Strona 1 z 3

"Chowający się" płyn chłodzący

: sob paź 26, 2013 09:19
autor: cinczyk
Witam. Dzisiaj mojego Tourana dopadł kolejny ciekawy problem, mianowicie po przejechaniu ponad 100km na włączonym nawiewie na szybę aby nie parowała zapalił sie komunikat, abym sprawdził poziom płynu chłodzącego. Po zatrzymaniu się okazało się, że w zbiorniku nie ma płynu. Natomiast temperatura silnika trzymała się 90 stopni i z tym nie ma problemu. Po telikatnym odkręceniu korka zbiornika na płyn g12 płyn wrócił do poziomu sprzed wyjazdu czyli do górnej granicy MAX. dodam tylko, że tak jak pisalem w innym temacie w samochodzie jest problem z ogrzewaniem na niskich obrotach...płynu g12 nie ubywa, jedynie w czasie jazdy gdzies się "chowa"... czy ktokolwiek miał podobny problem w swoim Touranie. Aha, i najważniejsze: W czwartek samochód wrócił z diagnostyki z ASO i tam "fachowcy" twierdzą, że wszystko w samochodzie działa w jak najlepszym porządku.

: sob paź 26, 2013 09:57
autor: Tomas
Zacząłbym od wymiany korka na nowy.

: sob paź 26, 2013 10:59
autor: marekp
Niczego nie kupuj, dolej płynu. Był kiedyś taki temat, Niemcy rozwiązali to naklejką na zbiorniczek, która zwyczajnie zmieniała miejsce min-max. Możesz ew. podjechać do ASO i zapytać czy Twoje auto łapie się pod TPI z naklejką na zbiorniczek.

Re: "Chowający się" płyn chłodzący

: ndz paź 27, 2013 21:44
autor: cinczyk
Dolałem płynu, i niespodziewanie w trackie jazdy "zagubiony" płyn powrócił do zbiorniczka i było go ąz tyle, że wywaliło go na zewnątrz... zastanawiam się czy nie jest to sprawka np uszczelki pod głowicą lub samej głowicy...:/ obecnie korek mam pożyczony od kumpla i probme się powtarza... problem z ogrzewaniem również....

Re: "Chowający się" płyn chłodzący

: wt paź 29, 2013 02:33
autor: Stefano
Uszczelka! Zwalaj głowice i to czym prędzej, aby nie trzeba było strugać i prostować samej głowicy.

Re: "Chowający się" płyn chłodzący

: wt paź 29, 2013 10:12
autor: ado
Jeżeli to sprawa uszczelki pod głowicą to czasem by nie kopcił na biało?

Re: "Chowający się" płyn chłodzący

: wt paź 29, 2013 21:13
autor: cinczyk
akurat mój nie kopci, nie ma "kaszy" na bagnecie ani żadnych widocznych śladów oleju w płynie chłodzącym.

Re: "Chowający się" płyn chłodzący

: wt paź 29, 2013 23:28
autor: Damian15
Nie pożyczaj korków tylko zajedź do AutoLandu i kup nowy korek w podróbie kosztuje ok 18 złotych i dolej płynu u mnie 7 tys km spokój a tak średnio w zależności od jazdy co 500 km komunikat wyświetlało na kompie...

Re: "Chowający się" płyn chłodzący

: śr paź 30, 2013 17:48
autor: kowet
Damian15 pisze:Nie pożyczaj korków tylko zajedź do AutoLandu i kup nowy korek w podróbie kosztuje ok 18 złotych i dolej płynu u mnie 7 tys km spokój a tak średnio w zależności od jazdy co 500 km komunikat wyświetlało na kompie...
A czy miałeś jakieś ślady płynu na zbiorniku przed wymianą korka?

Re: "Chowający się" płyn chłodzący

: śr paź 30, 2013 21:48
autor: cinczyk
żadnych śladów płynu, żadnych widocznych wycieków, nic w tym stylu...

Re: "Chowający się" płyn chłodzący

: śr paź 30, 2013 23:16
autor: kowet
to co się działo z tym korkiem, dlaczego był uszkodzony...

Re: "Chowający się" płyn chłodzący

: czw paź 31, 2013 23:47
autor: cinczyk
nie był uszkodzony poprostu zamieniłem go metodą prób i błędów... zaczynam zastanawiać się, czy całym winowajcą nie może być niesprawna lub źle działająca nagrzewnica?

Re: "Chowający się" płyn chłodzący

: sob lis 02, 2013 21:01
autor: dziadol
Wiszisz, u mnie w Gofrownicy V (serca te same) miałem podobnie jak Ty...Wciagał mi gdzieś tam płyn...Po odkręceniu korka powrcał do stanu ponad max....Problem narastał coraz częściej i w końcu najpierw zaczalem od najtańszych napraw. Napierw kupiłem korek w ASO...Po kupnie new korka problem zniknął...Naprawde ku mojemu ździwieniu nic się nie działo...Diagnozy były usczelka...Lecz auto ani nie kopciło na jakikolwiek kolor, w oleju brak płynu, w płynie nie było oleju ani zapachu spalin w zbiorniczku (robiłem test co2 negatywny), temperatura 90 stopni, grzało ok...Więc mówie sobie jest OK....Ale pojawił się nowy problem....Jak autem jechałem powyżej 140 km/h lub bardzo dynamicznie śmigałem autem wywalało płyn w okolicach zbiorniczka...Pomyślałem, kurka wywala płyn przez zbiorniczek, czyli naprawde uszczelka...Lecz z kolegą osuszyliśmy miejsca mokre i zrobiliśmy test na dynamiczną jazde...Okazał się jeszcze dodatkowo uszkodzony wężyk który jest podłączony na samym dole zbiorniczka...Kupno w ASO nowego i wymiana rozwiązała problem...Płyn nie wciąga oraz moge ''butować" Gofrownicy i nic się nie dzieje...Płynu nie wciga ani nie wywala... Więc wymiana korka pomogła na wyrównanie ciśnienia w płynie chłodniczym, natomiast wężyk rozszczelniał sie jak było wyższe ciśnienie przy bardziej dynamicznej jeżdzie i wywalal płyn..Uszkodzenie było pod zbiorniczkiem i wyglądało to jak płyn by wywalało przez zbiorniczek.

Pozdro...

Re: "Chowający się" płyn chłodzący

: ndz lis 03, 2013 12:25
autor: cinczyk
wygląda bardzo podobnie z tym, że u ciebie ogrzewanie działało natomiast w moim Touranie nie wieje ciepłe powietrze nawet przy długiej jeździe... i ten problem mnie nurtuje najbardziej.

Re: Odp: "Chowający się" płyn chłodzący

: ndz lis 03, 2013 13:39
autor: Tomas
A to temat na inny wątek. Jeżeli leci Ci tylko zimne to możesz mieć walniete silniczki V159 i158. Miałem ten problem i wczoraj naprawilem

Wysyłane z mojego GT-I9070 za pomocą Tapatalk 2