Strona 2 z 4
Re: Nowa turbina rozpadła się po 5tys km.
: śr lip 16, 2014 21:16
autor: Muti
Zakodowac czujnik halla? O kurde, ale walki

pierwsze słyszę... 300 zł... Nieźle.. Kolego, kup sobie kabelek, czytaj, pytaj, trochę chęci i można samemu uzdrowić samochód za darmo lub kosztem części.. Touran to na szczęście nie prom kosmiczny.. Z aktualnymi modelami jest już trochę gorzej, ale też do ogarnięcia.
NzTT
Re: Nowa turbina rozpadła się po 5tys km.
: śr lip 16, 2014 21:44
autor: Adrian2.0
Wałkując forum od wczoraj wyczytałem, że najlepszy kabelek będzie z e-serwis. A co z programem do tego? Vag czy vcds? Pytam przyszłościowo bo póki co batalia ze sprężarką ciągle w toku

Re: Nowa turbina rozpadła się po 5tys km.
: śr lip 16, 2014 22:39
autor: JacaTouran
Chłopaku niech robią na gwarancji, nie wyrazaj zgody na żaden gotowy wkład do turbiny tylko niech turbosprężarka zostanie złożona i wyważona od podstaw na markowych mocnych częściach melett. Niech usuną nieszczelności i niech wyjdą z problemu z honorem.
A nagar z tlokow niech czyszczą jak nie mają co do roboty. ... wogole jakas bzdura...
Re: Nowa turbina rozpadła się po 5tys km.
: czw lip 17, 2014 18:25
autor: Adrian2.0
No nic, odebrałem z "nową" czytaj regenerowaną sprężarką. Zapłaciłem niestety za to 700 zł, z jednej strony źle, z drugiej dobrze, pozostaje mieć nadzieję, że to się nie rozleci tak szybko. Dzięki Jaca za Twoje rady, bez Ciebie wyłożyłbym 1800 na to więc, to spora negocjacja. Jeśli coś się będzie działo to już czeka mnie Łowicz, ale oby nie. BTW fajnie teraz śmiga turlak, przesiadłem się z zastępczej fiesty 1.4 to banan od razu, ale póki co pojeżdżę spokojnie, żeby się to wszystko podocierało.
Re: Nowa turbina rozpadła się po 5tys km.
: czw lip 17, 2014 22:26
autor: JacaTouran
Tam się nie ma co docierać. Regeneruje turbosprezarki, zaraz potem montuje na auto , hamownia i chip i jak jest solidnie złożona na mocnych częściach to nic nie ma prawa się rozleciec.
Nie ma za co mi dziękować, problem w Twoim Przypadku był jasny. Panowie Wymieniając pierwszy raz turbinę nie dopatrzyli dziury w dolocie i turbo ponownie się rozpadło. Jak uszczelnili teraz dolot to auto będzie jakoś jeździło pod warunkiem, że turbo to nie jakiś podrzedny JRON
Re: Nowa turbina rozpadła się po 5tys km.
: czw lip 17, 2014 22:56
autor: Adrian2.0
Dziś jak zobaczyłem dym w tylnym lusterku to pierwsza reakcja- zawał. Ale potem skojarzyłem fakt, że to pewnie od nasmarowania sprężarki podczas produkcji. Ustało wycie piszczenie gwizdanie i cała reszta tego ustrojstwa związanego z rozwaloną sprężarką. Pojeżdżę i poobserwuję, jak będzie się coś dziać to odłożę kasę i zrobię to u Ciebie, porządnie. I tak przyrost mocy po regeneracji jest spory. Choć albo to z przewrażliwienia, albo z trzydniowego przyzwyczajenia jazdą benzyniakiem, wydaje mi się, że trochę dziwnie pracuje w zakresie 1.5-1.9 tys obrotów, ciekawe czy nie napsocili coś podczas zdjęcia osłony górnej silnika... Mam nadzieje, że mi się wydaje

Re: Nowa turbina rozpadła się po 5tys km.
: czw lip 17, 2014 23:04
autor: JacaTouran
Hmmm, no powiem Ci ciekawe z tym dymem. Nie będę potwierdzal mitów powielanych w internecie, że po montażu turbo jest dym bo tak nie jest. Ilekroć zakładam zrobioną turbinę u siebie to nie ma opcji dymu. Dym może się pojawić jak wcześniejsze turbo puscilo olej na wydech i wtedy max 100 km i dym ma zniknąć.
Rozwiń temat dziwnej pracy.
Napisz jaki kolor dymu i czy występuje podczas jazdy czy po postoju na biegu jałowym?
Re: Nowa turbina rozpadła się po 5tys km.
: pt lip 18, 2014 17:32
autor: Adrian2.0
Dym już zniknął, a uprzednio turbo faktyczmie puściło olej i był to dym właśnie typowo olejowy bo śmierdziało jak ze starej frytkownicy

Ciężko mi opisać dźwięk silnika, coś jakby dziwny stukot zaworów.
-- N sie 17, 2014 15:41 --
Temat odświeżam, kolejna sprężarka się rozsypuje... Po odgłosach domniemam, że jest to ten sam problem, który wcześniej, więc jednak faktycznie coś musi się dostawać do środka. Aktualnie jest to mniej słyszalne, niż wcześniej, jednak auto straciło znów pełny zakres swojej mocy i jest mniej żwawe niż po odbiorze z nową sprężarką. Pomysły?
Re: Nowa turbina rozpadła się po 5tys km.
: pt sie 22, 2014 22:44
autor: biker1974
Pozycz kase od znajomego albo wez kredyt i wal do Łowicza.
Re: Nowa turbina rozpadła się po 5tys km.
: pt sie 22, 2014 22:55
autor: JacaTouran
Dobry pomysł, ale kredyt chyba nie będzie potrzebny

.
Myślę, że rozwiążemy Twoją zagadkę

.
Tak poważnie to jak miejscowi nie mają pomysłu to daj go na parę dni i jak obejrzę turbinkę to dojdę w czym tkwi problem.
Re: Nowa turbina rozpadła się po 5tys km.
: wt wrz 02, 2014 20:12
autor: Adrian2.0
Przepraszam za rzadkie odwiedzanie forum ale czas nie pozwala...

Sęk w tym, że chyba na prawdę kredyt by się przydał już na ten samochód

Póki co auto chyba pójdzie na Alledrogo jeśli ta operacja się nie uda będę pruł na Łowicz bo innego wyjścia nie widzę...

Re: Nowa turbina rozpadła się po 5tys km.
: wt wrz 02, 2014 21:21
autor: rob555
Walka z wiatrakami....
Sprawdzilbym softa

tak na poczatek
Re: Nowa turbina rozpadła się po 5tys km.
: wt wrz 02, 2014 22:07
autor: viscum
Przed turbiną w samochodzie też jest parę elementów więc zanim będzie kredyt, to może jednak diagnostyka u kogoś kto ma pojęcie tego co robi ?
Re: Nowa turbina rozpadła się po 5tys km.
: wt wrz 02, 2014 22:24
autor: JacaTouran
rob555 pisze:Walka z wiatrakami....
Sprawdzilbym softa

tak na poczatek
Chyba każdy rozsądny mechanik na początku loguje autko i po tym juz wszystko jasne. Z drugiej strony dziwne, że na poprzednim turbo jeździł i jeździł

.
Re: Nowa turbina rozpadła się po 5tys km.
: wt wrz 02, 2014 22:40
autor: rob555
Kazdy PORZADNY mechanik...wiesz doskonale ze orginalna turbina wytrzyma o wiele wiecej niz regenerowana nawet na mellecie a coz dopiero na jronie.
Sprawdzil bym softa dla swietego spokoju.
A pozniej bym zajal sie szczelnoscia dolotu, smarowaniem, wydechem itd...
BTW : na jakim oleju auto jezdzi?