Strona 7 z 9

: pn paź 29, 2012 00:06
autor: Muti
Jak gaśnie kontrolka to spokojnie możesz przy obecnych temperaturach odpalać..Jak bedzie z-10 to jak zgaśnie kontrolka,możesz albo poczekać z 5 sekund,albo jeszcze raz wyłączyć i włączyć. Tutaj świece działają impulsowo,nie tak jak kiedyś ;)

: pn paź 29, 2012 00:12
autor: Gawel9
Dzięki za wskazówki.
Pozdrawiam

: śr paź 31, 2012 20:23
autor: cheles
Eljot pisze:Sorki, nie na temat ale...
Uważajcie z tylną klapą, na zimnie nie otwiera tak jak było ciepło.
Całe szczęście miałem czapkę i tylko deko mi skóry na łepetynie zjechało...
:shock: :oops:
Prawda - już dwa razy mi się przytrafiło na szczęście czapka na głowie była.

: pt gru 21, 2012 11:38
autor: robson
Witam, a u mnie problem polega na tym ze na zimnym pali na strzał, a na rozgrzanym musze trochę dłuzej pokręcić. Co to może byc trzeba zwiekszyc dawki czy to moze swiece zarowe? Dodam ze aku ma roczek i fakt ze czasami stoi dłuzej w garazu i pierwszy raz pali ładnie a za chwile juz aku zdycha. Rozumiem ze nie ma pare dni ładowania bo nie jezdzai no i komputer wiecej ciagnie . czekam na rady i pozdrawiam

: pt gru 21, 2012 13:16
autor: Mateoo21
Ja miałem podobnie ale to we wrześniu jak go kupiłem, na zimno palił bardzo ładnie a na ciepłym miał spore problemy , czasem na 2 razy go musiałem odpalać, z racji ze wymieniałem oleje i filtry przy okazji wymieniłem aku na nowy. Po wymianie problem ustał pali bardzo ładnie czy jest zimny czy ciepły.Wymiana aku w moim przypadku pomogła ;)

: pt gru 21, 2012 13:23
autor: Tomas
Palenie na ciepłym jest szeroko opisane na forum. Przyczyny: akumulator, zwiększenie dawki rozruchowej, mapa wtrysku. U mnie zwiększenie dawki pomogło.

: sob gru 22, 2012 00:05
autor: robson
dzieki panowie, po swietach wizyta u znachora z autkiem i po swietach dam znac co i jak. A narazie życze wszystkim wesołych i rodzinnych swiąt Bożego Narodzenia. Pozdro

Ja też miałem problemy przy -15 i co się okazało....

: pn sty 07, 2013 19:07
autor: strus75
Przy dodatnich temp. było wszystko super, nigdy żadnych problemów,
ale gdy temp. spadła poniżej - 10 stopni zauważyłem ,że rozrusznik wolno kręci
aż do przygasania kontrolek (tzw. choinka ), pomyślałem:

a) akumulator - kupiony poprzedniej zimy - odpada ( ale sprawdziłem )
b) alternator - słabe ładowanie? - sprawdziłem jest ok
c) pewnie tulejki na rozruszniku,
gdy są zbyt wytarte wirnik zawadza o stojan i powoduje zwarcie do masy.
Wyciągnąłem rozrusznik ( nie trzeba kanału - wystarczy wyjąć filtr powietrza )
i zawiozłem do kolegi ,który naprawia alternatory i rozruszniki.
I tam po rozkręceniu okazało się,że tulejki ,jak i łożysko igiełkowe są w porządku.
Ale po sprawdzeniu pod obciążeniem okazało się ,że automat ma spadek napięcia.
Powiedział mi ,że pewnie styki w automacie się już przypaliły i nie przekazują pełnej mocy na rozrusznik.
Więc wymienił ten automat ( 80 zł ) oraz dodatkowo szczotki na rozruszniku ( 20 zł )
+ robocizna ( 20 zł ) i teraz odpalam bez zająknięcia.
Zaznaczam że mam rozrusznik BOSCH , nie wiem ile automat do innego, i nie dajcie sobie wcisnąć innego automatu,
mi chcieli taki wcisnąć ( tylko se pan wtyczkę obetniesz i zarobisz konektor )
wolałem poczekać 1 dzień aż przyjdzie dedykowany z gniazdem odpowiednim.

Jak się przydało - postaw pifko ;)

: ndz sty 13, 2013 09:02
autor: robson
No i jestem. Straus75 szacun za obszernego posta i na pewno pomocny
Ale tym razem problem był ten sam jek u Mateoo21, pozdro. No więc jak wiemy o dobrego mechora trudno, jezdziłem od jednego do drugiego i oczywiscie u kazdego inna djagnoza. Wreszcie trafiłem na mistrza swiata, wjazd do warsztatu, podpiecie pod kompa i szybka diagnoza. Akumlator do wymiany i teraz pali jak nowy. Ładowanie ok, ale przy starcie spadek napiecia. Aku miałem 72Ah varty a teraz wsadziłem 74Ah Boscha. Koszt 280zł aku i robocizna z kompem 100zł. i po kłopocie

Re: Odpalanie na mrozie

: czw sty 09, 2014 21:56
autor: Finigus
Kurcze a ja mam problem - pali za 2-3 razem na zimno potem już ok.
Aku wymieniałem w lipcu filtr paliwa i świece w listopadzie. Może na spocie Warszawskim ktoś będzie miał kompa i coś się wyjaśni...... :|

Re: Odpalanie na mrozie

: czw sty 09, 2014 22:14
autor: Muti
To prawie w ciemno można zakładać oringi na PD :piwo:

Re: Odp: Odpalanie na mrozie

: czw sty 09, 2014 22:15
autor: marek1629
Być może nieszczelności w układzie paliwowym, a jak zalapie to odrazu równo pracuję?

Re: Odpalanie na mrozie

: czw sty 09, 2014 22:23
autor: Finigus
Muti pisze:To prawie w ciemno można zakładać oringi na PD :piwo:
nie wiem o co chodzi :) jak byś mógł trochę więcej napisać
marek1629 pisze:Być może nieszczelności w układzie paliwowym, a jak zalapie to odrazu równo pracuję?
tak jak już odpali to jest ok można jechać nie gaśnie. po zrobieniu zakupów wracam do auta i też pali super.

Re: Odpalanie na mrozie

: czw sty 09, 2014 22:30
autor: Muti
Finigus,kilka postów wcześniej kolega pisał co jemu pomogło,także poczytaj.

Wymiana uszczelnień gumowych w kształcie O stąd O-ringi na pompowtryskach.

Re: Odpalanie na mrozie

: czw sty 09, 2014 22:38
autor: remont
u mnie to pomogło w 100%
więcej tu -> http://touranklub.pl/forum/viewtopic.php?f=14&t=7595