Strona 3 z 5
Re: Odpalił, zgasł, następnie długo kręcił
: czw sty 12, 2017 07:53
autor: PIOTREL
wesol pisze:Nic nie przecze tylko mowie jako dyplomowany technik samochodowy. Jak mowie ze gwaltowne sprezanie powietrza wytwarza duza temperature w komorze i wtedy rozpylone paliwo ulega samozaplonowi to tak jest.
Wesoł proszę jak kolega swimmer napisał zastanów się co piszesz i nie chwal się wykształceniem......
Sam sobie w wypowiedziach przeczysz.
Re: Odpalił, zgasł, następnie długo kręcił
: czw sty 12, 2017 07:58
autor: wesol
Gdzie zaprzeczylem?
Nie chodzi o chwalenie sie.
Pomysl chwile sam. Czy idac do chirurga na zabieg wyciecia wyrostka czy czegos innego tez mu mowisz jak ma i co robic. To juz jest deczko nie na miejscu. Jesli bedziemy rozmawiac nie wiem o elektryce w domu to jesli nikt z nas nie ma w tym kierunku wyjsztalcenia i diswuadczenia wieloletniego to bedziemy domniemac gdybac. A tak jak nie bede dyskutowal z lekarzem z piekarzem co i jak w ich fachu sie robi co nie.
Re: Odpalił, zgasł, następnie długo kręcił
: czw sty 12, 2017 08:05
autor: PIOTREL
wesol pisze:Cisnienie jest takie samo zawsze niezaleznie od obrotu. Nie ma w dieslu zadnej mieszanki to tez pisalem. Tam jest sprezane powietrze i tuz przed gmp masz wtrysk paliwa-mgielke ropy do goracego powietrza bo okolo 600 stopni i jest samozaplon. Powietrze bedzie tym cieplejsze im gwaltowniej sprezysz powietrze. Trzeba sprawdzic obroty walu korbowego podczas krecenia. Jesli sa na poziomie 270 obr to powinien odpalic. Jesli nie to problem lezy w podawaniu paliwa i w jaki sposob podaje.
Piszesz o ciśnieniu że jest takie same. Guzik prawda.
Im szybciej kręci się wał szybciej chodzi tłok. Im szybciej chodzi tłok tym wyższe jest ciśnienie. Im wyższe jest ciśnienie tym wyższa temperatura.
A co do szkoły i wykształcenia nie chodzi mi o chwalenie się raczej odwrotnie.
Re: Odpalił, zgasł, następnie długo kręcił
: czw sty 12, 2017 09:48
autor: kkstargard
wesol pisze:Gdzie zaprzeczylem?
Nie chodzi o chwalenie sie.
Pomysl chwile sam. Czy idac do chirurga na zabieg wyciecia wyrostka czy czegos innego tez mu mowisz jak ma i co robic. To juz jest deczko nie na miejscu. Jesli bedziemy rozmawiac nie wiem o elektryce w domu to jesli nikt z nas nie ma w tym kierunku wyjsztalcenia i diswuadczenia wieloletniego to bedziemy domniemac gdybac. A tak jak nie bede dyskutowal z lekarzem z piekarzem co i jak w ich fachu sie robi co nie.
W Twoje wykształcenie nie przeczę ... Za to w podstawowe zasady pisania, bardzo ... Musiałem przeczytać dwa razy, aby w poprawny sposób złożyć to w całość...
Nie raz spotykałem się z mgr.inż. informatyki, którzy wiedzieli mniej, ode mnie ... Zwykłego ot technika
PIOTREL pisze:wesol pisze:Cisnienie jest takie samo zawsze niezaleznie od obrotu. Nie ma w dieslu zadnej mieszanki to tez pisalem. Tam jest sprezane powietrze i tuz przed gmp masz wtrysk paliwa-mgielke ropy do goracego powietrza bo okolo 600 stopni i jest samozaplon. Powietrze bedzie tym cieplejsze im gwaltowniej sprezysz powietrze. Trzeba sprawdzic obroty walu korbowego podczas krecenia. Jesli sa na poziomie 270 obr to powinien odpalic. Jesli nie to problem lezy w podawaniu paliwa i w jaki sposob podaje.
Piszesz o ciśnieniu że jest takie same. Guzik prawda.
Im szybciej kręci się wał szybciej chodzi tłok. Im szybciej chodzi tłok tym wyższe jest ciśnienie. Im wyższe jest ciśnienie tym wyższa temperatura.
A co do szkoły i wykształcenia nie chodzi mi o chwalenie się raczej odwrotnie.
Szukam w odpalaniu winy z temperaturą ... Dzisiaj na dworze +2'C i aż miło odpalił! Bzyk i już ...

Re: Odpalił, zgasł, następnie długo kręcił
: czw sty 12, 2017 10:03
autor: wesol
Zalezy co masz na mysli infirmatyk. To tez czlowiek ktory nie uczy sie kombinatorstwa hakowania czy omijania zabezpieczen itp. Tak samo jak infirmatyk jeden bedzie sie znal na windzie a niekoniecznie na linuxie. Unas w sieci osiedlowej kiedys byl gosc ksywa Barcz. Nie widzialem by ktos tak byl obcykany w temacie komputerow. Skonczyl dzienna polibude wydzial elektryczny do tego jezdzil na zajecia tak w kratke bo taki zdolny byl. Wyjechal do UK i tam to go rozchwytywali odrazu bo nigdy nie widzieli by ktos naprawial elektronike w twardych dyskach. Meczyl tez wewiorki na osiedlu jakims sprzetem zrobionym. A w nocy czasami jak mialem problemy z kompem to sie wlamywal i naprawial mi biblioteki w windzie.
Pisanie jak pisanie czasami sie trafi literowka. Mozecza szybko pisze ale kto na fotum nie tobi literowek?
Problem ma kolega z autem i tu trzeba sie skupic. Ja swimmera lubie bo gosc tez dobry jest. Kulturalnie zwrocilem uwage tylko ze diesel nie ma MIESZANKI. Tam paliwo nie odparowuje w powietrzu. Inny system spalania paliwa.
Re: Odpalił, zgasł, następnie długo kręcił
: czw sty 12, 2017 11:42
autor: kkstargard
wesol pisze:Zalezy co masz na mysli infirmatyk. To tez czlowiek ktory nie uczy sie kombinatorstwa hakowania czy omijania zabezpieczen itp. Tak samo jak infirmatyk jeden bedzie sie znal na windzie a niekoniecznie na linuxie. Unas w sieci osiedlowej kiedys byl gosc ksywa Barcz. Nie widzialem by ktos tak byl obcykany w temacie komputerow. Skonczyl dzienna polibude wydzial elektryczny do tego jezdzil na zajecia tak w kratke bo taki zdolny byl. Wyjechal do UK i tam to go rozchwytywali odrazu bo nigdy nie widzieli by ktos naprawial elektronike w twardych dyskach. Meczyl tez wewiorki na osiedlu jakims sprzetem zrobionym. A w nocy czasami jak mialem problemy z kompem to sie wlamywal i naprawial mi biblioteki w windzie.
Pisanie jak pisanie czasami sie trafi literowka. Mozecza szybko pisze ale kto na fotum nie tobi literowek?
Problem ma kolega z autem i tu trzeba sie skupic. Ja swimmera lubie bo gosc tez dobry jest. Kulturalnie zwrocilem uwage tylko ze diesel nie ma MIESZANKI. Tam paliwo nie odparowuje w powietrzu. Inny system spalania paliwa.
Zgodzę się

A problem z autem mam ja
No raczej to kwestia temperaturowa ... Wystarczy, że temperatura podskoczy i bzyk pali na dotyk .. A temperatura -8/-10 i zaczyna się kręcenie tourka ... A powiedzcie mi informacyjnie - po przekręceniu kluczyka, odpalacie od razu po zgaśnięciu "świec" ? Pierwszy rok

stąd może dziwne pytanie

Re: Odpalił, zgasł, następnie długo kręcił
: czw sty 12, 2017 12:08
autor: wesol
Mozna chwilke jeszcze poczekac ale to nie powinno nic zmienic. Wczoraj bylo -9 -10 stopni jak wiesz a dzis jest +3. Mam filmik jak wczoraj robilem pierwsze odpalanie poranne.
Re: Odpalił, zgasł, następnie długo kręcił
: czw sty 12, 2017 12:31
autor: kkstargard
wesol pisze:Mozna chwilke jeszcze poczekac ale to nie powinno nic zmienic. Wczoraj bylo -9 -10 stopni jak wiesz a dzis jest +3. Mam filmik jak wczoraj robilem pierwsze odpalanie poranne.
Podeślij z ciekawości

Re: Odpalił, zgasł, następnie długo kręcił
: czw sty 12, 2017 13:56
autor: swimmer
w górnym połozeniu tłoka cisnienie powietrza zawsze będzie takie samo, bez wzgledu na predkość osiagnięcia górnego punktu, ale jeśli prędkość posuwu tłoka bedzie mniejsza, to i temperatura sprezonego powietrza będzie niższa.
stad mniejsza skłonność do samozapłonu kropli, a w zasadzie mgiełki paliwa, ktore w tym momencie sa otaczane goracym powietrzem - i tu wchodzi pojęcie mieszaniny maliwowo powietrznej
ja w Twoim przypadku doszukiwałbym się problemu w kombinacji akumulator/rozrusznik.
jeśli chodzi o odpalanie, to ja mam swój taki nawyk... wsiadam do auta, przekręcam kluczyk, zapinam pasy, robie orient po lusterkach co zajmuje mi jakos 5-8 sekund i odpalam

Re: Odpalił, zgasł, następnie długo kręcił
: czw sty 12, 2017 15:07
autor: kkstargard
swimmer pisze:w górnym połozeniu tłoka cisnienie powietrza zawsze będzie takie samo, bez wzgledu na predkość osiagnięcia górnego punktu, ale jeśli prędkość posuwu tłoka bedzie mniejsza, to i temperatura sprezonego powietrza będzie niższa.
stad mniejsza skłonność do samozapłonu kropli, a w zasadzie mgiełki paliwa, ktore w tym momencie sa otaczane goracym powietrzem - i tu wchodzi pojęcie mieszaniny maliwowo powietrznej
ja w Twoim przypadku doszukiwałbym się problemu w kombinacji akumulator/rozrusznik.
jeśli chodzi o odpalanie, to ja mam swój taki nawyk... wsiadam do auta, przekręcam kluczyk, zapinam pasy, robie orient po lusterkach co zajmuje mi jakos 5-8 sekund i odpalam

No mam zamiar dzisiejszą noc trzymać aku na prostowniku ... Swoją drogą... Bez problemu można wyciągnąć akumulator na całą noc i następnego dnia go wsadzić?
Re: Odpalił, zgasł, następnie długo kręcił
: czw sty 12, 2017 17:42
autor: wesol
Re: Odpalił, zgasł, następnie długo kręcił
: czw sty 12, 2017 19:19
autor: swimmer
kkstargard pisze:
No mam zamiar dzisiejszą noc trzymać aku na prostowniku ... Swoją drogą... Bez problemu można wyciągnąć akumulator na całą noc i następnego dnia go wsadzić?
Bez problemu. Po włożeniu akumulatora odczekać z 5min. Odpal i niech chwilę chodzi na biegu jałowym.
Potrzebujesz przejechać mare metrów żeby ESP się skali brował.
Warto przy okazji zrobić adaptacje szyb.
Re: Odpalił, zgasł, następnie długo kręcił
: czw sty 12, 2017 19:52
autor: Łukaszz
Re: Odpalił, zgasł, następnie długo kręcił
: czw sty 12, 2017 20:39
autor: kkstargard
swimmer pisze:kkstargard pisze:
No mam zamiar dzisiejszą noc trzymać aku na prostowniku ... Swoją drogą... Bez problemu można wyciągnąć akumulator na całą noc i następnego dnia go wsadzić?
Bez problemu. Po włożeniu akumulatora odczekać z 5min. Odpal i niech chwilę chodzi na biegu jałowym.
Potrzebujesz przejechać mare metrów żeby ESP się skali brował.
Warto przy okazji zrobić adaptacje szyb.
Dziękuję! Aku od 18 się ładuje ... Najpewniej jest naładowany na Maks ... po podłączeniu pokazał 50%, ale szybko wskazał 100% ...
No zobaczymy jutro po pośpiechu czy jakaś w ogole różnica bedzie
Ile na tym biegu jałowym go potrzymać ?:)
Re: Odpalił, zgasł, następnie długo kręcił
: czw sty 12, 2017 20:44
autor: wesol
Generalnie ojciec zawsze mowil zeby nie zostawiac na jalowych. Wtedy nie ma takuego smarowania. Zawsze dodaje troche gazu. 2-3 tys obr to nie zbrodnia. Znikaja tez na podwyzszeniu obr nierownosci wszelakie jesli wystepuja. W tym drugim slychac troszke popychacz chyba ale nie chce mi sie tym zajac. Dodaje gazu to wypelnia go i juz nie klepie.