Strona 2 z 3

Re: Za ile nówka ?

: pn gru 16, 2013 13:14
autor: Królewna
Tomix, wcale sie nie bulwersuję, ale:
1. Słowo prestiż ma dość jednoznaczne znaczenie i wydźwięk.
2. Rzeczy to tylko rzeczy- o niczym nie świadczą. Mają służyć. Płaszcz ma być ciepły a buty wygodne. Kupiłam nowego Tourana, bo po długiej analizie tak wybrałam, a jak sam piszesz, przy takiej kasie mogłam wybrać właściwie cokolwiek. Ale poza niezaprzeczalnymi zaletami Tourana, które wyżej wymieniłeś, ma jeszcze jedną: nie gryzie tak w oczy potencjalnych zazdrośników! No bo gdybym kupiła nową Q5-tkę, to byś mi jednak bardziej zazdrościł, nie?

Re: Za ile nówka ?

: pn gru 16, 2013 13:18
autor: Chicken
(...)ma jeszcze jedną: nie gryzie tak w oczy potencjalnych zazdrośników! No bo gdybym kupiła nową Q5-tkę, to byś mi jednak bardziej zazdrościł, nie?
To jest niezaprzeczalna zaleta :) Fakt!

Re: Za ile nówka ?

: pn gru 16, 2013 13:24
autor: tomix
Królewna pisze:Tomix, wcale sie nie bulwersuję, ale:
1. Słowo prestiż ma dość jednoznaczne znaczenie i wydźwięk.
2. Rzeczy to tylko rzeczy- o niczym nie świadczą. Mają służyć. Płaszcz ma być ciepły a buty wygodne. Kupiłam nowego Tourana, bo po długiej analizie tak wybrałam, a jak sam piszesz, przy takiej kasie mogłam wybrać właściwie cokolwiek. Ale poza niezaprzeczalnymi zaletami Tourana, które wyżej wymieniłeś, ma jeszcze jedną: nie gryzie tak w oczy potencjalnych zazdrośników! No bo gdybym kupiła nową Q5-tkę, to byś mi jednak bardziej zazdrościł, nie?
czesc, akurat ja takiego charakteru nie mam, moj sasiad ma taki charakter mam z niego kino zawsze, a skad on to ma, on cos musi kombinowac, ale jak, kiedy itp hehehehe. Jak bys kupila Q5 to jestem u ciebie juz dzis heheheh , o do Katowic ladna droga . Pozdrawiam

Re: Za ile nówka ?

: pn gru 16, 2013 13:27
autor: himi
Ależ wsiedliście na chłopa. Tak już jest, że Audi to auto plasowane w klasie premium, tak jest już już. To pewnie miał na myśli. W dość powszechnym odczuciu samochód klasy Audi A6, czy nawet A4 pewnie, uchodzi za auto prestiżowe. Touran to taki rodzinniak i tak jest postrzegany. Bez względu na to, czy ktoś się będzie z tego powodu bulwersował, czy nie:)

Re: Za ile nówka ?

: pn gru 16, 2013 13:36
autor: Królewna
No i super! Więc jak Pan Prezes potrzebuje od czasu do czasu przewieźć innego Pana Prezesa na skórze ecru, to kupuje audicę albo innego lexusa. I auto jest dla niego użyteczne. A ja od czasu do czasu wożę 4 dorosłe osoby z kompletem sprzętu nurkowego albo narciarskiego albo rowerowego i tutaj Turek bije audicę na głowę. I tyle!

Re: Za ile nówka ?

: pn gru 16, 2013 16:46
autor: himi
Ale czy ktoś z tym polemizował? Chcesz wyraźnie uznać Twój nowy zakup za limuzynę:)

Re: Za ile nówka ?

: pn gru 16, 2013 16:58
autor: Królewna
Eeee. Po prostu kupiłam nowe auto do jeżdżenia :super:
Gdybym chciała limuzynę, kupiłabym limuzynę. Na szczęście jestem sama sobie prezesem, więc jeżdżę czym chcę :haha:

Re: Za ile nówka ?

: pn gru 16, 2013 19:54
autor: turek
ale wiecie co? to Q5 jest możne prestiżowe ale brzydkie jak multipla albo matrix (od pinifariny) :haha: ale jak by się ktoś chciał pozbyć to mogę przygarnąć.

Re: Za ile nówka ?

: pn gru 16, 2013 21:07
autor: Królewna
Jasne, jasne! Śliczna jest! Tylko trochę się boję smutnych ABSów (dla niezorientowanych dodam: ASB=Absolutny Brak Szyi). Póki co, nie mam pozwolenia na broń :hahaha:

Re: Za ile nówka ?

: pn gru 16, 2013 21:17
autor: Piotr1979
Q5 jak Qpa, jaki prestiż??. Takie Q7 dla ubogich. To tak jakby kupić Subaru Imprezę 1,5 z rzędowym silnikiem 107 KM. Powiadam qupa. Prestiż to jest w Bentley'u albo Maybach'u.
Dajcie sobie spokój, czy to ważne jakiej kto nomenklatury używa. Ważne aby użytkownik był szczęśliwy. Touran fajne wozidło, ale to jednak kompakt z podniesionym dachem - na kapelusz.
Królewna zazdrościmy nowiutkiego auta.

Re: Za ile nówka ?

: pn gru 16, 2013 22:10
autor: Królewna
Ooooo! Temat nam przeskoczył do Hyde parku!!!
Thks adminie!

Re: Za ile nówka ?

: pn gru 16, 2013 22:14
autor: Turanek
Nie ma sprawy... Zasłużyliście :super:

Re: Za ile nówka ?

: wt gru 17, 2013 00:37
autor: Eljot
Tak pod temat:
Kolega wczoraj na fejsa wrzucił:
"Jeżeli uważasz, że nikt Cię nie chce - pomyśl, że Multiplę też ktoś kupuje."
:omatko:

A moje zdanie jest takie:
Jeżeli lubisz dłubać i cieszyć się każdą rzeczą jaka uda się dołożyć do samochodu, lepiej kupić jakąś używkę choćby '11-12 i za duże mniejsze pieniądze z pomocą Forum (Forowiczów) zrobić wypas.
A nówka wiadomo, to zawsze nówka... :ok: :super:
Pozdrówka przy okazji dla wiernych Forowiczów!
:ok:

Re: Za ile nówka ?

: śr gru 18, 2013 16:44
autor: transporter0
Wszystko zależy ile autor robi kilometrów rocznie i jak długo trzyma auta. Wiadomo jak robi się dużo kilometrów rocznie warto kupić nówkę, mieć gwarancję i spokój. Tak samo z długością użytkowania jeżeli ma być to zakup na kilka ładnych lat to wtedy utrata wartości nie boli aż tak bardzo. Osobiście robię swoim autem mało kilometrów (do 10kkm na rok) i trzymam auta (oprócz Laleczki bo ta zostanie chyba na dożywocie :mrgreen: ) maksimum dwa lata więc nówka nie wchodzi w grę. Lubię często zmieniać auta i to nie koniecznie na nowsze. Mogę zmienić auto z 2010 roku na 2000 byleby tylko dawało mi frajdę z jazdy :piwo:

Re: Za ile nówka ?

: śr gru 18, 2013 23:13
autor: grzegomir
kurcze każdy się mierzy na swoje potrzeby... jeden potrzebuje albo lubi auta wystawne typu audi merc itd. a drugi szuka auta praktycznego... mam auto wystawne z dupy wyjęte nie wygodne nie praktyczne w zimę nie pojedzie zdjęcie dodam i mam tourana kurcze wygodnie wysoko mieści się 5 osób i bagaż... a no i mam bmke hymm nie wiem co powiedzieć samochód do robienia kilometrów dobrze się prowadzi super na zakrętach ale touran był marzeniem i jest samochód do jazdy do teściów rodziców i na wakacje...

zdjęcie auta nie praktycznego