Strona 3 z 4

: sob lip 28, 2012 15:41
autor: JacaTouran
KriSSo pisze:To w końcu jak producent mierzy? Przecież to jest kluczowe pytanie, by w ogóle można było porównywać te wyniki.
silniki są mierzone na hamowniach silnikowych i mają wytrzymać określony margines mocy. Reszta to sterownanie elektroniką i parametry czysto techniczne.
Jest coś takiego jak norma pomiaru din 7002 i według tej normy dokonuje się pomiaru na hamowni.
Temat jest tak szeroki , że nie jest to do opisania w kilku zdaniach..
W razie wątpliwości tak jak napisałeś literatura fachowa rozwieje wszelkie wątpliwości.

Na hamowni możemy włączyć wynik pomiaru mocy a silniku jak i na kołach jednak przyjętym jest to , że mierzymy to co dzieje się na kołach bo przełożenie i przeciążenia w czasie rzeczywistym są dla nas kluczowym wynikiem podczas strojenia. Odrębnym tematem jest współczynnik AFR, który podczas odpowiedniego wzbogacenia potrafi uczynić cuda :)


Pozdrawiam

: sob lip 28, 2012 19:11
autor: niko02
Potwierdzając to co mówi Jacek, to powiem, że po poprzednim programie miałem 158KM i 353 NM, u Jacka przy drugim programie wyszło dokładnie tyle samo po 1,5 roku użytkowania auta, czyli żaden koń nie zdechł :)

: sob paź 06, 2012 15:32
autor: gravis
wczoraj zachipowalem mojego szarika i to bez hamowni, powiem ogień!!!!!!

: sob paź 06, 2012 15:36
autor: Tomas
Ale że jak, coś z alledrogo kupiłeś ?

: sob paź 06, 2012 17:04
autor: JacaTouran
gravis pisze:wczoraj zachipowalem mojego szarika i to bez hamowni, powiem ogień!!!!!!

Gratulacje... Widać ogień, musi byc niezły ;) . A nie interesuje Cię jak owy chip został wykonany ? Powiem Ci , że nie kupil bym hamowni jak wszystkie silniki zachowywały by się tak samo tylko bym tak sobie byle jakie parametry wygrywał bo jest ogień ;). Znaczy według tego co piszesz wyrzucilem kasę w błoto :( .
:ok:

: sob paź 06, 2012 19:59
autor: lock00
JacaTouran, bo Ty jestes profesjonalista :P

: sob paź 06, 2012 20:25
autor: niko02
lock00 pisze:bo Ty jestes profesjonalista
Bo użytkowanie tak konfigurowanego auta może okazać się bardzo krótkie...

: sob paź 06, 2012 21:45
autor: JacaTouran
lock00 pisze:JacaTouran, bo Ty jestes profesjonalista :P

:piwo:
powiem Ci , że mamy tu w Łowiczu takiego magika który sobie tak za 400zł wgrywa do autek chipy i potem jak klient przychodzi po przejechaniu 100km i mówi , że autko się zepsuło i okazuje się , że są dziurki w tłokach to owy magik go wtedy uświadamia słowami "a co Pan chciał za 400zł" -żenada, ale ma niestety miejsce w realu :brawa:

: sob paź 06, 2012 23:06
autor: gravis
bedzie co ma być, w życiu chłopaki trzeba ryzykować, kilka stej kz zrobilem i silnik dalej w budzie.
gdybym mial kase zrobilbym to u profesjonalisty
, ale szkoda mi tego, wiec zaryzykowalem....znajomi smigaja juz kilka lat na tych softach i jest wszystko oks. pozdro

: sob paź 06, 2012 23:10
autor: JacaTouran
gravis pisze:gdybym mial kase zrobilbym to u profesjonalisty

To tak trochę przewrotnie zabrzmiało bo kasę na naprawy możesz wydać dużo większą...
To podjedź chociaż na hamownię i sprawdź jak to wygląda ... to koszt raptem 100zł i wiesz co masz i jak jest zrobione...

: sob paź 06, 2012 23:10
autor: gravis
a i problem z odpalaniem na cieplym silniku tez zniknal:-):-):-)

[ Dodano: Sob Paź 06, 2012 23:12 ]
jezeli bede mial kiedys okazje podjade napewno, bo jestem ciekaw ile jest kucykow

[ Dodano: Sob Paź 06, 2012 23:13 ]
jezeli bede mial kiedys okazje podjade napewno, bo jestem ciekaw ile jest kucykow

: sob paź 06, 2012 23:13
autor: JacaTouran
gravis pisze:a i problem z odpalaniem na cieplym silniku tez zniknal:-):-):-)

po chipe :>

: sob paź 06, 2012 23:13
autor: Cesarz
az takie parcie miałes na tego chipa? moze mogłes poczekac odłożyc pare złociszy wiecej i zrobic to w jakims zaprzyjaznionym profesjonalnym warsztacie

: sob paź 06, 2012 23:21
autor: gravis
powiem tak. mialem probl z odpalaniem na cieplym silniku, moj elektrykos zaproponowal mi wgranie przy okazji softa i zaryzykowalem.
bede waszym testerem, jak cos padnie zaraz pisze.

: sob paź 06, 2012 23:24
autor: JacaTouran
gravis pisze:bede waszym testerem, jak cos padnie zaraz pisze
eee czyli jednak kaska na naprawy jest ;) bo ja bym swojego tak nie testował ;)
ale OK zatem do testów :lol:

Mamy ten "luksus" , że internet i papier wszystko przyjmie :ok: