Strona 1 z 3

Magnetyzer

: wt mar 12, 2013 11:23
autor: jaradek1
Znalazlem na allegro ciekawe ustrjstwo , "magnetyzer" . Czy ktos stosowl podbne dodatki? Pozdrawiam!! :cz :omatko:

: wt mar 12, 2013 11:53
autor: Tomas
Żadnych takich gówien, raczej każdy Ci to tutaj powie.

: wt mar 12, 2013 12:16
autor: siemion22
Kasa wyrzucona w błoto

: wt mar 12, 2013 12:19
autor: aawol
miałem w poprzednim aucie 3 szt ( na paliwo, na powietrze i na prąd) :hahaha: a dawno temu w maluszku "turbinkę Kowalskiego"...
Chłopie daj spokój - poczytaj w sieci o przekrętasach - wszystkie te certyfikaty i rekomendacje do zmyła. Żaden instytut nie bada takich gadżetów - wszystko to co piszą w ulotkach to tylko pobożne życzenia.....
chcesz zmienić parametry auta to poszukaj dobrej firmy tuningowej- nieważne czy zwiększyć moc czy też ecotuning to trzeba konkretnej ingerencji w auto a nie obwieszać przewody magnesami.
Magnetyzer pomaga w podobnym stopniu jak płytka CD na lusterku przeciw radarom...

: wt mar 12, 2013 12:21
autor: aki
:hahaha: :haha:

: wt mar 12, 2013 12:26
autor: Tomas
aawol pisze: Magnetyzer pomaga w podobnym stopniu jak płytka CD na lusterku przeciw radarom...
:hahaha: :brawa:

: wt mar 12, 2013 13:40
autor: jaradek1
No tak , ale mam takie cus na wezu wodnym przed pralka i nieam problemu z kamieniem, a wczesniej byl. Nie sypie calgonu. To chyba cos w tym jest.

: wt mar 12, 2013 13:46
autor: Dodi
jaradek1 pisze:No tak , ale mam takie cus na wezu wodnym przed pralka i nieam problemu z kamieniem, a wczesniej byl. Nie sypie calgonu. To chyba cos w tym jest.


:brawa: :super: :piwo:

: wt mar 12, 2013 14:00
autor: aawol
Jeśli chodzi o magnetyzery na instalacje wodne to i owszem są takie które działają - sporych rozmiarów cylindry z zasilaniem 230V - zmieniają ładunek elektryczny zanieczyszczeń mineralnych tak że nie są one przyciągane przez elementy końcowe instalacji (krany, zawory) oraz częściowo same przyciągają takowe zanieczyszczenia przez co okresowo demontuje je się z instalacji i odkamienia chemicznie. Wewnątrz są wypełnione wielo powierzchniową wkładką metalową do której przylegają wapnie. Montowane są jako przepływowy element instalacji, stanowią rodzaj filtra.....
Pierścienie zakładane na gumowe przewody poprawiają jedynie samopoczucie użytkownika.

Za dużo widziałem zakamienionych bojlerów, kotłów itp. żeby uwierzyć w magnetyzery..... Żeby zlikwidować kamień w wodzie trzeba mieć zmiękczacz ( stację uzdatniania wody).

Co do instalacji samochodowych to któryś z kanałów TV robił test magnetyzerów na prawdziwym samochodzie..... :hahaha: wyniki powaliły ze śmiechu...

: wt mar 12, 2013 14:06
autor: Cesarz
aawol pisze:Jeśli chodzi o magnetyzery na instalacje wodne to i owszem są takie które działają - sporych rozmiarów cylindry z zasilaniem 230V - zmieniają ładunek elektryczny zanieczyszczeń mineralnych tak że nie są one przyciągane przez elementy końcowe instalacji (krany, zawory) oraz częściowo same przyciągają takowe zanieczyszczenia przez co okresowo demontuje je się z instalacji i odkamienia chemicznie. Wewnątrz są wypełnione wielo powierzchniową wkładką metalową do której przylegają wapnie. Montowane są jako przepływowy element instalacji, stanowią rodzaj filtra.....
Pierścienie zakładane na gumowe przewody poprawiają jedynie samopoczucie użytkownika.

Za dużo widziałem zakamienionych bojlerów, kotłów itp. żeby uwierzyć w magnetyzery..... Żeby zlikwidować kamień w wodzie trzeba mieć zmiękczacz ( stację uzdatniania wody).

Co do instalacji samochodowych to któryś z kanałów TV robił test magnetyzerów na prawdziwym samochodzie..... :hahaha: wyniki powaliły ze śmiechu...
Tak jak mowisz tylko chemiczne zmiekczenie wody i wytracanie minerałów moze zapobiec osiadaniu "kamienia"

: wt mar 12, 2013 16:31
autor: rock4
Ładnych paręnaście lat temu kuzyn miał coś takiego zamontowane w Polonezie (oj to były czasy...).

Jako, że wtedy allegro nie było (oj... to musiały być straszne czasy, jak się kiedyś kupowało?) urządzenie to nabył w drodze kupna poprzez telefon (stacjonarny) zaintrygowany reklamą w TV. Do dziś pamiętam wzrok przewodniczącego klubu "czerwononosych" gdy z gracją podjechaliśmy tym Polonezem pod spelunkę pod nazwą "Cafe Bill". My myśleliśmy, że on zazdrości nam zakupionego i zamontowanego urządzenia poprawiającego spalanie i dynamikę Poloneza, a on po prostu czaił się na kołpaki (13' - ten wzór chyba wszyscy pamiętamy)!
Po krótkim okresie użytkowania zwiększonych osiągów nie zanotował, spadku spalania też nie, ale że już wydał kasę i zamontował to tak zostawił... po ok. 5-6 m-cach pękł mu wężyk w miejscu, w którym ów cudo było zamontowane... - zbieg okoliczności?

Ot... taka historia z mojego podwórka.

: śr mar 13, 2013 21:47
autor: rob555
Magnetyzery czasem daja efekt...placebo
Lepiej stare glosniki rozebrac i za darmo magnesy na srebrna tasme przykleic jak koniecznie chcemy miec dla lepszego samopoczucia ;)

: śr mar 13, 2013 22:07
autor: seba244
Tomas pisze:
aawol pisze: Magnetyzer pomaga w podobnym stopniu jak płytka CD na lusterku przeciw radarom...
:hahaha: :brawa:
:ok: :ok:

I koniec tematu :mrgreen:

: czw mar 14, 2013 23:34
autor: TOFIK_wlkp
buahhahaha.... :haha:

Magnetyzer

: śr kwie 24, 2013 22:44
autor: dejnekomirek
Witam. Mozecie sie smiac, ale od blisko 20 lat uzywam magnetizerow w kazdym z moich samochodow i jestem bardzo zadowolony z ich wplywu na prace silnika. Diesel czy benzyna, w kazdym przypadku to dziala i to dziala dobrze. Dlatego bardzo jestem rozczarowany wysmiewaniem przez znawcow tego tematu. Dzisiaj, bez wiedzy na temat, modne jest szydzenie z wszystkiego co nie jest poprawne ideologicznie. Gratuluje dobrego samopoczucia. Fachowcy z bozej laski jak rzeczoznawcy zabierajacy glos , a nie majacy pojecia o budowie samochodu. Zycze wielu sukcesow przy naprawach Waszych pojazdow z pomoca takich autorytetow. Pozdrawiam