Strona 1 z 3

Ładowanie akumulatora... ( niskie temperatury )

: pt lut 03, 2012 12:51
autor: Dodi
niko02 pisze:Przecież bez aku nie pojadą ;)
kolega napisał, że ładował aku w aucie...

mam nadzieje, że chociaż klemy odłączył ... ;)

Edit: wydzieliłem ten temat bo już odbiegał od wątku w poprzednim...

: pt lut 03, 2012 13:19
autor: Muti
Dodi pisze:mam nadzieje, że chociaż klemy odłączył ... ;)
Dodi, jak ktoś ma dobrą ładowarkę to nie ma zupełnie potrzeby odłaczania aku podczas ładowania. Trzeba kupić raz a porządnie i mamy spokój na kilka/nascie lat i wszystko bezpiecznie i poprawnie naładujemy :) Polecam Ctek'a

Racja

: pt lut 03, 2012 13:46
autor: niko02
Dodi, masz racj, zła interpretacja... tylko po co ładować akumulator na mrozie, ciągnąć kable, zostawiać prostownik?

Re: Racja

: pt lut 03, 2012 13:53
autor: Dodi
niko02 pisze:Dodi, masz racj, zła interpretacja... tylko po co ładować akumulator na mrozie, ciągnąć kable, zostawiać prostownik?
dokładnie... ładowanie aku na mrozie troche mija sie z celem... to tak jakbys go na pół gwizdka ładował a on na pół gwizdka przyjmował prąd... stara zasada ładowania baterii to odpowiednia temperatura otoczenia...

: sob lut 04, 2012 00:11
autor: jeżu
niko02 pisze: tylko po co ładować akumulator na mrozie, ciągnąć kable, zostawiać prostownik?
Tylko po to żeby "podgrzać" temperaturę elektrolitu i co za tym przede wszystkim idzie zwiększyć sprawność akumulatora. Temperatura ma na to bardzo duży wpływ. Do ładowania wcale nie jest potrzebna odpowiednia temperatura otoczenia. Chyba,że dla dłoni ładującego. :mrgreen: Sorki za OT

Nie

: sob lut 04, 2012 01:29
autor: niko02
Nie do końca, bo jak by się bardziej zagłębić, to sprawność elementów układu prostowniczego, a wiec przedłużacza, prostownik a i akumulatora, jak najbardziej zależy od temp.... Więc ładowniae na mrozie nie jest do końca skuteczne.

: sob lut 04, 2012 10:16
autor: Tomas
Dodi pisze:
niko02 pisze:Przecież bez aku nie pojadą ;)
kolega napisał, że ładował aku w aucie...

mam nadzieje, że chociaż klemy odłączył ... ;)
Dodi właściwie to powinienem sie obrazić :> bo podważasz moją inteligencję, jasne że odłączyłem klemy :mrgreen:

ja ładowałem na mrozie ale to przede wszystkim dlatego, że nie mogłem sobie poradzić z obudową aku, a czas gonił.

: sob lut 04, 2012 16:18
autor: Dodi
Tomas pisze: Dodi właściwie to powinienem sie obrazić :> bo podważasz moją inteligencję, jasne że odłączyłem klemy :mrgreen:
nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby Cie obrażać :piwo:
jeżu pisze: Do ładowania wcale nie jest potrzebna odpowiednia temperatura otoczenia
Nie zgodze sie z Tobą Tomek tak do końca... przy niskich temperaturach znacznie sie wydłuża czasa ładowania niż byś ładował przy temperaturach "plusowych"...

: sob lut 04, 2012 17:09
autor: jeżu
Dodi pisze:przy niskich temperaturach znacznie sie wydłuża czasa ładowania niż byś ładował przy temperaturach "plusowych"...
No tak, ale ładować można. Efektywność ładowania spada proporcjonalnie do spadku temperatury. Ale to chodzi o podniesienie sprawności akumulatora poprzez podładowanie. Rzadko ładuje się akumulator w okresie letnim, by podnieść jego sprawność, bo nie trzeba. Koniec OT.

: ndz lut 05, 2012 09:33
autor: Dodi
jeżu pisze:No tak, ale ładować można.
pasowałoby jeszcze przed ładowanie sprawdzić czy nie jest zamarzniety, bo wtedy trzeba go nagrzać przed rozpoczęciem ładowania, inaczej może być niebezpiecznie...

ogólnie zgadzam się z Tobą, jedynie małymi szczegółami sie rożnimy... :piwo:

: ndz lut 05, 2012 11:07
autor: Rauko
Ja wczoraj podładowałem przez 2 godziny na -20 i sporo mu dało - odpala dużo szybciej ;)

: ndz lut 05, 2012 11:25
autor: Dodi
zależy tez jakim prądem go traktujesz... pewnie duzy mu dawałeś ... ale to na krotka mete...

: ndz lut 05, 2012 11:45
autor: seba244
Ja ładowałem akumulator (bez ściągania klem) w tamtym roku taką ładowarką w prostowniku nastąpiło zwarcie czego efektem było uszkodzenie sterownika silnika..

Oczywiście w domu leżała inna lepsza droższa...ale trudno..

A co do ładowania na mrozie to nigdzie nie pisze że nie można - można tylko już z mniejszą sprawnością ładowania...

Ale nie podlega dyskusji że najlepsze ładowanie jest z odłączonymi klemami i to jeszcze w temperaturze pokojowej....

: ndz lut 05, 2012 11:54
autor: Dodi
A co do ładowania na mrozie to nigdzie nie pisze że nie można - można tylko już z mniejszą sprawnością ładowania...
przeczytaj sobie podstawowe zasady ostrożności - http://www.sklepcentra.pl/centra/akumul ... azdem.html
seba244 pisze:Ja ładowałem akumulator (bez ściągania klem) w tamtym roku taką ładowarką w prostowniku nastąpiło zwarcie czego efektem było uszkodzenie sterownika silnika..
właśnie o tym pisałem... jeden przypadek na 100 może sie trafic Wam, a każdy będzie pisał że jemu się nic nie stało wieć można ładować z podłączonymi klemami...

: ndz lut 05, 2012 11:56
autor: Muti
Dodi pisze:seba244 napisał/a:
Ja ładowałem akumulator (bez ściągania klem) w tamtym roku taką ładowarką w prostowniku nastąpiło zwarcie czego efektem było uszkodzenie sterownika silnika..


właśnie o tym pisałem... jeden przypadek na 100 może sie trafic Wam, a każdy będzie pisał że jemu się nic nie stało wieć można ładować z podłączonymi klemami...
Dodi, tylko to zależy jeszcze czym ładujesz jak widać..