Strona 1 z 1

mrugające awaryjne

: wt lis 04, 2014 00:59
autor: magic
Taka mała ciekawostka a może i nie :>
Od kilku dni po zamknięciu samochodu z pilota to tak około po 10 minutach Touran zaczął mrugać awaryjnymi ,pomyslałem sobie - tęskni za mną :hahaha: Po wyłaczeniu alarmu i ponownym właczeniu znów po 10 minutch mruga ( a jeżeli nie wyłacze go to mruga sobie przez około 5 minut ) nie wiem o co biega i tak przez kilka dni , aż do wczoraj . Żona gdy wsiadała do samochodu zauważyła przez szpare że świeci się światło w schowku na rekawiczyki szybki demontaż lampki i Touran już nie mruga.
Zdarzyło sie komuś coś podobnego ?

Re: mrugające awaryjne

: wt lis 04, 2014 09:54
autor: Maciej_F
Ja cały czas mam podobny cyrk z autoalarmem . Po zazbrojeniu cały czas mrygają awaryjne . Trzeba jeszcze raz otworzyć pilotem i zazbroić .

To są jakieś kombinacje pomiędzy central-zamkiem i autoalarmem . . Może jakaś czujka źle działa . ale,że alarm ma tyle samo co samochód (10lat) . to żadnemu magikowi od autoalarmów nie chce się za to brać :>