Strona 2 z 2

: ndz lip 28, 2013 19:43
autor: Blupol
Eghm... co Wam daje mycie silnika poza fajnym efektem wizualnym? A może sprzedajecie wozy ? ;)

: ndz lip 28, 2013 21:32
autor: gsmfun
Blupol tylko to pierwsze tylko. Ja po umyciu naprawde teraz widze dokladnie wszystko gdzie co i jak po prostu jest przejrzyściej a nie kupa piachu brudu itp. To jest tak podobnie jakbyś nie sprzątał sobie dywanika kierowcy wcale :D

: pn lip 29, 2013 08:01
autor: niko02
Ja czyszczę silnik około 3 razy w roku.
Blupol pisze:co Wam daje mycie silnika poza fajnym efektem wizualnym? A może sprzedajecie wozy ? ;)
Hmmm z fabryki wyjechało czyste, więc takie powinno być. Poza tym nie lubię syfu w aucie. Nie ważne, czy pod maską, czy w środku. Ma być czysto i tyle
Tak już wszystkich do tego przyzwyczaiłem, że ostatnio jak teściowa ze mną jechała, to po wyjściu z samochodu chciała lecieć po szmatkę i wycierać dywaniki, bo jej kilka kropel deszczu z parasolki spadło :) :hahaha:

: pn lip 29, 2013 08:42
autor: cheles
Dokładnie tak jak napisał Muti i Nico02 - dla własnej satysfakcji i odpoczynku po ciężkim tygodniu pracy. Dla mnie to relax i nie lubię jeżdzić brudnym autem. Co do mycia pod ciśnieniem
niko02 pisze:Tak już wszystkich do tego przyzwyczaiłem, że ostatnio jak teściowa ze mną jechała, to po wyjściu z samochodu chciała lecieć po szmatkę i wycierać dywaniki, bo jej kilka kropel deszczu z parasolki spadło :) :hahaha:
benzyny to mam wątpliwości czy mi później jak będę potrzebował odpali, więc lecę ręcznie.

A widzisz moją też nauczyłem, że może w połowie drogi zapierd..ać na piechotę to się pilnuje. Tyle, że jeszcze jej nie od uczyłem wkładania chusteczek jednorazowych w fotel. Zawsze jak sprzątam znajdę parę sztuk wciśnięte w fotel. Zamiast położyć w drzwiach to tak chowa.

: pn lip 29, 2013 19:06
autor: niko02
cheles pisze:Zamiast położyć w drzwiach to tak chowa.
A to menda :)

: pn lip 29, 2013 22:19
autor: cheles
Zebys kurna wiedzial, jak mie wkurzy na maxa to pozbieram swoje skarpetki i jej przy najblizej okazji powtykam w fotele :hahaha:

: wt lip 30, 2013 08:17
autor: Dodi
halooo to nie temat o skarpetkach a tym bardziej o teściowych :mrgreen:

jak jest silnik czysty to nawet drobne prace jak wymiany filtrów się przyjemniej robi... i człowiek nie jest potem taki uje...y ;)

: wt lip 30, 2013 08:31
autor: cheles
Dodi,
Wiem, wiem wiem, ale zemsta zięcia bezcenna.

: wt lip 30, 2013 09:51
autor: Tomas
Ja też muszę znów umyć silnik, po 4508 km wakacyjnych wojaży.