Strona 3 z 9

Odpalanie na mrozie

: pt lut 03, 2012 12:14
autor: niko02
Wczoraj tj. 02.02.2012r. o godzinie 19 jechałem na mecz, temp. -18st. C. Kręcę pierwszy raz około 5s, zapaliły się kontrolki, wykrzyknik i check coolant, odpalił i zdechł. Kręcę drugi raz około 3s, odpalił, nierowna praca przez około 3s, potem się wszystko wyrównalo i dlaej bez problemu.
Samochód odpalam codziennie ale niestety robię trasy nie dłuższe niż 10km, więc aku nie zdąży się podładować, więc pewnie któregoś dnia odejdzie w spokoju ;)

: pt lut 03, 2012 14:31
autor: Ciapek
ja dzis poleglem,a raczej Touran. 32 stionie mrozu w nocy zrobily swoje. krecilem z 5 razy. Zresetowaly sie zegary, wywalilo napis STOP, wiecej juz nie probowalem.
dzis zamawiam aku.

: pt lut 03, 2012 15:16
autor: peterb
Ciapek gdzie było -32. U mnie rano było - 20

Ja już po wymianie aku

: pt lut 03, 2012 17:21
autor: Rauko
U mnie dziś przy -22 na zegarach odpalił, ale ledwo - już się ABS na zegarach na ułamek sekundy pokazał nawet. A potem było czuć, że na parafince chodzi ;)

: pt lut 03, 2012 19:16
autor: LYJO
Rauko pisze:że na parafince chodzi
u mnie był taki smród dziś po odpaleniu jakby reaktor wybuchł :)
odpalił dziś "od strzała" ale kontroli przygasały solidnie przy 3 sekundowym rozruchu
a kontrolka ABS i ESP cały czas aktywna :/
ale inna dziwna rzecz dziś mi się przydarzyła, chyba spowodowana mrozem, mianowicie

przyszedłem do samochodu, przekręciłem kluczyk - bez odpalania
oskrobałem sobie fantastyczną fińską skrobaczka boczne szybki i odpaliłem samochód
poszedłem drapać przednią szybę i tylną
chce wejść do samochodu i... drzwi zamknięte !
patrze przez szybę od pasażera a auto ma zablokowane wszystkie drzwi!
no i dybałem do domu po drugi klucz żeby wejść do samochodu a on sobie w tym czasie spokojnie pykał :)
zdziwienie przechodzących ludzi było pewnie wielkie mijając pusty samochód i nikogo wokół niego

czyżby mróz aż tak bardzo namieszął w komputerze ?

: pt lut 03, 2012 19:47
autor: Ciapek
panowie odpalilem auto ale jak wczesniej krecilem to odcielo mi prad, skasowal sie zegar i zostaly kontrolki trakcji i kierownicy. Myslalem ze bede musial adaptowac czujnik skretu.
Wystarczylo ze tylko wyjechalem z ,parkingu i pojechalem kilkanascie metrow i wszystko zgaslo.
czy wszystko jest ok? Czy czujnik skretu jest zle zakodowany? nie stosowalem metody kola lewo prawo i przod.
Help

: pt lut 03, 2012 19:49
autor: peterb
Dobrze. Ja też nie musiałem kręcić prawo, lewo i zgasła kontrolka

: pt lut 03, 2012 20:38
autor: Ciapek
juz potwierdzilem u mojego sprzedawcy Touranika.

Jest ok. Tak powinno być :) Czujnik skretu sie nie rozkodowywuje podczas odlaczenia aku tylko czujnik ukladu kieronwiczego i abs. Wystarczy troche przejechac i zahamować.
dzieki Peterb :)

ale co za cyrki u LYJO się stały? :/

: sob lut 04, 2012 07:23
autor: seba244
Ja wczoraj o 5 rano miałem -22, ale odpalił bez problemu.
Ogólnie pali za pierwszym razem, nawet w takie mrozy-może dlatego że rok temu wymieniałam świece na nowe?

Jechałem do Częstochowy ok 80km i gdyby nie webasto to bym zmarzł, praktycznie cały czas chodziło..Gdy wracałem to zasłoniłem chłodnice 2 kartkami A4 (zalaminowane) i bez webasto grzało jak w piekarniku....

Ale gdy stanąłem na światłach to widać jak temperatura spada.
Wg mnie chyba tak lepiej z przysłoniętą chłodnicą bo przynajmniej termostat jest ciągle otwarty.

: sob lut 04, 2012 10:18
autor: Tomas
- 13 odpalił od pierwszego

: sob lut 04, 2012 10:36
autor: borge
w niedziele - 14'C i odpalil za drugim razem, zrobilem traske 400 km i do wczoraj samochod stal pod wiata,
piatek - 18'C i musialem pozyczac pradu, na wyswietlaczu pokazal sie komunikat 'Check Coolant' -> 'Read manual' -> 'Stop',
sprawdzilem poziom w zbiorniku wyrownawczym i poziom plynu chlodzacego byl w okolicach gornej 'kreski',
silnik popracowal na wolnych obrotach kilka minut, po wylaczeniu silnika i ponownym uruchomieniu bylo OK

pozdrawiam

: sob lut 04, 2012 12:26
autor: piurko2
Zamieniłem Touranka na Golfa IV i dziś w nocy było -25 , rano -20 i odpalił , ale puściło uszczelnienie chłodniczki czy podgrzewacza oleju.... :? nie gazowałem !!! wolne obroty i duże ciśnienie oliwy.... poleciało..

: sob lut 04, 2012 13:11
autor: polmos
przy -10 pali od strzała,ale jak przekręce kluczyk to zanim rozrusznik zacznie krecic to mija ok 1s nastepne odpalenia juz od razu kreci WTF??? :?:

: sob lut 04, 2012 16:01
autor: Dodi
seba244 pisze:Jechałem do Częstochowy ok 80km i gdyby nie webasto to bym zmarzł, praktycznie cały czas chodziło..Gdy wracałem to zasłoniłem chłodnice 2 kartkami A4 (zalaminowane) i bez webasto grzało jak w piekarniku....
ja ostrożnie bym podchodził do zasłaniania chłodnicy... znam wiele przypadków gdzie po takim zasłonieciu zagotował sie płyn...

: ndz lut 05, 2012 08:47
autor: Piotr1979
Dodi pisze:
seba244 pisze:Jechałem do Częstochowy ok 80km i gdyby nie webasto to bym zmarzł, praktycznie cały czas chodziło..Gdy wracałem to zasłoniłem chłodnice 2 kartkami A4 (zalaminowane) i bez webasto grzało jak w piekarniku....
ja ostrożnie bym podchodził do zasłaniania chłodnicy... znam wiele przypadków gdzie po takim zasłonieciu zagotował sie płyn...
Potwierdzam. Podobne temperatury, ciągnik Zetor i tektura na wlotach powietrza. Efekt: zaświeciła się czerwona kontrolka temperatury.