
Jak mi się wydaje, jest to wiązka od wyłącznika ESP. Czy ktoś wie może, dlaczego pomimo braku tego wyłącznika nie wywala mi żadnych błędów?
Czy jest możliwe, że jednak nie ma tylko zaślepki, a wiązka jest tam nadmiarowa?
Czy może poprzedni właściciel po prostu deaktywował w jakiś sposób ESP na stałe ze względu na np. jakiś błąd i dla niepoznaki wywalił wyłącznik?
I jeszcze jedno - w półeczce pod popielniczką jest miejsce tylko na 2 przyciski. Czy będą one tej samej szerokości, co w wersji z trzema przyciskami?