Strona 1 z 2

Rano drży przy odpalaniu...

: czw paź 26, 2017 08:35
autor: kkstargard
Dzień dobry!

Od jakiegoś czasu obserwuje problem u siebie w touranie, aby w miarę jak najrozsądniej opisać całą sytuację. :)

Co któryś ranek - zazwyczaj jak jest bardzo wilgotno (mgła / zaparowane szyby / deszcz), lub / i temperatura jest dość niska - powiedzmy około 10'C przy odpalaniu słychać i czuć, że silnik pierwszą sekundę chodzi nie równo.

Z informacji, które mogą się przydać :
- alternator jest po regeneracji
- rozrusznik jest po regeneracji
- 5 msc temu wsadzony nowy aku.
- 5 msc temu wsadzone nowe uszczelniacze pompowtrysków
- 5 msc temu wymieniony wałek rozrządu + szklanki

W lato również zdarzały mi się takie sytuacje - dość sporadycznie, ale jednak.

Niedługo przy okazji wymiany oleju i filtrów, mam zamiar wymienić świece żarowe - coś mi świata, że po poprzedniej zimie miałem błąd jednej z świec...

Czy świece mogą mieć na to wpływ, nawet jak temperatura nie spada poniżej +5'C?

Co jeszcze dodatkowo zauważyłem od kilku dni - auto niby pali na dotyk - od przekręcenia kluczyka do odpalenia jest sekunda - może nawet nie - ale czasami mam wrażenie, jakby trochę "przymulony" był w trakcie obrotu ... :)

Dziękuję z góry za podpowiedzi ;)
KK.

Re: Rano drży przy odpalaniu...

: czw paź 26, 2017 19:43
autor: turek
Sprawdź świece i poduszki silnika

Re: Rano drży przy odpalaniu...

: pt paź 27, 2017 14:25
autor: kkstargard
turek pisze:Sprawdź świece i poduszki silnika
Świece wymieniam w przyszłym tygodniu, kojarzę, że mi wywalało błąd spalonej świecy.

Poduchy wszystkie sprawdzone - wszystko ok.

Re: Rano drży przy odpalaniu...

: pt paź 27, 2017 20:18
autor: karolek_ust
Myślę że po wymianie świec będzie dobrze , nie dogrzewają i temu drży .

Re: Rano drży przy odpalaniu...

: pt paź 27, 2017 20:29
autor: ciaplo1
Kolega pisze ze drży nawet przy 10 stopniach na zewnątrz, to wymiana swiec nie pomoże.

Re: Rano drży przy odpalaniu...

: sob paź 28, 2017 18:32
autor: Krzych-sob
Mam podobnie. Świece nowe Ori Beru.
Problem tylko w dużej wilgotności. Słonecznie i sucho - elegancja.

Szperam po necie i ludzie rozwiązują ten problem:
- zruszając przekaźnik 458 obok aku ( steruje przepustnicą i chyba żarowymi),
- sprawdzając instalację pod skrzynką akumulatora- przetarte kable masują i robią cyrk,
- problem może być także w ECU silnika - zimne luty robią zamęt,
- czasami uszczelnienia pompek,
- przekaźnik świec żarowych,
- wiązka pompek, choć to raczej niezależnie od pogody.
Najczęściej wina leży w przetartej instalacji, co skutkuje różnie - drgania silnika, czkawka, problemy z odpalaniem, itp :omatko:
Na forum także sporo osób o tym pisało.
Na forum skody ktoś pisał, że po odpaleniu z telepawką poruszał instalacją i silnik ozdrowiał.

Także działaj i daj znać co sprawiało problemy.
Zwracaj uwagę, czy przy porannym odpalaniu mrugnie kontrolka świec żarowych.
Ja jestem zależny od pogody - brak garażu :(

Re: Rano drży przy odpalaniu...

: sob paź 28, 2017 19:35
autor: Zimny Chirurg
Za ciepło na swiece. Zreszta pisaleas ze w lato tez sie dzialo. Komp poddpiac na zimnym i kuknac na wtyski co sie dzieje. Ale tez moze byc dwumasa ktora sie konczy pomału i dlatego mozesz miec takie objawy.

Pozdro

Re: Rano drży przy odpalaniu...

: sob paź 28, 2017 21:05
autor: wesol
Diesle nie maja przepustnicy. To silniki z zaplonem samoczynnym wiec dawkowanie paliwa w odpowiednim momencie do goracego sprezonego powietrza powoduje zaplon. I nie maja mieszanki wiec co by miala przepustnica sterowac-iloscia niby czego? Powietrza? Nie bo diesel nie miewa mieszanki stechiometrycznej. Lambda dochodzi do kilku jednostek

Re: Rano drży przy odpalaniu...

: sob paź 28, 2017 21:59
autor: Krzych-sob
wesol pisze:Diesle nie maja przepustnicy
W takim razie " realoem" kłamie
http://pl.realoem.me/search/tvn/038128063G :mrgreen:
Wszędzie tak to ustrojstwo zwią :sorry:

Paweł mniejsza o mieszanki, zapłony i przepustnice, szukamy usterki.

W moim przypadku dwumas odpada, bo nowy.

Re: Rano drży przy odpalaniu...

: sob paź 28, 2017 22:06
autor: kkstargard
Krzych-sob pisze:
wesol pisze:Diesle nie maja przepustnicy
W takim razie " realoem" kłamie
http://pl.realoem.me/search/tvn/038128063G :mrgreen:
Wszędzie tak to ustrojstwo zwią :sorry:

Paweł mniejsza o mieszanki, zapłony i przepustnice, szukamy usterki.

W moim przypadku dwumas odpada, bo nowy.
A w moim szczerze mówiąc nie wiem co z dwumasa ... Niby oznak nie ma - choć pedał sprzęgła zauważalnie łapie wysoko...

Re: Rano drży przy odpalaniu...

: sob paź 28, 2017 23:13
autor: wesol
dla mnie to moga to nawet nazywac "śmigło" Tego nie ma w dieslu i koniec kropa. Co sie dzieje ze drga?? Stawiam na uklad paliwowy. tyle ze co tu moze byc?? Ano mozeliwe ze odrobinke przepruszcza oring a moze pompka podkulewa i tyle.

Re: Rano drży przy odpalaniu...

: ndz paź 29, 2017 18:37
autor: kkstargard
Od kilku dni, próbuje nagrać z rana odpalanie - niestety postanowił odpalać wzorowo - wstydliwy jest chyba ;)

Re: Rano drży przy odpalaniu...

: ndz paź 29, 2017 20:50
autor: wesol
Stawiam na jakies poczatki problemow z egr.

Re: Rano drży przy odpalaniu...

: pn lis 13, 2017 21:35
autor: Krzych-sob
Moje auto już po rehabilitacji.
Sprawdzone miernikiem wiązki, wtyczki, świece.
Przetarte kilka przewodów w czarnym karbowanym peszlu od podłużnicy do silnika ( czujniki, klapa, świece).
Winowajcą były uszczelniacze pompowtrysków.
Po wymianie, czyszczeniu i regulacji :super:

Re: Rano drży przy odpalaniu...

: pn lis 13, 2017 22:33
autor: wesol
Mowilem ze oring.