Jedno stuknięcie pod maską po rozpoczęciu jazdy
: pn paź 25, 2021 21:40
Witam Szanowne Grono..
Czy spotkaliście się z taką (dziwną?) przypadłością:
Odpalam Touranka, ruszam jadę na luzie (po wyjeździe z domu mam ok. 400m lekko "z górki"). Toczę się powoli i zawsze jak osiągam prędkość ok. 22km/h słyszę mocne stuknięcie pod maską. Droga prosta, nie skręcam nic nie dotykam, zawsze przy tej samej prędkości, przy jeździe na wprost. Zauważyłem, że w momencie stuknięcia przygasają światła.
Stukniecie brzmi jakby się coś załączało/odłączało... Nie mam pojęcia gdzie szukać, bo jak zaglądnąć i wysłuchać podczas jazdy?
Stuknięcie jest jednorazowe, później podczas jazdy już cisza, nieważne czy się zatrzymam, ruszę i "przejeżdżam" tą prędkość ok. 22km/h - stuknięcia już nie ma.
Nie wiem czy jest to objaw "normalny", ale odnoszę wrażenie, że za każdym razem jest głośniejszy.
Ktoś miał do czynienia z takim objawem? Jakieś sugestie?
Czy spotkaliście się z taką (dziwną?) przypadłością:
Odpalam Touranka, ruszam jadę na luzie (po wyjeździe z domu mam ok. 400m lekko "z górki"). Toczę się powoli i zawsze jak osiągam prędkość ok. 22km/h słyszę mocne stuknięcie pod maską. Droga prosta, nie skręcam nic nie dotykam, zawsze przy tej samej prędkości, przy jeździe na wprost. Zauważyłem, że w momencie stuknięcia przygasają światła.
Stukniecie brzmi jakby się coś załączało/odłączało... Nie mam pojęcia gdzie szukać, bo jak zaglądnąć i wysłuchać podczas jazdy?
Stuknięcie jest jednorazowe, później podczas jazdy już cisza, nieważne czy się zatrzymam, ruszę i "przejeżdżam" tą prędkość ok. 22km/h - stuknięcia już nie ma.
Nie wiem czy jest to objaw "normalny", ale odnoszę wrażenie, że za każdym razem jest głośniejszy.
Ktoś miał do czynienia z takim objawem? Jakieś sugestie?