Strona 1 z 1

ESP a ASR

: sob lut 28, 2015 11:45
autor: swimmer
Witam Forumowiczów w pochmurną środę.

Przy okazji ostatniego wypadu w góry zacząłem się zastanawiać nad systemami wspomagającymi jazdę w moim turku.

W poprzednim aucie wyposażonym w ESP nie dochodziło do uślizgu kół przy ruszaniu, to właśnie ASR powodował odjęcie mocy na kole które traciło przyczepność.

ESP to teoretycznie nastepca ASR działający również w ruchu pomagająć szczególnie na łukach.
sprawdzając po VIN wyskakuje że mam ABS, kontrolę trakcji i kontrolę stabilności.
diagnostyka nie wywala błędów czujników.

poprawcie mnie zatem, jełsi mam ESP to funkcja ASR przy ruszaniu nie działa?
czy to coś u mnie nie działa jak należy?

Re: ESP a ASR

: sob lut 28, 2015 13:30
autor: dexter23pl
Dziala. Jesli jest esp to asr tez .

Re: ESP a ASR

: sob lut 28, 2015 13:33
autor: aawol
na śliskim i na prostej ostro wystartuj to zobaczysz czy ci miga lampka ESP.... System działa podczas przyśpieszania i podczas jazdy w łuku. Jak masz aktywne ESP to z zawracania na ręcznym nici.... :mrgreen:

Re: ESP a ASR

: sob lut 28, 2015 15:05
autor: swimmer
aawol pisze:na śliskim i na prostej ostro wystartuj to zobaczysz czy ci miga lampka ESP.... System działa podczas przyśpieszania i podczas jazdy w łuku. Jak masz aktywne ESP to z zawracania na ręcznym nici.... :mrgreen:
własnie na prostej jak ostro rusze to błyska kontrolka od ESP.
ale ruszając na kopnym śniegu/lodzie koła kręciły się w miejscu i auto kompletnie nie reagowało.

tak więc po staremu delikatnie lub z dwójeczki i a potem już darł bez problemu.

co do zawracania na ręcznym, powiem Ci, że w focusie miałem opanowane zawrotki na ręcznym i łagodny ślizg w zakręciez w łączonym ESP, ale wymagało to wciśnięcia sprzęgła i puszczenia jak auto ułozyło sie już praktycznie prosto do toru jazdy. no ale dlatego piszę, że łagodnie:)

Re: ESP a ASR

: sob lut 28, 2015 17:01
autor: rzutnik
Niedawno robiłem u siebie małe testy na ośnieżonej ulicy. Jadąc powoli wciskałem mocniej gaz, jedno z kół traciło przyczepność, zaświecała się kontrolka ESP, koła traciły moc i odzyskiwały przyczepność. Następnie zrobiłem to samo ale przy wyłączonym ESP. Jedno z kół straciło przyczepność i ślizgało się. Koła stale miały stałą moc przekazywaną z silnika, a koło dalej się ślizgało aż w końcu odzyskało przyczepność. Trwało to znacznie dłużej niż przy włączonym ESP. Wniosek z tego z ESP działa jak należy.