Strona 1 z 1

Korozja lewej podłużnicy

: pn lip 06, 2015 21:33
autor: PioDer
Witam!
Krótko i zwięźle - rdza podłużnicy lewej :omatko: Możliwe coś było, nie widać śladów prostowania, natomiast korozja jest i wypadałoby się jej pozbyć, żeby auto posłużyło jeszcze kilka lat. Przy wymianie rozrządu zauważyłem i wypadałoby to zrobić raz, a dobrze. Dziur nie ma, są pęcherze. Jakie środki w jakiej kolejności polecacie, żeby ruda nie wcinała tego kawałka blachy? Czytałem więcej o Brunoxie w internecie i jednak większość opinii jest raczej negatywna. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam

Re: Korozja lewej podłużnicy

: śr lip 08, 2015 15:31
autor: Przemek29
Najlepiej zedrzeć do gołego, wszystko co jest na podłużnicy . Do tego najlepiej użyć szczotki na szlifierkę takiej jak w tej aukcji.
http://allegro.pl/szczotka-druciana-doc ... 20518.html
Po zdarciu odtłuścić, użyć podkładu epoksydowego . Na zgrzewach po zdarciu możemy użyć gumy na spawy aby wyglądało jak fabryka. Na koniec możesz użyć lakieru w spreyu i na końcu lakierem bezbarwnym potraktować.