Re: Pedał sprzęgła w podłodze
: czw sty 23, 2014 12:20
Witam,
Mnie trafiło się dzisiaj coś dziwnego (przynajmniej jak dla mnie).
Jak wyjeżdżałem z garażu sprzęgło działało normalnie stabilny opór na pełnym zakresie pracy pedału. W połowie drogi bez żadnej specjalnej oznaki pedał zaczął "wpadać/luźno chodzić" do połowy a od połowy po staremu ze stabilnym oporem. Nie zauważyłem problemu ze zmiana biegów
mam Turana 1,9 105 koni rocznik 2006 przebieg 195000.
Zastanawia mnie czy to może dzisiejsza temperatura -15 stopni.
Będę wdzięczny za sugestie.Dzięki
Mały update z wczorajszej drogi powrotnej. Samochód przestał pod pracą na mrozie 8h. Jak tylko ruszyłem okazało się, że pedał wchodzi do końca i nie odbija wcale. Po jakimś czasie jazdy od czasu do czasu zaczął odbijać ale na zasadzie "strzału". Po 40 minutach jazdy i 30 km pedał nadal pracował miękko ale samoczynnie wracał do pozycji wyjściowej.
-- Śr lut 19, 2014 22:31 --
Problem załatwiony. Trafiłem na mechanika który zaczął temat od najprostszego (według niego) elementu.
Otóż po przejrzeniu z zewnątrz całego układu i nie twierdzeniu żadnych wycieków wymieniono płyn hamulcowy i problem zniknął.
Mechanik powiedział że był bardzo brudny i to musiało być przyczyna awarii. Prawdopodobnie przy niskiej temperaturze wytrącił się osad który spowodował problem. Temat zamknął się w 150 pln a w ASO od razu chcieli rozkręcać skrzynię i za same oględziny zaśpiewali 1500 pln
Mnie trafiło się dzisiaj coś dziwnego (przynajmniej jak dla mnie).
Jak wyjeżdżałem z garażu sprzęgło działało normalnie stabilny opór na pełnym zakresie pracy pedału. W połowie drogi bez żadnej specjalnej oznaki pedał zaczął "wpadać/luźno chodzić" do połowy a od połowy po staremu ze stabilnym oporem. Nie zauważyłem problemu ze zmiana biegów
mam Turana 1,9 105 koni rocznik 2006 przebieg 195000.
Zastanawia mnie czy to może dzisiejsza temperatura -15 stopni.
Będę wdzięczny za sugestie.Dzięki
Mały update z wczorajszej drogi powrotnej. Samochód przestał pod pracą na mrozie 8h. Jak tylko ruszyłem okazało się, że pedał wchodzi do końca i nie odbija wcale. Po jakimś czasie jazdy od czasu do czasu zaczął odbijać ale na zasadzie "strzału". Po 40 minutach jazdy i 30 km pedał nadal pracował miękko ale samoczynnie wracał do pozycji wyjściowej.
-- Śr lut 19, 2014 22:31 --
Problem załatwiony. Trafiłem na mechanika który zaczął temat od najprostszego (według niego) elementu.
Otóż po przejrzeniu z zewnątrz całego układu i nie twierdzeniu żadnych wycieków wymieniono płyn hamulcowy i problem zniknął.
Mechanik powiedział że był bardzo brudny i to musiało być przyczyna awarii. Prawdopodobnie przy niskiej temperaturze wytrącił się osad który spowodował problem. Temat zamknął się w 150 pln a w ASO od razu chcieli rozkręcać skrzynię i za same oględziny zaśpiewali 1500 pln