Strona 1 z 2
Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
: czw gru 25, 2014 20:13
autor: Dzej
Wynajmujemy od początku grudnia mieszkanie - ale dopiero wczoraj jeden ze znajomych stwierdził, że należałoby zamontować jakiś czujnik czadu w pomieszczeniu w którym znajduje się ta instalacja. Czy rzeczywiście należy? Czy jest jakieś zagrożenie?
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
: czw gru 25, 2014 20:27
autor: Tomczyk
Ja uważam że nie ma co oszczędzać na bezpieczeństwie. Taki czujnik nie kosztuje dużo, i oby nigdy się nie przydał ale lepiej dmuchać na zimne. Ja mam bateryjny czujnik firmy ORNO, baterie wymieniam dwa razy do roku, czujnik sam sygnalizuje jak są słabe. W nowym domu już mam zaplanowaną instalacje pod czujnik sieciowy. Bateryjny jest dobrym rozwiązaniem jak nie chce się ciągnąć kabli.
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
: czw gru 25, 2014 21:51
autor: PTAK
Na twoim miejscu nie oszczędzam bym i zamontował czujnik czadu i gazu
Pamiętaj że na życiu i zdrowiu niema co oszczędzać
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
: czw gru 25, 2014 22:28
autor: niko02
Czad, Gaz, dym. Najlepiej sypialnia. Ja mam zamontowany.100 zł to nie wydatek, jeżeli chodzi o życie.
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
: czw gru 25, 2014 22:48
autor: wujo_sam
Dokladnie jak powyzej napisane. W UK kazdy dom standardowo jest wyposazony w takowe czujniki.
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
: pt gru 26, 2014 12:21
autor: aawol
a biorąc pod uwagę polskie realia - szczelność kominów, samoróbki podłączeniowe i brak jakiejkolwiek kontroli nad kominami tym bardziej nie oszczędzaj - ale jak dla mnie czujnik w łazience - niestety jest to przeważnie pomieszczenie małe i w nim znajduje się źródło zagrożenia czyli piecyk..... Co roku czytam o wypadkach ludzi który zostają w kąpieli....
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
: pt gru 26, 2014 14:28
autor: Tomas
No tak, tylko że przy spalaniu gazu wydobywa się para wodna nie dym, więc nie ma problemu z czadem. Więc moim zdaniem najlepszy czujnik ulatniającego się gazu ewentualnie.
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
: pt gru 26, 2014 15:18
autor: aawol
Tomas tylko częściowo masz rację .... większość zatruć w łazienkach to nie gaz a jego produkty spalania. Wytwarzanie pary wodnej i dwutlenku węgla jest tylko przy spalaniu pełnym. Niestety wypadki najczęściej powstają tak że w małej łazience jest niewystarczająca ilość tlenu do procesu spalania ( pozatykane kratki, szczelne okna i drzwi) i produktem spalania (m.in.) jest tlenek węgla (CO) który to bezwonny, bezbarwny, jest silnie trujący dla organizmów zwierzęcych bo silnie łączy się z tlenem w krwi. Człowiek wdycha i nawet nie czuje że się truje dlatego tak popularne i często stosowane są czujniki których podstawowym zadaniem jest detekcja właśnie czadu.
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
: pt gru 26, 2014 22:18
autor: niko02
Powiem tak, w tym roku w województwie łódzkim 7 komend PSP rozdało 1000 czujek dym + CO. Przy wsparciu WFOŚiGW w Łodzi prowadziliśmy akcję bezpieczny dom + Ale Czad.
Całość polegała na doinformowaniu społeczeństwa, w szczególności dzieci (bo one są najbardziej chłonne i po rozmowie z rodzicami w domu mogą coś ruszyć w ich sercach i głowach), jakie są zagrożenia i jak się zachowywać , gdy ich doświadczymy.
Zdrowy człowiek w ciągu dnia wyczuje gaz i dym ale CO nie, bo tak jak napisano wyżej jest bezbarwny, bezwonny i bezsmakowy, powstaje w wyniku niepełnego spalania, czyli przy zmniejszonym udziale tlenu w całym procesie.
Najgorzej, jeżeli dopadnie nas w nocy.
Wdychamy to, krew dostarcza mniej tlenu, bo cząsteczki CO zastępują jego miejsce w wiązaniach z krwią. Powoli tracimy świadomość, czucie, możliwość poruszania się i tak umieramy, także w nocy jesteśmy skazani na śmierć.
W ciągu dnia będziemy mieć zawroty głowy, pogorszone samopoczucie. Jeśli skojarzymy fakty (spalanie, złe samopoczucie, brak świeżego powietrza), to jesteśmy się w stanie uratować, także to daje do myślenia, gdzie najlepiej zainstalować czujkę.
Jeżeli ktoś chce sprawdzić swoją wiedzę na tematy p.poż, to zapraszam.
http://www.kppspzdunskawola.pl/ - quiz jest poniżej życzeń.
Jest to strona Komendy PSP, w której pracuje, w wydziałach mnie znajdziecie, zdjęcie nieaktualne

Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
: pt gru 26, 2014 23:31
autor: rzutnik
Tak jak już napisał niko02 gaz i dym wyczujemy, a czadu już nie i to on jest najbardziej niebezpieczny. Nie bez powodu czad nazywany jest "cichym zabójcą".
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
: pn maja 18, 2015 20:37
autor: a_lehr
Podłączę się pod ten temat aby nowego nie zakładać. Czy jest może na forum jakiś specjalista od elektroniki w piecykach gazowych (vaillant)?
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
: pn maja 18, 2015 21:19
autor: rzutnik
Napisz jakie są objawy usterki. Nie zawsze usterka sugerująca elektronikę okazuje się uszkodzeniem elektroniki.
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
: pn maja 18, 2015 21:45
autor: a_lehr
Zepsuł mi się silniczek turbinki dającej prąd dla piecyka. Zamiast turbinki podłączyłem pod te same kable baterie ale trzeba za każdym razem kiedy chcę odkręcić ciepłą wodę podłączać kabelek do baterii od zasilania. Nie może być cały czas podłączone zasilanie ponieważ piecyk go nie wyłącza i iskrownik włącza się po zakręceniu wody aż wyskakuje błąd i wtedy trzeba wyłączyć piecyk ręcznie. Inaczej było przy turbince gdzie samo zakręcenie wody nie dawało już prądu. Czy można jakoś inaczej podłączyć zasilanie aby prąd był podawany tylko wtedy kiedy jest odkręcana woda czy to zależy od komputera w piecyku?
Vaillant AtmoMag B11BS
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
: pn maja 18, 2015 22:20
autor: leszeklen
Zastąpienie turbinki baterią R-20 kosztowało mnie ok. 200,-
Ani chwili się nie zastanawiałem zostało to zrobione fachowo, piecyki w tym modelu mają wadliwą turbinkę, wymiana na nową nie załatwia sprawy problem powróci. Życie =200,-
Tu się nie ma nad czym zastanawiać, decyzja jest tylko jedna. Piecyki starego typu tzw. Junkers naprawiałem sam były proste w budowie teraz wolę zostawić to fachowcom i tobie też to szczerze radzę.
Leszek
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
: pn maja 18, 2015 22:41
autor: dymek
leszeklen pisze:Zastąpienie turbinki baterią R-20 kosztowało mnie ok. 200,-
Ani chwili się nie zastanawiałem zostało to zrobione fachowo, piecyki w tym modelu mają wadliwą turbinkę, wymiana na nową nie załatwia sprawy problem powróci. Życie =200,-
Tu się nie ma nad czym zastanawiać, decyzja jest tylko jedna. Piecyki starego typu tzw. Junkers naprawiałem sam były proste w budowie teraz wolę zostawić to fachowcom i tobie też to szczerze radzę.
Leszek
leszeklen takie piecyki już się nie produkuje

Obecne mają wszelakiego rodzaju zabezpieczenia,aczkolwiek nie zawadzi zamontować dodatkową czujkę.Przez Junkers rozumiem piec z dawnego Termetu?

Nie te czasy ... Pozdrawiam