Strona 1 z 2

Wibracje karoseri

: ndz sty 27, 2013 14:30
autor: krzysiek_rybak
Wczoraj gdy jechalem samochodem strasznie zaczela mi wibrowac karoseria. Wibracje zaczynają się od 70 km/h a przy 80km/h, 90km/h są tak straszne ze strach wciskac dalej gaz.
Po wciśnięciu sprzęgla nic się nie zmienia. Na postoju jak dam gazu nie rzuca silnikiem. Dwa tygodnie temu jak jechałem mialem takie delikatne wibracje ale to znikneło. Czy ktos może się spotkał z czymś takim?

: ndz sty 27, 2013 17:46
autor: PIOTREL
Witaj
Zacznij od najprostrzego. Jedż na myjnie i wypłukaj lód z kół. Możliwe że masz oblepione, sprawdź opony czy nie masz jajka.

: ndz sty 27, 2013 19:58
autor: krzysiek_rybak
Właśnie z kołami nie bardzo ponieważ trzymam samochód w ogrzewanym garazu, a pojawilo się to zaraz po wyjeździe. Ponadto nie jest to spowodowane od przednich kół, ponieważ kierownica wibruje tylko delikatnie jak już cała karoseria się trzęsie. W początkowej fazie nic na niej nie czuć, a gdy trzymam na niej rece to nie przenoszą się drgania(na ręce). obstawiał bym bardziej tylne zawieszenie, może od skrzyni biegów. Zastanawiałem się czy łożysko może to powodowac. Ruszałem kołami ale żadnego luzu nie czuć.

: ndz sty 27, 2013 20:30
autor: PIOTREL
Może być także sprzęgło. dwumasa. Zprawdż jednak jako pierwsze tylne koła i zawieszenie.

: ndz sty 27, 2013 21:12
autor: krzysiek_rybak
Tez sie zastanawialem nad sprzeglem, dwumasa. Tylko czy dwumasa mogla by dawac takie wibracje. Biegi ladnie wchodza, nic nie puka przy ruszaniu. Narazie wywaze kola i podjade do stacji na sprawdzenie zawieszenia. Dwumase na razie wykluczam bo wydaje mi sie ze wibracje pojawialy by sie od obrotw a nie od predkosci.

: ndz sty 27, 2013 22:19
autor: Marco_Polo
Może być kwestia pompowtrysków lub przegubów. Ja miałem ten problem i wynikał z pompowtrysków. Drgania były przy przyspieszaniu 70-100km/h

: ndz sty 27, 2013 22:43
autor: Damian15
U mnie też występuje czasami taki problem ale nie zawsze. Lecz jak już się zdarza to przeważnie gdy przyśpieszam na 6 i to właśnie w takim przedziale prędkości jak podał kolega Marco_Polo i właśnie zastanawiam się czy to aby nie jest oznaką kończącego się wtrysku...

: ndz sty 27, 2013 22:48
autor: lock00
Damian15, jeśli masz wątpliwości zrób logi dynamiczne wtrysków i będziesz miał jedną część łamigłówki rozwiązaną ;)

: ndz sty 27, 2013 22:48
autor: Marco_Polo
U mnie była sytuacja jeden nowy i trzy kończące się w tym jeden bardzo słaby. Po wymianie pompek drgania całkowicie ustały. Wcześniej niepotrzebnie wymieniłem dwa przeguby.
Oczywiście przeguby mają podobne oznaki więc też to trzeba sprawdzić.

Pozdrawiam

: ndz sty 27, 2013 22:57
autor: krzysiek_rybak
koledzy ojciec ma passata z przebiegiem 300tys i tez bylo czuc takie drgania. Wymienili mu wtryskiwacze na nowe z akcji serwisowej i nic nie czuc. Jednak mj samochd nie drga on wpada w turbulencje. Sprawdzilem ponownie drgania zaczynaja sie od 80km/h delikatne, ktore wyczuwam na plecach, 90/110km/h turbulencje. One sa tak duze ze sie trzesie cale oparcie siedzenia pasazera. Powyzej 110km/h turbulencje zmniejszaja sie o polowe, ale i tak sa mocne ze strach jechac. Sprawdzalem do 160km/h.

: ndz sty 27, 2013 23:15
autor: Muti
krzysiek_rybak, coś ewidentnie z kołami. Pierwsza moja myśl,to tak Piotra-lód w kołach,ale to wykluczasz.
To może jakas opona dostała bąbla?Jedź wyważyć koła,będzie wszystko jak na tacy

: pn sty 28, 2013 19:22
autor: krzysiek_rybak
Problem rozwiązany chlopaki ze stacji diagnostycznej mnie wysmiali jak to zobaczyli. Efektem wibracji były dwa magnesy neodymowe założone na tylne koła przez przyszłego szwagra. Tak więc kół nie wyważałem sprawdziłem tylko zawieszenie, amortyzatory i hamulce koszt 20zł.

: pn sty 28, 2013 19:31
autor: Tomas
Rozumiem, ze taki żarcik Ci zrobił ? Bo jakoś nie widzę zastosowania ich w kołach :) o magnetyzerach słyszałem, o usuwaniu opiłek metalowych z miski olejowej magnesem neodymowym też, ale koła to dla mnie nowość.

: pn sty 28, 2013 20:31
autor: Muti
Dobrze zakładałem,że to coś z kołami 8)

: pn sty 28, 2013 21:05
autor: PIOTREL
Witaj
Jednak tak jak pisałem pierwsza myśl jest trafna. Nie lód ale magnesy hihihi. Masz pomysłowego przyszłego szfagra. Lepiej zastanów się zanim go weźmiesz ;)