Warczenie- dziwny dzwiek na nierownosciach
: wt lis 20, 2012 23:53
Witam Panowie
Piszę z zapytaniem o następujący problem ktory pojawił sie niedawno w moim Touranie. Auto z 2008 r 1,9 105 KM.
Podczas jazdy z predkoscia >90 km/h w czasie pokonywania niewielkich wzniesien lub raczej nierownosci na jezdni da sie slyszec dziny dziwk ze spodu auta i raczej z jego przedniej czesci. Dzwiek tek wystepuje tylko w momencie kiesu auto "opada" łagodnie po pokonaniu poprzecznej nierownosci. Ewidentnie w momencie kiedy nastepuje nacisk pojazdu na zawieszenie. Dzwiek przypomina warkot lub raczej zazebianie jednego tryba o drugi Dzwiek ten trwa 1-2 sekundy i ustaje do kolejnego uniesienia sie i spadku auta na poprzecznej nierownosci.
Dosam ze cale zawieszenie auta zostalo sprawdzone Nic nigdzie nie obciera ani nie dociska. Dziek z zaden sposob nie przy pomina szutania kola o plastik. Raczej dziek jak by kolo zebate gdzies haczylo.
Mechanik dodam dobry nic nie znalazl po obejrzeniu auta. Zdjal oslone sprawdzil przeguby, polosie, oslony na przegubach i mowi ze nie wie gdzie rece wlozyc....
Prosze o pomoc. Moze kotos mial podobny problem lub podobne objawy i moze znalazl jakies rozwiazanie
Nie ma zadnych objawow konca dwumasy.
Pozdrawiam
Piszę z zapytaniem o następujący problem ktory pojawił sie niedawno w moim Touranie. Auto z 2008 r 1,9 105 KM.
Podczas jazdy z predkoscia >90 km/h w czasie pokonywania niewielkich wzniesien lub raczej nierownosci na jezdni da sie slyszec dziny dziwk ze spodu auta i raczej z jego przedniej czesci. Dzwiek tek wystepuje tylko w momencie kiesu auto "opada" łagodnie po pokonaniu poprzecznej nierownosci. Ewidentnie w momencie kiedy nastepuje nacisk pojazdu na zawieszenie. Dzwiek przypomina warkot lub raczej zazebianie jednego tryba o drugi Dzwiek ten trwa 1-2 sekundy i ustaje do kolejnego uniesienia sie i spadku auta na poprzecznej nierownosci.
Dosam ze cale zawieszenie auta zostalo sprawdzone Nic nigdzie nie obciera ani nie dociska. Dziek z zaden sposob nie przy pomina szutania kola o plastik. Raczej dziek jak by kolo zebate gdzies haczylo.
Mechanik dodam dobry nic nie znalazl po obejrzeniu auta. Zdjal oslone sprawdzil przeguby, polosie, oslony na przegubach i mowi ze nie wie gdzie rece wlozyc....
Prosze o pomoc. Moze kotos mial podobny problem lub podobne objawy i moze znalazl jakies rozwiazanie
Nie ma zadnych objawow konca dwumasy.
Pozdrawiam