Strona 3 z 11

: sob gru 08, 2012 01:21
autor: lock00
i ja na swoim fejsie polubiłem i w miedzy czasie udostępnie :ok:

: sob gru 08, 2012 15:31
autor: Ciapek
rozmawiałeś z centralą Volkswagena czy kontakt z VW kończył się na poziomie ASO?

Masz chyba też prawo do zmiany ASO.

Które to ASO?

Moja mała uwaga co do Twoich filmików... umieść kamerę tak aby widoczna była kierownica. Mimo, że oczywiście wierze Tobie to nie ukazują problemu. Bez przeczytania Twojej strony nie wiadomo o co chodzi.

: sob gru 08, 2012 19:08
autor: Tomas
Ciapek pisze:
Moja mała uwaga co do Twoich filmików... umieść kamerę tak aby widoczna była kierownica. Mimo, że oczywiście wierze Tobie to nie ukazują problemu. Bez przeczytania Twojej strony nie wiadomo o co chodzi.
miałem dokładnie to samo wrażenie, że kadr jest niewłaściwy, tak żeby było widać cala kierę żeby uciąć spekulacje że sam tak robisz

: sob gru 08, 2012 21:46
autor: piotrek_jetta
Niestety Panowie zazwyczaj jeżdżę sam i trudno mi uchwycić kierownicę dlatego położyłem kamerę na desce rozdzielczej. Ale dzięki za uwagę - postaram się kogoś posadzić obok i jakoś to skadrować, żeby nie było wątpliwości.

Lock00 - dzięki za wsparcie

Co do zmiany ASO to niestety to nie takie proste - przy obecnym przeglądzie żadne ASO w ramach gwarancji nie zajmie się problemem bo wszyscy uważają, że to wina geometrii więc na wstępie ponad 100 zł za ustawienie geometrii. Dlatego muszę walczyć z dotychczasowym ASO, tym bardziej, że już sporo kosztów poniosłem (badania, rzeczoznawca, paliwo, czas, zwolnienia z pracy) i chcę odzyskać poniesione wydatki.

Póki co nie chcę zdradzać nazwy ASO, ale z czasem zostanie ona ujawniona, muszę tylko skonsultować z jakimś prawnikiem, czy przy obecnej formie strony podanie nazwy ASO może być podstawą do oskarżenia o zniesławienie.

: ndz gru 09, 2012 20:30
autor: cheles
piotrek_jetta pisze:Póki co nie chcę zdradzać nazwy ASO, ale z czasem zostanie ona ujawniona, muszę tylko skonsultować z jakimś prawnikiem, czy przy obecnej formie strony podanie nazwy ASO może być podstawą do oskarżenia o zniesławienie.
Jeżeli nie będziesz pisał inwektywy pod adresem ASO a tylko opisywał swoje "perypetie" bez wycieczek słownych w stosunku czy to ASO, VW czy pracowników mogą Ci skoczyć. Pamiętaj o jednej rzeczy - że nawet jeżeli Twój prawnik stwierdzi, że nie jest to zniesławienie to sąd i tak może to uznać.

: śr gru 12, 2012 22:33
autor: piotrek_jetta
Mimo wszystko mam obawy bo ludzie w tym konkretnym ASO są wyjątkowo wrażliwi na tym punkcie. Ale myśle, że i tak w końcu podam nazwę ASO.

Tymczasem strona zaczyna przynosic efekty - Panowie z Wolfsburga trafili na stronę (samodzielnie, bez informacji z mojej strony) i napisali do mnie przepraszając za problemy, które mnie spotkały i obiecując interwencję. Zobaczymy co będzie w każdym razie napisałem do importera pismo, że jeśli do stycznia sprawa nie zostanie załatwiona zapraszam Turbokamere i idę do sądu. Przetłumaczone pismo wysłałem też dzisiaj do Wolfsburga.

A tak na marginesie - czy ktoś z Was kojarzy czy to normalne, że chlapacze montuje się z jednej strony na dwóch, a z drugiej na czterech śrubach? Bo nie wiem czy to jakiś wymóg VW, czy poprostu ASO wydając samochód pożałowało dwóch śrub :)

: czw gru 13, 2012 00:02
autor: cheles
piotrek_jetta pisze:Przetłumaczone pismo wysłałem też dzisiaj do Wolfsburga.
Widzę, że wysłałeś do centrali, a co do chlapaczy to myślę, że z oszczędności na dwóch śrubach komuś się nie chciało dokręcić.

[ Dodano: Sro Gru 12, 2012 23:03 ]
piotrek_jetta pisze:Panowie z Wolfsburga trafili na stronę (samodzielnie, bez informacji z mojej strony) i napisali do mnie przepraszając za problemy, które mnie spotkały i obiecując interwencję.
No i brawa :brawa: FB to jak widać potęga. :brawa: Pewnie ich dział PR monitoruje serwisy społecznościowe.

: czw gru 13, 2012 13:52
autor: piotrek_jetta
No i dostałem maila z VW AG Polska, że VW AG przesłał do nich pismo i jeśli chcę, aby zajęli się moją sprawą muszę podać VIN i nazwę ASO. Co ciekawe Panowie nie powiązali faktów - 11 grudnia wysłałem do VW AG Polska kolejną skargę (podając wszystkie dane), dzień później VW AG wysłał do nich list, a oni nie skojarzyli, że chodzi o ten sam samochód. No ale bywa. Teraz już ich uświadomiłem i zobaczymy co się będzie działo :)

Udało mi się też skontaktować z gościem ze słynnego, cieknącego tourana z turbokamery i też mi troche powiedział o tym ASO :)

[ Dodano: Czw Gru 13, 2012 12:54 ]
cheles pisze: Widzę, że wysłałeś do centrali, a co do chlapaczy to myślę, że z oszczędności na dwóch śrubach komuś się nie chciało dokręcić.
Powiem tylko, że jeśli faktycznie była to oszczędność lub lenistwo to jest to żenujące po prostu Auto o wartości 90 000 zł, a dwóch śrubek za pare groszy żałują.

Ale o tym też poinformowałem przedwczoraj VW AG Polska, a wczoraj VW AG - niech wiedzą, jaki jest szacunek dla Klienta.

: czw gru 13, 2012 14:07
autor: cheles
piotrek_jetta,
VW AG pewnie dopiero ruszy cztery litery, kiedy do nich odezwą się z jakiegoś niemieckiego TVN Turbo. Ale niech przynajmniej wiedzą w VW PL, że nie zostawisz tak tej sprawy.

: pt gru 14, 2012 01:08
autor: Ciapek
dlatego wieszałbym psy na tym ASO a nie na VW.

Niemcy trafili na polską stronę? Hmmm może to akurat polak ;)

: sob gru 15, 2012 10:41
autor: seba244
Ciapek pisze:dlatego wieszałbym psy na tym ASO a nie na VW.
Święta racja!!!

: sob gru 15, 2012 20:04
autor: GioW
Poszedł Like i Udostępnienie na profilu mojej Lubej, jako że swojego nie posiadam.

Mam nadzieję, że uda się wygrać i jeszcze wyjść na swoje, tzn. z autem i zwrotem kosztów.

POWODZENIA !

: sob gru 15, 2012 21:45
autor: piotrek_jetta
Ja też jestem zdania, że trzeba wieszać psy na ASO, a nie na VW. Problem w tym, że publikacja nazwy ASO może skończyć się procesem bo oni są wyjątkowo wrażliwi na tym punkcie. Dlatego póki co nazwy aso nie podaje, ale też napisałem na stronie, że nie neguje marki VW.

Z drugiej strony importer też ma swoje za uszami. Napisałem pierwszą skargę. Po kilku dniach zadzwoniłem, a Pan mi mówi, że właśnie kończy pisać odpowiedź do mnie. Pytam co chce odpowiedzieć, a On na to, że w sumie ASO wszystko wyjaśniło. Zdziwiony pytam o kwestię tego co było robione w samochodzie, dlaczego zamieniono koła stronami, dlaczego ASO nie posiada dokumentacji, a on na to - "to ja jeszcze się wstrzymam z odpowiedzią do Pana i wyjaśnie sprawe". Zaznaczam, że wszystkie zadane pytania były opisane też w pisemnej skardze. Skoro więc importer miał od początku sprawę w głębokim poważaniu i bronił ASO nie analizując problemu to sami są sobie winni, że teraz mają antyreklamę.

GioW dzięki za lajka i udostepnienie :)

[ Dodano: Pon Gru 17, 2012 19:38 ]
Dzisiaj wrzuciłe nagrania na których widoczna jest kierownica. Zapraszam do oglądnięcia

: sob sty 05, 2013 13:52
autor: GASIOR997
Bo tak jest w niektórych ASO widzą w każdym kto zajedzie debila . I to co oni zbroją i karzą masz to zrobić . na tym to polega i uważają , że każdy jest debilem który się na niczym nie zna. Tak jak miałem problem ze stacyjką czyli kopytem stacyjki wmawiali mi ze trzeba dorobić bęben do moich kluczyków i wymienić razem z nim . A nie wiedzieli ze wiem ze bębenek stacyjki można wyciągnąć z kopyta . To na warsztacie opierdzieliłem wszystkich zrobiłem rabanu i powiedziałem żeby nie robili z ludzi debilów . To na ich oczach wyciągnąłem sam . To im kopary opadły . Bo to oni powinni ludziom którzy kupują samochód dziękować ze przyjeżdżają do ASO a nie klient im. Za wysokie mniemanie maja o sobie i uważają , że im wszystko wolno .

: sob sty 05, 2013 16:20
autor: Łukaszz
Te nasze ASO to jakaś patologia bo albo sie nie znają albo kasują jak nienormalni :omatko: