1.9 tdi BLS metaliczny hałas, stukanie-sworznie korbowodu?!
: śr paź 02, 2019 09:48
Usterka jest na tyle niecodzienna, że pozwoliłem sobie założyć nowy temat.
Silnik w moim aucie chodzi dosyć głośno.
Dźwięk opisałby jako metaliczne stukanie.
Słyszalne delikatnie na biegu jałowym, zdecydowanie wzmaga się po przekroczeniu 2000 obr/min. Najbardziej słychać ten hałas w trakcie przyspieszania, in mocniej wcosniety pedal gazu tym większy hałas.
Dźwiękiem zainteresowałem się po wymianie turbo, choć hałas powyżej 2000 był już wcześniej, ale wtedy wsłuchiwałem się przed wszystkim w problemy z turbiną i jeździłem autem bardzo delikatnie.
Mechanik, który wymienił turbinę i przejechał się autem zwrócił uwagę na hałas i postawił diagnozę może pompowtryski? (grupa 013 -0,49, -0,59, 0,00, 1.11
grupa 023 wszystkie w przedziale 30 - 50 na biegu jałowym). Nie miałem jeszcze wtedy kabla więc mówię, dobra sprawdzaj Pan. Wstawiłem auto do tego mechanika, on zrzucił miskę oleju i wg niego wymacał na korbowodzie zauważalne luzy w łączeniu tłoków z korbowodem, które wg niego powodują ten hałas. Jakichkolwiek innych oznak zużycia elementów silnika w tym macaniu nie znalazł.
Brzmi jak wyrok, bo to wymontowanie prawie całego silnika. Mechanik powiedział, jeździć nie przejmować się
Za droga naprawa na to auto. Po tej historii straciłem zaufanie do swojego mechanika, kupiłem kabel i rozpocząłem śledztwo.
Przejechałem około 4000 km. Dźwięk się nie zmienia. Zachodzę w głowę czy to rzeczywiście możliwe, bo jak rozmawiam z ludźmi to byłby chyba pierwszy taki przypadek w tym silniku.
Kupiłem auto z przebiegiem 239000, potwierdzonym w bazach VW w 2016 roku.
Przy 276 zrobiłem rozrząd, przy 277 wymieniłem turbinę. Teraz jest 281.
Jeśli ktoś z Warszawy chciałby posłuchać mojego auta i pomóc ocenić sytuację będę wdzięczny.
Silnik w moim aucie chodzi dosyć głośno.
Dźwięk opisałby jako metaliczne stukanie.
Słyszalne delikatnie na biegu jałowym, zdecydowanie wzmaga się po przekroczeniu 2000 obr/min. Najbardziej słychać ten hałas w trakcie przyspieszania, in mocniej wcosniety pedal gazu tym większy hałas.
Dźwiękiem zainteresowałem się po wymianie turbo, choć hałas powyżej 2000 był już wcześniej, ale wtedy wsłuchiwałem się przed wszystkim w problemy z turbiną i jeździłem autem bardzo delikatnie.
Mechanik, który wymienił turbinę i przejechał się autem zwrócił uwagę na hałas i postawił diagnozę może pompowtryski? (grupa 013 -0,49, -0,59, 0,00, 1.11
grupa 023 wszystkie w przedziale 30 - 50 na biegu jałowym). Nie miałem jeszcze wtedy kabla więc mówię, dobra sprawdzaj Pan. Wstawiłem auto do tego mechanika, on zrzucił miskę oleju i wg niego wymacał na korbowodzie zauważalne luzy w łączeniu tłoków z korbowodem, które wg niego powodują ten hałas. Jakichkolwiek innych oznak zużycia elementów silnika w tym macaniu nie znalazł.
Brzmi jak wyrok, bo to wymontowanie prawie całego silnika. Mechanik powiedział, jeździć nie przejmować się
Przejechałem około 4000 km. Dźwięk się nie zmienia. Zachodzę w głowę czy to rzeczywiście możliwe, bo jak rozmawiam z ludźmi to byłby chyba pierwszy taki przypadek w tym silniku.
Kupiłem auto z przebiegiem 239000, potwierdzonym w bazach VW w 2016 roku.
Przy 276 zrobiłem rozrząd, przy 277 wymieniłem turbinę. Teraz jest 281.
Jeśli ktoś z Warszawy chciałby posłuchać mojego auta i pomóc ocenić sytuację będę wdzięczny.