Przeladowanie turbiny na poczatku jazdy
: pt wrz 09, 2016 18:52
Witam wszystkich cieplutko
Zaznacze ze przejrzałem internet ze sto razy z tym problemem i zdecydowalem napisac do Was przed wizytą u mechanika po więcej info, ale do rzeczy
Na poczatku jazdy gdy obroty dochodzą do 2 tys czuc ze turbina nie jest wstanie "przyjac" tego powietrza co jest jej serwowane co skutkuje prawie zerowym przyspieszeniem i przy puszczeniu gazu przy tych obrotach slychac jak dynamicznie ale stopniowo wywala powietrze do filtra powietrza.
Po 4-5 takich akcjach od odpalenia auta, problem ustaje tak jakby cos sie przeczyscilo.
Auto troche postoi, odpale i znowu zabawa od poczatku
Jakims czasem zrobilem 100km ostrej trasy i problem zanikl na jakis czas i auto stalo sie zywsze.
Bede wdzięczny za jakiekolwiek uwagi i rady
Pozdrawiam
2006rok 1.9tdi
Zaznacze ze przejrzałem internet ze sto razy z tym problemem i zdecydowalem napisac do Was przed wizytą u mechanika po więcej info, ale do rzeczy
Na poczatku jazdy gdy obroty dochodzą do 2 tys czuc ze turbina nie jest wstanie "przyjac" tego powietrza co jest jej serwowane co skutkuje prawie zerowym przyspieszeniem i przy puszczeniu gazu przy tych obrotach slychac jak dynamicznie ale stopniowo wywala powietrze do filtra powietrza.
Po 4-5 takich akcjach od odpalenia auta, problem ustaje tak jakby cos sie przeczyscilo.
Auto troche postoi, odpale i znowu zabawa od poczatku
Jakims czasem zrobilem 100km ostrej trasy i problem zanikl na jakis czas i auto stalo sie zywsze.
Bede wdzięczny za jakiekolwiek uwagi i rady
Pozdrawiam
2006rok 1.9tdi



