Strona 3 z 4

: pn cze 10, 2013 14:38
autor: Damian15
A no właśnie zapomniałem dodać jak robiłem zakręt w prawo robiła się cisza ale jak w lewo to nic się nie działo dalej wyło. Prawe łożysko wraz z piastą wyszło mnie 280(bez roboty) oczywiście jedno z lepszych ale nazwy nie pamiętam :D

: pn cze 10, 2013 14:49
autor: wulkan
niko02 pisze:Wulkan sprawdź właśnie tak. Przejedź się autem na spokojnej drodze... czytając pierwszy post wnioskuję, że jak skręcisz w prawo i odciążasz prawe tylne koło, to przestaje wyć. W związku z tym wypada na łożysko.
nic z tych rzeczy, na zakrętach nic się nie dzieje tudzież tego nie słysze, mam na ostrym kręceniu w obie strony podobno 'standardowe' huczenie ale to nie ma związku i nie pisałem o zakręcaniu...

na autostradzie prosto pomykam i mam pisk, świerczenie, czasem jednostajne czasem przerywane, żadnych oporów hamulców nie wyczuwam, jak hamuje pisku nie ma, jak puszczam to też raczej nic się nie dzieje, przy danej prędkości i jakby po dłuższym odcinku tak się robi... nie mam za bardzo czasu i możliwości żeby to zdiagnozować ale dzięki za wskazówki, może w weekend dam rade to obadać tudzież gdzieś podjade na lewar do jakiejś nory-auto albo feu vert'a...

: pn cze 10, 2013 15:26
autor: Blupol
Zużycie łożyska to "buczenie" lub "wycie" , którego częstotliwość wzrasta wraz z prędkością.
Więc chyba "świst" czy "pisk" to nie to...
U mnie nie ma znaczenia czyt skręcam czy nie. Słyszalne od 40km/h wzwyż.
Jutro wymiana :)

: pn cze 10, 2013 20:35
autor: niko02
wulkan pisze:nic z tych rzeczy, na zakrętach nic się nie dzieje tudzież tego nie słysze, mam na ostrym kręceniu w obie strony podobno 'standardowe' huczenie ale to nie ma związku i nie pisałem o zakręcaniu...
Sorry. Czytałem pierwszy post wątku i tak mi się nasunęło.
Czy jesteś pewien, że ten pisk jest na zewnątrz auta?
Pisk to raczej nie opony...

: wt cze 11, 2013 09:17
autor: wulkan
tak, najpierw myślałem że wewnątrz ale jak otworze okna to daje dwa razy głośniej, dziś w ogóle spokój był, ewentualnie nie było słychać przez ulewę ale raczej to coś w okolicach prawej strony bo jak jade przy zabudowach czy ekranach to wtedy się odbija dźwięk najbardziej z prawej strony, a po tej stornie też stwierdziłem tą 'ciepłą' felgę więc to może być coś z tłoczkami/klockami, w weekend muszę znaleźć czas żeby to zdiagnozować

: wt cze 11, 2013 13:07
autor: Damian15
Żeby Ci tłoczki nie odpuszczały to jakbyś zrobił 20 km i się zatrzymał od razu po wyjściu z samochodu czułbyś smród i tylko jakbyś podszedł pod koło to byś czuł temperaturę.

: wt cze 11, 2013 13:12
autor: wulkan
no ale to może być tak że nie do końca odbijają albo coś się stało z klockiem i czasem jedzie po tarczy, no albo faktycznie piasta-łożysko bo co innego może 'piszczec' w czasie jazdy przy takich objawach...

: wt cze 11, 2013 13:30
autor: Blupol
Ufff... wymienione. Okazało się, że padły OBA :roll:
Tak coś czułem, bo jakiejś wielkiej różnicy "na słuch" po pokręceniu kołami nie było -
450 zł z robocizną...
No ale ta cisza :brawa:

: wt cze 11, 2013 14:47
autor: Muti
Blupol, miałem dokładnie to samo..Buczało łożysko.Wymieniłem jedno,a dalej buczało,okazało się,że dwa padły w tym samym czasie :) Tylko u mnie to było takie buczenie,że tylko ja je słyszałem :P Takie spaczenie dźwiękowe..

: ndz cze 16, 2013 21:57
autor: wulkan
U mnie się okazało to co myślałem, nie odbijał tłoczek zacisku. Zestaw naprawczy tłoczka no i od razu musiałem klocki wymienić bo tez juz była padaka, od razu tez płyn hamulcowy.........

dziś pokonałem 340km i mam wrażenie że jest bicie, może i tarczy się dostało?, chociaż wyglądała ok, muszę koła wyważyć bo może jakis odważnik się zgubił

Re: "Wycie" z tyłu .. opony czy jednak łożysko ?

: śr kwie 30, 2014 09:17
autor: czarny73
Podepnę się pod temat też czeka mnie wymiana łożyska przód, czy można zrobić to samemu czy tylko mechanik.

Pozdrawiam
Wojtek

Re: Odp: "Wycie" z tyłu .. opony czy jednak łożysko ?

: czw maja 01, 2014 07:59
autor: Remi82
czarny73 jeszcze nie wiem jak to jest z wymianą łożysk w Touranie. Ale teraz będę zmieniał łożyska w żony Skodzie Roomster i kolega mechanik poinformował mnie że Skoda wymyśliła sobie specjalne niezbędne narzędzie by prawidłowo wciskać łożyska. I raczej żaden warsztat niema tego kosztownego sprzetu. Więc mrozi i wciska na siłę przez co te łożysko potrafi się dużo szybciej rozsypać. Na szeście mój znajomy razem z tokarzem stworzyli jakieś narzędzie do bezstresowego wciskania tych łożysk. Skoda Roomster to taka tańsza wersja VW Tourana ;P Także cholera wie jak i tam trzeba się napracować :)

Re: "Wycie" z tyłu .. opony czy jednak łożysko ?

: czw maja 01, 2014 08:05
autor: bartek0-01
Remi82 pisze:czarny73 jeszcze nie wiem jak to jest z wymianą łożysk w Touranie. Ale teraz będę zmieniał łożyska w żony Skodzie Roomster i kolega mechanik poinformował mnie że Skoda wymyśliła sobie specjalne niezbędne narzędzie by prawidłowo wciskać łożyska. I raczej żaden warsztat niema tego kosztownego sprzetu. Więc mrozi i wciska na siłę przez co te łożysko potrafi się dużo szybciej rozsypać. Na szeście mój znajomy razem z tokarzem stworzyli jakieś narzędzie do bezstresowego wciskania tych łożysk. Skoda Roomster to taka tańsza wersja VW Tourana ;P Także cholera wie jak i tam trzeba się napracować :)
W touranie z tego co sie orientuje nie potrzeba żadnego dziwnego urządzenia.

Moj mechanik nic nie potrzebował podczas takiej wymiany :mrgreen:

Re: "Wycie" z tyłu .. opony czy jednak łożysko ?

: czw maja 01, 2014 08:43
autor: Muti
W roomsterze nie słyszałem o takim patencie, ale z ciekawości poczytam ;) touran to prosta wymiana jak drut jak się ma narzędzia!

NzTT

Re: "Wycie" z tyłu .. opony czy jednak łożysko ?

: czw maja 01, 2014 09:03
autor: pabloxxx
wymieniasz całość łożysko + piasta. Potrzebny klucz spline i dobre klucze
( wysoki moment dokręcania)