochód na tyle żeby średnio/dobrze ogarnięty kradziej nie wziął go sobie z parkingu pod marketem, bo tam najczęściej samochód będzie pozostawiany bez nadzoru.
pozdr
