Strona 2 z 3

Metaliczne stukanie - prośba o próbę diagnozy

: czw lip 10, 2014 15:09
autor: malcolm
Niestety problem powraca ze zwiększoną siłą :omatko:
Po wymianie łożyska kolumny mc phersona problem nie ustąpił, ale sie juz do tego przyzwyczaiłem i z braku czasu na jeżdzenie po mechanikach odłożyłem go na później. Przyszedł czas na zmiane kół na zimowe (195/65/15 alu) i ku mojemu zdziwieniu stukanie niemal zupełnie ustało, pojawiało sie tak rzadko ze o nim zapomniałem. Jednak wiosną po założeniu kół letnich (205/55/16 alu) znowu sie pojawiło i od tamtej pory przybiera na sile i częstotliwości. W tej chwili stuka już każdorazowo czy to przy skrecie czy przy ruszaniu w lewo, przy cofaniu, przy ruszaniu (na prostych kołach) i przy hamowaniu (na prostych kołach), nie wystepuje natomiast przy skręcie i ruszaniu na kołach skręconych w prawo. Nie mam już pomysłu jaka moze być przyczyna i dlaczego po założeniu kół zimowych efekty niemal zupełnie zniknęły. Stuk (zazwyczaj wystepuje jeden pojedynczy metaliczny stuk, czasami jest on podwojony lub potrojony) pojawia sie tylko wtedy gdy auto jest w ruchu, nie stuka kiedy krece kołami na postoju. W zwiazku z powyzszym wykluczyłem przeguby, układ kierowniczy i skrzynię. Jesli wiec to nie łożyska mc phersona to pozostają poduszki silnika, poduszki skrzyni czy moze jednak grzebac gdzies w zawieszeniu? Nadmienie ze według Pana diagnosty sprzed miesiąca z zawieszeniem mam wszystko w jak najlepszym porządku. Acha i jeszcze jedno, mam wrażenie że ten dzwiek wydostaje sie gdzies z lewej strony i podczas stuku delikatnie czuc to na kierownicy.
Więc dwa pytania: co to waszym zdaniem moze być i czy jesli miało byc to łożysko amortyzatora ale prawego to czy stuk byłby tylko przy skrecie w lewo, cofaniu, ruszaniu i hamowaniu a przy skrecie w prawo nie? :omatko:

Re: Prośba o próbę diagnozy.

: pt lip 11, 2014 16:47
autor: grzegomir
łożyska w mc phersonie nie mają nic wspólnego do stukania... wiesz jak pracuje zużyte łożysko?? miałeś takie objawy??
co do opon mieszanka zimowa jest miększa dlatego karoseria i zawieszenie mniej pracuje... zimowe masz 15" a na lato pewnie wieksze, dlatego naprężenia są większe...

co do porady szukaj czegoś pod maską, co lata luźno skoro już sprawdzałeś wszystko... przyczyn metalicznego stukania jest wiele tak jak wiele elementów metalowych jest w samochodzie... zawieszenie jest łatwo sprawdzić ma głuche stukanie takie basowe, metaliczne jak metal o metal, no i jeszcze jest trzaski związane naprężeniem karoserii, ale zakładam że nie miałeś spawanej lewej strony...

cierpliwości na pewno rozgryziesz problem

Re: Prośba o próbę diagnozy.

: sob lip 12, 2014 05:24
autor: rossi2106
ja mam podobny ojaw-taki zgrzyt przy skrecie w prawo.i tylko w tej sytuacji to sie dzieje.oczywiscie na corocznym przegladzie zawieszenie bylo OK.najciekawsze ze zima[przy niskich temperaturach] zniklo mimo ze nie zmienialem kol.nie mam pojecia co to moze byc-ale byc moze lozyskowanie kolumny.bede teraz w Polsce to zabije mechanika jak tego nie zlikwiduje :haha:

Re: Prośba o próbę diagnozy.

: sob lip 12, 2014 09:12
autor: piotrekfire
Ja chyba miałem coś podobnego. Tylko w moim przypadku dźwięki przypominały raczej trzeszczenie. Przyczyną były poluzowane śruby ławy i chyba skrzyni biegów. Jak zakładałem tuleje poliuretanowe musiałem odsunąć skrzynię bo nie mogłem wyjąć śruby z wahacza lewego. Przy montażu czegoś tam nie dokręciłem. Tez długo szukałem przyczyny. Pojechałem do mechanika, zlokalizował przyczynę, dokręcił i jest ok. Jak wymieniałeś wahacze to weź to pod uwagę ;)

Re: Prośba o próbę diagnozy.

: sob lip 12, 2014 20:34
autor: Muti
Malcolm popraw temat, żeby inni szukający pomocy mogli łatwo znaleźć ten temat i opisywał problem.

Re: Prośba o próbę diagnozy.

: wt lip 15, 2014 07:44
autor: newcastle26
w moim poprzednim samochodzie byl podobny problem. okazalo sie ze to sprezyna pekla (w takim miejscu ze "skrocila" sie o ok 10 cm) i po jej wymianie wszystko ok.

Re: Metaliczne stukanie - prośba o próbę diagnozy

: wt sie 05, 2014 21:59
autor: malcolm
Dzisiaj zdiagnozowali mi problem. Walnięty gwint śruby w lewym wsporniku wahacza, sruba obraca się i nie trzyma stad te stuki i przeskoki. Ze wstępnych ustaleń wynika że bedzie mnie to kosztowało jakieś 350 pln + geometria. Mam nadzieje że diagnoza trafna i problem ustąpi. Będe informował o wynikach :bry:

-- 20 sie 2014, o 15:14 --

Po wymianie wspornika wahacza lewego problem ze stukami ustąpił. Wygląda na to że naprawde w tym tkwił problem. Dodatkowo trzeba było wymienić poduchy pod silnikiem bo były naderwane i okazało się że lekkie szarpnięcie i bujnięcie autem podczas odpalania jakie występowało zniknęło. Upiekłem dwie pieczenie przy jednym ogniu. Wspornik - 200 pln, poduszki (górna i dolna) Lemforder po 70 pln, wymiana i geometria 250 pln :oki:

Re: Metaliczne stukanie - prośba o próbę diagnozy

: śr wrz 17, 2014 18:14
autor: Blupol
mam to samo, stawiam na MCpersona. Póki nie skrzypi jak zgrzewka wód to spoko.
Dodam, że występuje tytlko przy skręcaniu i hamowaniu i to z dużym obciążeniem (4-5 osób).
Jak jeżdżę sam to cisza lub sporadycznie. Daj znać co to było u Ciebie.

Re: Metaliczne stukanie - prośba o próbę diagnozy

: śr sie 19, 2020 10:12
autor: szpyrek
Fedruje i odkopuje.


Mam problem taki, skrzypi mi jak stary tapczan z przód "coś" głównie na nierówności do 50kmh,na progach na prostym odcinku, przy skręcaniu kołami też skrzypi. Jeśli kręcę w miejscu za skrzypi ale dużo ciszej. Przy kołysaniu budą prawie wcale ale gdy już opierając się z przodu o błotnik i wymuszając "wciskanie" amora coś tam skrzypnie.
W pogodę deszczowa nie skrzypi prawie w ogóle, najgorzej jest pod czas suszy i upałów.
Psiaklem wd40 w gumy stabilizatora, może skrzypienie ciut ucichło ale po krótkiej jeździe dalej to samo, psikanlem w drążki łącznika stabilizatora - nie pomogło. Wcisnąłem ciut oleju w sworzen wahacza - dalej skrzypi. Zastanawiam się czy to poduszka na amorze ale mechanik twierdzi że nie skrzypiałoby a bardziej glucho stukało.
Może to gumowy odbojnik?
Mam wrażenie, że skrzypienie raz słuchać za kołem raz przy podszybiu.

Re: Metaliczne stukanie - prośba o próbę diagnozy

: śr sie 19, 2020 10:56
autor: wesol
Guma na stabilizatorze. Tylko musisz odkręcić je i tam najlepiej jakiej wazeliny dać lub białego smaru. Jak popsikasz to tam nie wleci do środka.

Re: Metaliczne stukanie - prośba o próbę diagnozy

: śr sie 19, 2020 12:05
autor: szpyrek
Zastanawiam się czy samemu podołam bo teoretycznie po zrzuceniu koła to tylko dwie śruby trzymają tą gumę.

Re: Metaliczne stukanie - prośba o próbę diagnozy

: śr sie 19, 2020 16:20
autor: wesol
Tylko musisz unieść obie strony tak by przednie koła wisiały w powietrzu.

Re: Metaliczne stukanie - prośba o próbę diagnozy

: śr sie 19, 2020 18:48
autor: bartez55
Sprawdź też poduszki amortyzatorów.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Re: Metaliczne stukanie - prośba o próbę diagnozy

: śr sie 19, 2020 18:55
autor: wesol
W poduszce nie ma się co zepsuć. Ja myślę jeszcze czy czasem ci nie pękła sprężyna i kawałek nie wpadł w takie miejsce że potem dzwoni. Kiedyś tak miałem.

Re: Metaliczne stukanie - prośba o próbę diagnozy

: czw sie 20, 2020 05:32
autor: szpyrek
Skrzypi nie stuka nie dzwoni nie jest to dźwięk metaliczny. Coś jak stare wersalki albo ostreczowana zgrzewka wody.
Mam poliuretany w wahaczach, kiedy gdzieś się natknąłem że i one mogą skrzypiec.
Podjadę jeszcze na SKP na trzepaki, a nóż coś znajdzie diagnosta lub zacznę od gumek na drążku stab..