Strona 1 z 1
Alternator - wymiana łóżysk
: śr maja 01, 2013 21:45
autor: lsz11
Witam
Dziś przy wymianie rozrządu (SKF) mechanik mówi mi, że muszę wymienić rolkę napinacza paska alternatora i łożyska alternatora. Rzeczywiście łożyska altka "szumią", o rolce napinacza można mówić, że to już grzechotka.
Moje doświadczenia z alternatorem ograniczają się do wymiany szczotek

Czy jedno z łożysk to tzw sprzęgiełko? (tak wnioskuję po lekturze tu na forum) czy sprzęgiełko to sprzęgiełko a łożysko to inna "melodia"?
Są dwa łożyska w alternatorze, tak? Dam rady wymienić te łożyska czy lepiej zanieść alternator do znachora

(lubię czasem sam coś naprawić

)
Bawił się kto

: śr maja 01, 2013 23:05
autor: jeżu
lsz11 pisze:czy sprzęgiełko to sprzęgiełko a łożysko to inna "melodia"?
tak to inna melodia....
lsz11 pisze:Są dwa łożyska w alternatorze, tak?
dokładnie... Nie pamiętam oznaczeń musiałbym dobrze poszukać (miałem alternator valeo 140A)
lsz11 pisze:Dam rady wymienić te łożyska czy lepiej zanieść alternator do znachora
Wszystko zależy od "umiejętności". Pasowało by dobry ściągacz, bo bez tego ciężko je ściągnąć.
lsz11 pisze:Bawił się kto

Tak przy okazji wymiany szczotek w regulatorze napięcia i pierścieni ślizgowych komutatora.....
: czw maja 02, 2013 21:37
autor: lsz11
jeżu
A czy podczas rozbierania alternatora trzeba coś tam rozlutowywać?
I czy przed zabraniem się do roboty należy najpierw odłączyć akumulator (klemę "-")?
: czw maja 02, 2013 23:03
autor: jeżu
lsz11 pisze:A czy podczas rozbierania alternatora trzeba coś tam rozlutowywać?
Ażeby "rozdzielić" na "pół" chyba coś na rzeczy było... Choć w tym czasie robiłem tez teścia alternator tym razem Boscha 140A i mogło mi sie pomylić abyło to 1.5 roku temu. Po prostu nie pamietam. Trzeba mieć odpowiedni klucz (33z) by ściągnąć koło pasowe alternatora (sprzegiełko) to na pewno...
Ustal jakiej firmy masz alternator i zaopatrz się wcześniej w odpowiednie części. Wtedy rozbiórka. Sam demontaż alternatora z auta nie jest trudny. Więcej czasu schodzi z alternatorem. (np wymiana pierścienia komutatora itp.)
I czy przed zabraniem się do roboty należy najpierw odłączyć akumulator (klemę "-")?
Możesz i to koniecznie lub odłączyć jego zasilanie przy skrzynce bezpieczników SA 1

: pt maja 03, 2013 11:55
autor: lsz11
Jakiej firmy mam alternator to nie wiem, bo patrząc na niego z góry nic nie zauważyłem
Ale na pewno będę potrzebował takiego klucza, na allegro 90 zł z przesyłką (chyba, że gdzieś taniej można dostać).
Czy taki zestaw kluczy będzie pasował do alternatora zarówno BOSCH jak i VALEO

: pt maja 03, 2013 13:29
autor: jeżu
Tak jak najbardziej.....Wystarczy Ci nawet sam ta sam nasadka 33zębna. (około 30zł) Trzeba umiejętnie zablokować wałek alternatora by Ci się nie kręcił.... I tu właśnie do alternatora Valeo jest wykorzystywany trzpień Torx T50a do Boscha trzpień Spline M10 (jak masz), ale te zestawy sa w całkiem przyzwoitej cenie (duza ilość). To są te dwa klucze po prawej stronie w tym zestawie co pokazałeś.
Nr alternatora znajdziesz na tej czarnej plastikowej osłonie, przy której przychodzi przewód +. Można go zidentyfikować bez wyciągania. Co do łożysk kup SKF lub Fag-a.
Temat o sprzegiełku alternatora:
http://touranklub.pl/forum/viewtopic.php?t=3145
http://touranklub.pl/forum/viewtopic.php?t=860
: pt maja 03, 2013 15:20
autor: lsz11
jeżu pisze:Trzeba umiejętnie zablokować wałek alternatora by Ci się nie kręcił.
czyli

jeśli nie kluczem to czym
do Boscha trzpień Spline M10
a więc mam Bosch'a

Czy to "M10" oznacza ilość "wypustków" (10) czy rozmiar klucza?
: pt maja 03, 2013 16:12
autor: jeżu
lsz11 pisze:Czy to "M10" oznacza ilość "wypustków" (10) czy rozmiar klucza?
Rozmiar klucza....
Oczywiście kluczem ale jak założysz na klucz pneumatyczny tylko samą ta nasadkę 33z to bez blokowania alternatora pójdzie też.
Masz jego nr albo wiesz czy to 140A cz 110A ? Postaram Ci się podać nr łożysk
: sob maja 04, 2013 12:40
autor: lsz11
Bosch 140 A
A może nr rolki napinacza paska alternatora - bo Etka nie podaje

: sob maja 04, 2013 18:03
autor: jeżu
Wychodzi mi :
60032RS najlepiej C3
63032RS najlepiej C3
lsz11 pisze:bo Etka nie podaje
Niemożliwe tam wszystko jest....
Etka pokazuje kpl napinacz
03G903315C. (np. Skf VKM31054)
Można kupić też samą rolkę np.z Caffaro CA 16-92.

Re: Alternator - wymiana łóżysk
: czw cze 15, 2017 10:05
autor: lsz11
Witam
Nie chcę zakładać nowego wątku, więc może zapytam tu.
Ostatnio rozebrałem alternator by sprawdzić jego stan łożysk, komutatora i szczotek przed dłuższą wakacyjną wyprawą. Wspomniane elementy wydają się jeszcze w dobrej kondycji ale moim oczom

ukazały się inne zagrożenia niespodziewanej awarii alternatora. Na zwojach pojawiły się uszkodzenia powłoki ochronnej tych zwojów, owe uszkodzenia zaczynają śniedzieć. Co z tym zrobić? Czy to początek końca alternatora i nic z tym nie robić tylko zaopatrzyć się w zastępczy alternator?
Re: Alternator - wymiana łóżysk
: czw cze 15, 2017 10:46
autor: ciaplo1
Wez mala zmiotke taka ostrzejsza i oczysc uzwojenie, naprepnie go przedmuchaj i pomaluj uzwojenie lakierem bezbarwnym
