Strona 1 z 2

Szarpiące DSG - szukanie przyczyny

: śr sty 09, 2013 11:44
autor: Bobek
Witam kolegów forumowiczów. Mam pewien problem ze swoim touranem od jakiegoś czasu, ale może pokrótce przedstawię szybko o co chodzi, a potem pytania:

Około 3 tys. km temu robiłem zwykły przegląd olejowy - oddałem swojego turka do kolegi mechanika w Warszawie. Gdy do niego jechałem samochód nie sprawiał żadnych problemów.
Po odbiorze samochodu, już po wymianie oleju (na 5w40 liqui moly. Następnym razem wezme Motula 5w30) oraz wszystkich filtrów (Filtron) po rozgrzaniu samochodu nagle zaczęły mi falować obroty. Do tego przy niższych biegach jak mi czasami szarpnął to myślałem, że zęby o kierownicę wybiję (no może trochę przekoloryzowałem, ale szarpnięcia czasami naprawdę są bardzo mocne).

Po jakimś czasie zdecydowałem pojechać do ASO w Nadarzynie by podpięli go pod VASa. Stwierdzili, że do wymiany dwumasa. Jako, że już od jakiegoś czasu nawiedzał mnie ten charakterystyczny chrobot z lewej strony z przodu oraz drganie na wolnych obrotach to stwierdziłem, że OK - wymieniamy.

Po wymianie chrobotanie ustało, drgania trochę mniej, ale nie do końca (chyba poduszka do wymiany), ale jak obroty falowały tak falują dalej oraz szarpie przy zmianie biegów po rozgrzaniu (oczywiście nie cały czas. Jak już szarpnie ze 3-5 razy to potem przestaje).

Ostatnio leciałem A2 i przy 120 kmh zrzucił mi na luz (albo po prostu redukcja biegu? Dzieje się to tak szybko, że nie jestem w stanie stwierdzić) i obroty ponad 4000 - samochód zawył jakbym mu krzywdę robił.

Znowu więc biegiem na komputer w ASO - stwierdzili że trzeba wyregulować górny wałek rozrządu (przyczyna falowania obrotów) i prawdopodobnie wymienić olej w skrzyni (wymieniam tak czy siak bo ostatnio się dowiedziałem od mojego ojca, że wymieniał go przy 90 tys, a aktualnie mam prawie 160 tys).
Zdążyłem już na ten temat poczytać i może wyjść, że to nawala sterownik DSG (mechatronika). Jak zapytałem gościa w ASO o cenę to moja mina wyglądała tak -> :shock: :shock: :shock: (7000 zł!)

Aktualnie samochodem zajmuje się gość, który robi na codzień w ASO (do kolegi już nie oddaję) więc wierzę w jego fachowość (oczywiście robi to prywatnie dzięki czemu koszt naprawy zmniejszył się ponad dwukrotnie).

Sytuacja opisana, teraz jednak pytania do Was. Liczę szczerze na Waszą pomoc:

1) czy możliwe było spierniczyć coś z rozrządem przy wymianie oleju i filtrów (przeglądy robię co 10 tys. km) ?
2) Jak to możliwe, że tego samego dnia rano skrzynia działała cacuśnie, a po południu już nie?
3) Czy ktoś z Was miał kiedyś problem ze sterownikiem do DSG? Widziałem na allegro, że da się to zregenerować, ale czy warto? Taki sam dylemat miałem z dwumasą, ale ostatecznie postanowiłem kupić nową (oczywiście po przeczytaniu tutejszego forum ;)).

Samochód aktualnie stoi już u mechanika i w piątek będzie jazda próbna po wymianie oleju i filtra w DSG oraz zrobieniu tego wałka. Będę na bieżąco informował co się dzieje.

O i taka drobna uwaga bo właśnie ten mechanik z ASO mi powiedział (wiem, że ludzie opowiadają różne bajki, ale on raczej nie ma powodu by takie opowiadać): 90% uszkodzeń DSG wynika z braku wymiany oleju i filtra na czas. Tak więc koledzy z DSG - serwisujcie swoją skrzynie gdy tylko nadejdzie czas ;) Gdyby ktoś chciał namiar na gościa to mogę podać na PW :)

Dzięki wielkie za każdą pomoc!
Michał

: śr sty 09, 2013 12:06
autor: Cesarz
No wymiana oleju w DSG co 60 tyś. km to absolutne minimum, zalecane przez producenta...

: śr sty 09, 2013 12:30
autor: rafi
Kolego Bobek masz do naprawy mechatronike. Podaje linka do warszawskiego warsztatu, gdzie naprawialem swoja mechatronike
Warszawa (Warsztat):
02-495 Warszawa (Ursus)
ul. Zielonogórska 12
wskazania GPS : N 52 11,890 | E 20 53,590
Części do skrzyni automatycznej i komputery:
Telefon/fax +48 (22) 867 89 77, 668 42 11
Serwis i naprawa skrzyni :
Kom. 604 497 640
e-mail warszawa@midparts.pl
Naprawe wykonuja b.dobrze, po naprawie minelo ok. 3 m-cy i nie mam zastrzezen. Daja roczna gwarancje. A wymiana oleju 60 kkm to juz ostateczny termin, ja wymieniam po 40 kkm, juz to pisalem w ktoryms poscie.
Jak auto stoi u mechanika i nie masz mozliwosci do nich nim podjechac, mozesz wymontowac sama mechatronike i im zawiesc. Pol dnia i bedziesz mial zrobione.
Powodzenia

: śr sty 09, 2013 14:23
autor: Bobek
Dzięki Rafi za szybką odpowiedź i super miejsce na naprawę (Ursus mi bardzo pasuje, a tych gości jakoś na necie nie znalazłem i myślałem o gościach na Trakcie Lubelskim) - piwo leci ;) Tobie po ilu kkm strzeliła ta mechatronika i ile musiałeś pieniędzy u nich zostawić (jeśli mogę wiedzieć)? Czy miałeś identyczne objawy jak ja mam teraz?

Do gości już zadzwoniłem. Cena 800 (tzn. to jest minimum, a może być więcej) zł na razie mnie lekko przerasta, ale lepiej tyle niż 7000 :/ Dogadałem się, że podjadę samochodem- na szczęście jeszcze jeździ, a sam zobaczę jak się skrzynia zachowuje po wymianie oleju i filtra (i regulacji wałka) .

Ktoś wie może co się może stać jak nie naprawię w odpowiednim terminie tej mechatroniki? Albo jeżeli to mi tak nawala od jakiegoś czasu to czy usterki mogły się pogłebić ?

: śr sty 09, 2013 14:39
autor: Muti
Bobek, DSG jest czuła na jakość oleju,także od nie wymieniania samego oleju mogą się dziać cuda..Także na Twoim miejscu na razie bym pojeździł po wymianie i zobaczył jak się zachowuje..

: śr sty 09, 2013 15:14
autor: Bobek
Tak zrobię :) Dzięki!

A czy ktoś umiałby odpowiedzieć na pytania z moich postów? Naprawdę nie jestem jakoś w stanie zrozumieć, że po zwykłej wymianie oleju takie cuda wianki wyszły.

Nie widzę żadnej zależności między filtrami i olejem, a np wałkiem rozrządu, ale ja się bardziej wyznaję na komputerach niż samochodach więc proszę o odpowiedź :)

: śr sty 09, 2013 15:19
autor: Muti
Wygląda to na zbieg okoliczności,że akurat to się zaczęło po wymianie oleju,jeżeli oczywiście tylko to było ruszane,a tego nie wiesz.. Moim zdaniem synchro wałka nie będzie miało wpływu na szarpania,a jedynie na dynamikę,spalanie i odpalanie,aczkolwiek nie wiem w jakim stopniu jest on przestawiony..

Ale widzę jeszcze jedną opcję... Filtr paliwa.. Może zdejmował niepotrzebnie wężyki i je pomylił?Coś źle złożył? Tylko jego wymiana może mieć wpływ na szarpania i nierówną pracę.
No i ja bym nie montował filtrona-knecht,mann tak,szczególnie przy cudownej jakości naszego paliwa..

: śr sty 09, 2013 16:57
autor: rafi
Bobek pisze:Dzięki Rafi za szybką odpowiedź i super miejsce na naprawę (Ursus mi bardzo pasuje, a tych gości jakoś na necie nie znalazłem i myślałem o gościach na Trakcie Lubelskim) - piwo leci ;) Tobie po ilu kkm strzeliła ta mechatronika i ile musiałeś pieniędzy u nich zostawić (jeśli mogę wiedzieć)? Czy miałeś identyczne objawy jak ja mam teraz?

Do gości już zadzwoniłem. Cena 800 (tzn. to jest minimum, a może być więcej) zł na razie mnie lekko przerasta, ale lepiej tyle niż 7000 :/ Dogadałem się, że podjadę samochodem- na szczęście jeszcze jeździ, a sam zobaczę jak się skrzynia zachowuje po wymianie oleju i filtra (i regulacji wałka) .

Ktoś wie może co się może stać jak nie naprawię w odpowiednim terminie tej mechatroniki? Albo jeżeli to mi tak nawala od jakiegoś czasu to czy usterki mogły się pogłebić ?
Miałem podobnie, po wymianie oleju (olej oczywiście oryginalny vw) skrzynia szarpnęła 3 razy i weszła w tryb awaryjny. Po wykasowaniu błędów przejechałem jakieś 3000km i niestety mechatronika zdechła. A dokładniej padł elektrozawór N217 który odpowiada za ciśnienie oleju. Wymienili mi ten zawór na nowy, a także naprawili komputer mechatroniki. Całkowity koszt naprawy to 1300zł z cłem i przesyłką. Aha, filtry filtrona możesz wyrzucić od razu do kosza. Kup filtry MANN dobry olej i będzie dobrze.
Jeśli nie naprawisz mechatroniki na czas, skrzynia może wejść w tryb awaryjny. Będziesz miał wtedy do dyspozycji tylko 2 bieg do przodu i nic więcej, abyś mógł dojechać na stacje lub wjechać na lawetę. Odradzam naprawę odkładać na później.

: śr sty 09, 2013 17:34
autor: Bobek
Czyli szykować pieniądze... znowu :/
Dziedziczenie samochodów po moim ojcu to branie istnej skarbonki. Może jednak kiedyś mi się samochód odwdzięczy długą i bezawaryjną jazdą.

I naprawdę filtron jest aż taki zły? Następnym razem wezmę Mann-a, ale Filtron szczerze powiem, że był mi zachwalany jako dobry producent filtrów.

Dzięki serdeczne za pomoc i odpowiedzi !

Tematu nie zamykajcie, w piątek odbiorę furę i najwyżej w poniedziałek zjadę do tych gości w ursusie jeśli nadal będzie szarpało. Wtedy też poinformuję o dalszych losach mej skarbonki.

: śr sty 09, 2013 18:15
autor: Muti
Bobek, wymień od razu filtr paliwa na knechta albo mann'a...Ja filtrona bym szczerze odradzał..Oczywiście pomijając serie dla producentów aut,bo to inna jakosć..

: śr sty 09, 2013 20:38
autor: rafi
Muti pisze:Oczywiście pomijając serie dla producentów aut,bo to inna jakosć..
A wiesz kto robi filtry dla VW? prosze np. filtr powietrza

: śr sty 09, 2013 21:24
autor: Muti
rafi, a czy przeczytałeś ze zrozumieniem mój ostatni post,czy tylko piszesz,aby pisać i posty nabijać? :roll: Przecież chodziło o wykluczenie serii dla producentów aut,bo wiem o nich i wiem,że są robione innymi standardami..

: czw sty 10, 2013 00:37
autor: lock00
Muti pisze:aby pisać i posty nabijać? :roll:
poprostu nie czytał ze zrozumieniem :) a nie odrazu ze nabija posty :) :piwo:

: czw sty 10, 2013 11:46
autor: rafi
Muti pisze:rafi, a czy przeczytałeś ze zrozumieniem mój ostatni post,czy tylko piszesz,aby pisać i posty nabijać? :roll: Przecież chodziło o wykluczenie serii dla producentów aut,bo wiem o nich i wiem,że są robione innymi standardami..
Oczywiscie ze zrozumialem, ja tylko przedstawilem jakosc producenta... I nie ma sie o co spierac, najwazniejsze zeby pomoc sobie i innym, w tym przypadku aby kolega Bobek rozwiazal swoj problem.
PS. Ja nie musze sobie nabijac postow, wisi mi to i ile kto ma.

: pn sty 14, 2013 11:25
autor: Bobek
No i jestem po wymianie oleju w DSG oraz regulacji wałka. Co się zmieniło i co mi powiedział mechanik już opisuję. Dodam tylko, że przy pierwszym poście w temacie zapomniałem napisać, że przy przyspieszaniu (mniej więcej w zakresie od 20 do ok 60 km/h) strasznie trzęsło/wibrowało mi budą..

Mechanik zlał stary olej DSG. Na moje pytanie czy zleciała smoła odpowiedział, że olej był czarny. Dodał, że normalnie jak wymieniają olej w DSG to aż tak czarny nie jest (a czasami ma kolor jakby dopiero co był wlany) więc podejrzewam, że był już mocno przepracowany. Po wymianie mam wrażenie, że biegi wchodzą jakoś lżej, choć nie jestem pewien ;)

Do regulacji poszedł także jak już wspomniałem górny wałek rozrządu. Komputer pokazał, że trzeba go było wyregulować o 3 ( i tu nie pamiętam czego, ale chyba stopnie). Trzęsienie budą przy przyspieszaniu ustało, a i nie faluje mi teraz obrotami.

Robocizna kosztowała mnie 200 zł. Wróciłem więc do domu i :

Niestety touran nie rozgrzał się do takiej temperatury przy jakiej skrzynia zwykle robiła mi psikusa więc nadal nie wiem czy skrzynia będzie szarpać czy też nie. Poczułem jednak lekkie szarpnięcie przy kick-downie (wcześniej chyba tego nie było. Albo może jestem po prostu teraz przewrażliwiony).

W środę być może skoczę na A2 i pocisnę turka, a potem w mieście zobaczymy co będzie. Najwyżej od razu skoczę do speca z Zielonogórskiej ;) Okazuje się nawet, że mój przyszły teść robił tam kiedyś skrzynię w swoim audi.

Mam nadzieję jednak, że skrzynia miała po prostu dość starego oleju i, że nie będzie trzeba robić mechatroniki. Chciałem kupić jakieś alufelgi a tu kolejny wydatek może być...

Tak przy okazji jeśli mogę Was prosić o 2 rady: (jeżeli już gdzieś był taki temat to poproszę o link czy coś)

1) Czasami przy starcie ze świateł chwilowe spalanie wynosi 99,9 l. Gdzieś czytałem, że to wtryski nawalają. Ile w tym prawdy i czy też tak macie/mieliście?
2) Tak jak wspomniałem wyżej, szykuję się do alufelg (touran na stalówkach w lato brzydko mi wygląda :( ). Chcę kupić 16 cali, ale nie wiem ile powinien wynosić ET, możecie pomóc ?
I czy możecie doradzić jakiś sklep z felgami? Może być z dowolnego miejsca w Polsce.

Dzięki wielkie za pomoc i trzymajcie kciuki by nie nawaliła mechatronika. Jak będzie jakiś zlot w Wawie lub okolicy to mam nadzieję się zjawić ;)