Strona 4 z 11

: czw sty 17, 2013 23:16
autor: piotrek_jetta
W ramach odświeżenia opowiem Wam historię ostatnich tygodni - udało mi się zainteresować redakcję Moto Onetu moją sprawa. Redaktor rozpoczął badanie sprawy - przeczytał moją stronę oraz kilkadziesiąt stron korespondencji pomiędzy mną, a ASO oraz importerem. Wciągnął się w temat i bardzo rzeczowo podszedł do problemu. Rozpoczął pisanie tekstu, a przed jego ukończeniem skontaktował się z ASO oraz importerem, aby jak na rzetelnego dziennikarza przystało poznać opinię drugiej strony sporu. Importer przyznał, że na wstępnym etapie obsługi mojego samochodu popełniono błąd (co ciekawe w korespondencji ze mną ASO nigdy czegoś takiego nie przyznało i twardo obstaje przy wersji, że nikt błędu nie popełnił, ale mniejsza z tym).

I teraz najlepsze - po rozmowie z importerem oraz ASO prace nad artykułem były kontynuowane, aż tu nagle po kilku dniach otrzymuję informację, że z niewiadomych przyczyn szefostwo nakazało przerwać pracę i zdecydowało, że artykuł nie zostanie opublikowany. Czy Wy również macie wrażenie, że Volkswagen AG Polska mógł w tym maczać palce?

: czw sty 17, 2013 23:47
autor: lock00
piotrek_jetta, żyjemy w polsce to sie wcale bym się nie dziwił... :evil: ale głowa do góry nie Ci napisali, będą inni i w "kupie"siła :ok:

: pt sty 18, 2013 09:36
autor: piotrek_jetta
lock00 pisze:piotrek_jetta, żyjemy w polsce to sie wcale bym się nie dziwił... :evil: ale głowa do góry nie Ci napisali, będą inni i w "kupie"siła :ok:
Dzięki za pocieszenie :-) Swoją drogą tak sobie myślę, że gdyby to rzeczywiście VW zablokowało artykuł to znak, że czują się słabi i boją się konfrontacji, więc grają nieczysto.

: pt sty 18, 2013 10:52
autor: Tomas
Napisz o tym na FB i na stronie, jest to co najmniej dziwne.

: pt sty 18, 2013 18:11
autor: cheles
piotrek_jetta pisze:Czy Wy również macie wrażenie, że Volkswagen AG Polska mógł w tym maczać palce?
Dziwisz się. ;) Importer pewnie zapowiedział: jak puszczą artykuł to macie szlaban na jazdy testowe naszymi autami, koniec extra zniżek na zakup aut oraz koniec współpracy z dziennikarzami.

: pt sty 18, 2013 19:06
autor: Marekk
Myśle ze na facebook to dobre miejsce na podzielenie sie ze ...... może zacznie sie coś dziać i może kolejni sie znajda z podobnym problemem co ty.
;)

: sob sty 19, 2013 12:35
autor: niko02
Dokładnie. Pisz o tym, może suię ktoś zainteresuje... Jakaś uwaga albo Turbo kamera...

: ndz lut 03, 2013 13:04
autor: piotrek_jetta
Panowie czy ktoś z Was orientuje się jaka powinna być grubość powłoki lakierniczej w nowych VW? Byłem dzisiaj u znajomego handlarza, który miernikiem elektronicznym (takim jak tutaj http://www.bluetechnology.pl/) przemierzył mi autko. Okazało się, że średnia grubość to 170 mikrometrów. Jego zdaniem auto było na 99% w całości powtórnie lakierowane - oglądał go dokładnie i nawet wewnątrz bagażnika dostrzegł jakieś minimalne zacieki lakieru.

Czy taka grubość rzeczywiście może świadczyć o powtórnym malowaniu? Może jednak VW ma taką technologie i lakier jest po prostu grubszy?

: ndz lut 03, 2013 13:24
autor: Muti
piotrek_jetta, trochę więcej jest tego lakieru,bo zazwyczaj jest koło 120-140mikronów,ale 170mikronów to nie jest jakaś tragedia i nie koniecznie świadczy o ponownym malowaniu. Jeżeli całe auto ma taką samą grubość,to bym się nie przejmowal :roll:

: ndz lut 03, 2013 13:25
autor: GioW
Z tego co się orientuję to przeważnie jest to w granicach 100-120mikronów (na firmowej Skodzie jest nawet miejscami 70-80). Jednak znajdziesz na aucie miejsca gdzie będzie ich ciut więcej. Są to elementy które nie lakieruje już robot a zwykły lakiernik i tam już jest inna technologia lakierowania. Np. zderzaki, lusterka, inne plastikowe elementy karoserii które są w kolorze.

Z autopsji wiem, że część aut jest powtórnie lakierowana już w salonach bo np. uszkodziły się podczas załadunku, transportu itp. Tak więc może to być tylko odświeżenie, nie koniecznie jakiś dzwon.

: ndz lut 03, 2013 13:29
autor: piotrek_jetta
Może też być upadek z lawety, tym bardziej, że auto ciągnie w prawo. Ech, sam już nie wiem co w tym aucie jest nie tak jak powinno.

: ndz lut 03, 2013 13:56
autor: lock00
Tak jak Muti pisze, jeśli całość jest w podobnym stanie to świadczy o oryginale

: ndz lut 03, 2013 18:12
autor: piotrek_jetta
Różnice są +/- 20 mikrometrów pomiędzy poszczególnymi elementami (na dachu chyba nawet ponad 190 było). Ponadto w bagażniku są widoczne niewielkie zacieki lakieru, a na łączeniu dachu ze słupkiem, który idzie ponad drzwiami (na całej długości dachu) powstało pęknięcie (to znaczy prawdopodobnie pęknięcie - zdaniem osoby, która badała głębokość lakieru jest to pęknięcie, ale może to być nadlew lakieru).

: ndz lut 03, 2013 18:26
autor: Muti
piotrek_jetta pisze:(na dachu chyba nawet ponad 190 było)
To dziwne,bo dach jest zazwyczaj jednym z cieniej pomalowanych elementów,a tutaj sporo za dużo jest..

Zastanawia mnie to,bo jakby auto miał przygodę,to byłby malowane poszczególne elementy,które były wymienione,a jak jest całe auto takie samo,to coś musiało już być w fabryce najwidoczniej :roll:

: ndz lut 03, 2013 18:34
autor: piotrek_jetta
Zastanawiam się cały czas nad upadkiem z lawety. Mam nawet scenariusz całego zajścia - auto spadło z lawety i aby ukryć problem zostało w całości pomalowane już w ASO (stąd zacieki i pęknięcie oraz nierównomierne rozłożenie lakieru). Jednak nie zauważyli, że w związku z upadkiem coś się stało z układem jezdnym i teraz nie potrafią z tego wybrnąć i naprawić problemu.

Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale to wszystko zaczyna się układać w całość.

PS. Czy u Was w Touranach uszczelki w drzwiach są również powklejane w karoserie? Próbowaliśmy zdjąć uszczelki, żeby sprawdzić, czy są ślady ponownego lakierowania, ale wszystkie uszczelki są przyklejone do karoserii i nie można ich ruszyć.