Panowie od jakiegoś czasu mam powracające błędy:
Address 01: Engine Labels: 03C-906-056-BAG.lbl
1 Fault Found:
17479 - NOx Sensor (G295) Heater Control
P1071 - 004 - Implausible Signal - MIL ON
Readiness: 1010 0101
Address 08: Auto HVAC Labels: 1K0-907-044.lbl
1 Fault Found:
01273 - Fresh Air Blower (V2)
010 - Open or Short to Plus
Address 52: Door Elect, Pass. Labels: 1K0-959-702-MIN1.lbl
2 Faults Found:
01553 - Motor for Central Locking; Passenger Door (V57); Lock
012 - Electrical Fault in Circuit
00929 - Locking Module for Central Locking; Front Passenger Side (F221)
008 - Implausible Signal
O ile błąd NOx przypuszczalnie jest od zatankowania złego paliwa. Od przedwczoraj auto zostało dotankowane z innej stacji i na razie odpukać błąd nie powrócił to pozostałe się pojawiają permanentnie.
Jeśli chodzi o drzwi to trzeba je zamykać poprzez wciśnięcie blokady tej przy zamku w drzwiach pasażera. centralny nie zaklucza ich anie nie otwiera (chociaż to zrozumiałe jak zamykanie jest ręcznie i aby otworzyć drzwi to dwa razy trzeba pociągnąć za klamkę od wewnątrz). I teraz pytanie czy te błędy wskazują jednoznacznie co jest nie tak. Nie chcę rozbierać tapicerki a potem się okaże że i tak nie wiadomo czego szukać.
Druga sprawa to klima. W sumie działa sprawnie ale błąd i tak powraca.
Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam.
[ Dodano: Wto Lip 30, 2013 23:06 ]
Nikt??
1.6 FSI Powracające błędy - VCDS
-
touran_my
- Początkujący
- Posty: 34
- Rejestracja: sob kwie 12, 2014 12:50
- Auto:: touran
- Imię:: touran
- Lokalizacja: ŁÓDŹ
- Podziękował: 5 razy
Re: 1.6 FSI Powracające błędy - VCDS
Poradziłeś sobie z problemem dotyczącym zamykania/otwierania drzwi?
-
vic86
- Początkujący
- Posty: 13
- Rejestracja: śr sty 23, 2013 12:15
- Auto:: Touran
- Imię::
- Lokalizacja: Zabrze
Re: 1.6 FSI Powracające błędy - VCDS
Sorry dopiero teraz temat odgrzebałem.
Niestety nie. Błąd powraca i drzwi nie rygluje. Na wiosnę czeka je rozbiórka.
Co do NOx to jest to ewidentna wina paliwa. Często jest tak że samoistnie zgaśnie i jest spokój na 400-500km. Kumpel mi mówił że wymiana tych sąd polegała tylko na montażu mniej wrażliwych. Na co dzień nie przeszkadza. Turek zrobił na od pierwszego checka ok 30tyś km i nic się nie dziej. Nie podniosło się spalanie. Innych błędów też brak.
Niestety nie. Błąd powraca i drzwi nie rygluje. Na wiosnę czeka je rozbiórka.
Co do NOx to jest to ewidentna wina paliwa. Często jest tak że samoistnie zgaśnie i jest spokój na 400-500km. Kumpel mi mówił że wymiana tych sąd polegała tylko na montażu mniej wrażliwych. Na co dzień nie przeszkadza. Turek zrobił na od pierwszego checka ok 30tyś km i nic się nie dziej. Nie podniosło się spalanie. Innych błędów też brak.
- tajpej
- Zaawansowany
- Posty: 405
- Rejestracja: ndz gru 23, 2012 12:22
- Auto:: golf V R-line
- Imię:: michał
- Lokalizacja: bochnia
- Podziękował: 3 razy
- Otrzymał podziękowań: 67 razy
Re: 1.6 FSI Powracające błędy - VCDS
błąd od klimy to od silnika nawiewów
działają ci wszystkie biegi nadmuchu ??
3 możliwe rzeczy
- spalony bezpiecznik
- koniec szczotek lub silnika nawiewów
- uszkodzona opornica
działają ci wszystkie biegi nadmuchu ??
3 możliwe rzeczy
- spalony bezpiecznik
- koniec szczotek lub silnika nawiewów
- uszkodzona opornica
-
vic86
- Początkujący
- Posty: 13
- Rejestracja: śr sty 23, 2013 12:15
- Auto:: Touran
- Imię::
- Lokalizacja: Zabrze
Re: 1.6 FSI Powracające błędy - VCDS
Co do klimy to wiem. Klapy trzaskają.
Pojawił się nowy motyw odnośnie NOx`a. W końcu jakiś kumaty mechanik się znalazł.
Zobaczymy na ile to pomoże ale wg "nowego" mechanika przyczyną walenia błędów sondy NOx mógł być maksymalnie rozciągnięty łańcuch rozrządu i zły olej wlany do silnika.
1.6 FSi jest czuły na takie parametry i tak Olej long life przeciągnięty między wymianami do 30tyś spowodował powstanie powiedzmy że nagarów w silniku. Ale nie jest to typowy czarny skrzep a taki rdzawy. Dodatkowo olej który był wlany od jeszcze poprzedniego właściciela nie miał normy. Tata nie świadomy kontynuował zalewanie tym że olejem. Może dzięki temu że tata wymiał olej nie co 30kkm a co 15 max 20 w międzyczasie trochę wypłukał silnik.
Teraz zalaliśmy nowy olej ale już z odpowiednią normą dodatkowo wymienimy go za ok 5tyś km. Zobaczymy co wypłucze.
Z racji przebiegu 105 tyś i grzechotaniu rozrządu przy porannym uruchomieniu zapadła decyzja o jego wymianie. Jak się okazało był to ostatni moment. Hydrauliczny napinacz łańcucha był już prawie na maxa wysunięty. Można powiedzieć że był to ostatni moment na jego wymianę i trochę mieliśmy szczęścia. Co ciekawe ślizgi na które wszyscy tak narzekają prawie nie były zużyte. Zobaczymy jak będzie dalej i w ciągu najbliższych kilku dni.
Na pochwałę zasługuje nowy mechanik. Po raz pierwszy spotykam się że ktoś mi wysyła zdjęcia w trakcie wymiany co i jak. Nie był to jednostkowy przypadek bo wcześniej robił mi moje Audi jak zablokowało mi skrzynię. Myślałem że grubo mnie skasuje a tak naprawdę padła w niej część za 22zł. Zapewne nie jeden by mnie naciągnął na większe koszta.
Zobaczymy czy błąd NOx powróci.
Pojawił się nowy motyw odnośnie NOx`a. W końcu jakiś kumaty mechanik się znalazł.
Zobaczymy na ile to pomoże ale wg "nowego" mechanika przyczyną walenia błędów sondy NOx mógł być maksymalnie rozciągnięty łańcuch rozrządu i zły olej wlany do silnika.
1.6 FSi jest czuły na takie parametry i tak Olej long life przeciągnięty między wymianami do 30tyś spowodował powstanie powiedzmy że nagarów w silniku. Ale nie jest to typowy czarny skrzep a taki rdzawy. Dodatkowo olej który był wlany od jeszcze poprzedniego właściciela nie miał normy. Tata nie świadomy kontynuował zalewanie tym że olejem. Może dzięki temu że tata wymiał olej nie co 30kkm a co 15 max 20 w międzyczasie trochę wypłukał silnik.
Teraz zalaliśmy nowy olej ale już z odpowiednią normą dodatkowo wymienimy go za ok 5tyś km. Zobaczymy co wypłucze.
Z racji przebiegu 105 tyś i grzechotaniu rozrządu przy porannym uruchomieniu zapadła decyzja o jego wymianie. Jak się okazało był to ostatni moment. Hydrauliczny napinacz łańcucha był już prawie na maxa wysunięty. Można powiedzieć że był to ostatni moment na jego wymianę i trochę mieliśmy szczęścia. Co ciekawe ślizgi na które wszyscy tak narzekają prawie nie były zużyte. Zobaczymy jak będzie dalej i w ciągu najbliższych kilku dni.
Na pochwałę zasługuje nowy mechanik. Po raz pierwszy spotykam się że ktoś mi wysyła zdjęcia w trakcie wymiany co i jak. Nie był to jednostkowy przypadek bo wcześniej robił mi moje Audi jak zablokowało mi skrzynię. Myślałem że grubo mnie skasuje a tak naprawdę padła w niej część za 22zł. Zapewne nie jeden by mnie naciągnął na większe koszta.
Zobaczymy czy błąd NOx powróci.
-
Skrzyniu21
- Użytkownik
- Posty: 238
- Rejestracja: pn gru 14, 2015 14:51
- Auto:: Touran
- Imię:: Krzysztof
- Lokalizacja: WKLP
- Podziękował: 11 razy
- Otrzymał podziękowań: 15 razy
Re: 1.6 FSI Powracające błędy - VCDS
a jaki olej wlałeś do silnika? mam taki sam silnik co prawda w golfie V ale to samo co w turanie. ja myślałem nad shell 5w30 może być?
Posiadam VCDS 12.12.
-
vic86
- Początkujący
- Posty: 13
- Rejestracja: śr sty 23, 2013 12:15
- Auto:: Touran
- Imię::
- Lokalizacja: Zabrze
Re: 1.6 FSI Powracające błędy - VCDS
http://www.ekonaft.com.pl/firma/informa ... 2-normy-vw
Mobil
Ważne by miał normę 504
pierwsze 80km zrobione i odpukać check się nie świeci. Porannego grzechotania nie było
Mobil
pierwsze 80km zrobione i odpukać check się nie świeci. Porannego grzechotania nie było
- andrz3j
- Specjalista
- Posty: 892
- Rejestracja: czw mar 03, 2011 22:06
- Auto:: T1, 1.6 FSI BAG, 2003
- Imię:: Andrz3j
- Lokalizacja: lubuskie
- Podziękował: 27 razy
- Otrzymał podziękowań: 102 razy
Re: 1.6 FSI Powracające błędy - VCDS
Ślizgi mało się zużywają, ale koszt w Aso ok 50 płn dlatego moim zdaniem warto wymienić.
Co do NOX są posty o tym i generalnie są dwa sposoby aby się go pozbyć:
-kupno nowego czujnika NOX dostępnego tylko w ASO - koszt ok. 1800 płn
- wizyta u osoby mającej pojęcie w zmianie softu silnika aby na stałe pozbyć się błędu NOX -koszt ok150-500 płn (zapytaj chip tunerów z okolicy, poszukać w necie "NOX off", lub zapytaj osobę o nicku Jaca)
Czujnik NOX odpowiedzialny jest za dopalanie tlenków azotu w katalizatorze magazynującym tlenki azotu. Generalnie potrzebny jest ten czujnik pseudoekologom , nikomu więcej. Najlepiej wywal go z softu i raz na zawsze ciesz się autem bez "checka"
Co do NOX są posty o tym i generalnie są dwa sposoby aby się go pozbyć:
-kupno nowego czujnika NOX dostępnego tylko w ASO - koszt ok. 1800 płn
- wizyta u osoby mającej pojęcie w zmianie softu silnika aby na stałe pozbyć się błędu NOX -koszt ok150-500 płn (zapytaj chip tunerów z okolicy, poszukać w necie "NOX off", lub zapytaj osobę o nicku Jaca)
Czujnik NOX odpowiedzialny jest za dopalanie tlenków azotu w katalizatorze magazynującym tlenki azotu. Generalnie potrzebny jest ten czujnik pseudoekologom , nikomu więcej. Najlepiej wywal go z softu i raz na zawsze ciesz się autem bez "checka"