Strona 1 z 2
Tempomat - jak często używacie ?
: czw maja 17, 2012 08:08
autor: Tomas
Zastanawiam się na prawidłowym używaniem tempomatu, tzw praktycznym używaniem. Ja korzystam z tempomatu wyłącznie na trasie, i raczej na odcinkach gdzie mogę mieć pewność ,że jest kawałek "prostej" nie wspominam oczywiście o autostradach i trasach szybkiego ruchu itd. Jak to wygląda w praktyce u Was ? Ostatnio zaskoczyła mnie koleżanka śmigająca Volvo V40 która oznajmił mi że ona jeździ z tempomatem po mieście

: czw maja 17, 2012 09:23
autor: Cesarz
Ja uzywam tak jak ty na trasie ale zdaje sie Eljot tez pomyka po miescie na tempomacie...
: czw maja 17, 2012 09:32
autor: mieszkoma
Przenieście ten temat do Hyde Park to sobie podyskutujemy...
: czw maja 17, 2012 09:58
autor: Eljot
Używam non stop.

W mieście też

: czw maja 17, 2012 10:03
autor: rock4
W moim przypadku wyłącznie autostrada. Po mieście musiałbym sie chyba nauczyć korzystania z tempomatu. Kiedyś próbowałem na krajówce jechać z tempomatem ale mi to nie wychodziło, albo jakiś TIR który jechał 80 km/h albo jakiś inny "AS bezpiecznej jazdy" co powodowało, że non stop naduszałem na guzik tempomatu po wyprzedzeniu takich delikwentów.
: czw maja 17, 2012 10:46
autor: Tomas
jakoś nie mogę sobie wyobrazić jazdy z tempomatem od świateł do świateł, chyba że zieloną falą
: czw maja 17, 2012 11:12
autor: rzuwf
Tomas pisze:jakoś nie mogę sobie wyobrazić jazdy z tempomatem od świateł do świateł, chyba że zieloną falą
Do wszystkiego można się przyzwyczaić. Tak samo moi znajomi nie mogą się nadziwić, że naciskam pedał hamulca lewą nogą.
Tempomatu używam tylko w trasie, w mieście naciskanie przycisku tempomatu co cwila mnie nie przekonuje.
: czw maja 17, 2012 11:12
autor: piatek69
Nie wiem jak to jest u was, ale ja mam tempomat taki że jak ustawie sobie prędkość np 50 to mogę przyspieszyć, ale puszczając gaz on wraca do 50, tak samo hamując przyciskiem, wiec jest opcja jezdzenia w mieście. Jeśli chodzi o autostradę, to latam na autostradzie, ustawiam prędkość na 160 i jadę, a jak trzeba przypieszyć do gaz do 180 i znowu powrót do 160.
A co do volvo, to może ma ten sensor co zachowuję odległość od poprzedzającego pojazdu ;D
: czw maja 17, 2012 12:23
autor: Tomas
piatek69 pisze:
A co do volvo, to może ma ten sensor co zachowuję odległość od poprzedzającego pojazdu ;D

: czw maja 17, 2012 12:55
autor: cheles
Tomas pisze:jakoś nie mogę sobie wyobrazić jazdy z tempomatem od świateł do świateł, chyba że zieloną falą
Dokładnie - tempomat ma utrzymywać stałą prędkość więc jak dla mnie po mieście nie ma sensu go używać. W trasie tak ustawiam prędkość i noga z gazu, ale może o czymś nie wiem to się od Was dowiem, że po mieście też się sprawdza.
Dzisiaj załatwiłem sobie przepustkę na przejazd mostem śląsko-dąbrowskim (w Wawie HGW zamknęła bo metro budują) a mam dosyć stania w korkach i nakładania drogi.

: czw maja 17, 2012 13:28
autor: WJ
Tempomat tylko w trasie. Toczenie się po mieście w korkach i od swiateł do świateł na tempomacie nie ma dla mnie sensu bo chyba nie takie było założenie jego twórców. Wszak ma to byc system prawie bezobsługowy - ustawiasz prędkość i lecisz te -naście, -dziesiąt kilometrów stałym tempem a nie ciągłe regulowanie prędkości w zależności od tego jak szybko (lub raczej jak wolno) toczymy się w korkach. Ja bynajmniej takiej jazdy nie widzę, ale każdy ma swoje przyzwyczajenia.
: czw maja 17, 2012 13:59
autor: Eljot
WJ pisze:ale każdy ma swoje przyzwyczajenia.
No i tego będę się 3mać!
Po prostu nastawiam na 50-kę i nie martwię się, że więcej pojadę.

: czw maja 17, 2012 15:59
autor: naruot
cheles pisze:Dzisiaj załatwiłem sobie przepustkę na przejazd mostem śląsko-dąbrowskim
jak można takie cudo załatwić ?
: czw maja 17, 2012 16:19
autor: mieszkoma
trzeba być chelesem
PS: idea tempomatu została stworzona na długie przeloty autostradami, aby noga nie drętwiała i inne części ciała

więc używanie go w mieście nie ma większego sensu... Ale jak ktoś się uprze to i w mieście włączy... na 30 sek.
: czw maja 17, 2012 18:37
autor: cheles
mieszkoma pisze:trzeba być chelesem
PS: idea tempomatu została stworzona na długie przeloty autostradami, aby noga nie drętwiała i inne części ciała

więc używanie go w mieście nie ma większego sensu... Ale jak ktoś się uprze to i w mieście włączy... na 30 sek.
Normalnie skaner i kolorowa drukarka plus ofoljowanie

Sprawdziłem wracając z pracy - tylko SM popatrzyła jak pomachałem przez szybę. Jutro część dalsza od strony pragi do centrum.