Strona 1 z 2

Spadek temperatury cieczy a pusty bak

: śr lut 12, 2014 15:51
autor: Baranek
Przy nie tak dawnych mrozach (-12 do -15 st) zauważyłem dziwną dla mnie rzecz. Otóż pewnego dnia podczas jazdy na trasie spadła w moim Turku (1.9 TDI, 105 KM) temperatura cieczy chłodzącej, tak poniżej kreseczki oznaczającej 70 st. Jechałem przy tym już na rezerwie (włączył się komornik - komputer pokazywał zasięg 80 km). Po zatankowaniu do pełna temperatura szybko wróciła do normy (90 st) i ani drgnęła przez resztę podróży. Od tamtej pory nic takiego mi się już nie przydarzyło.
Czy spotkaliście się z takim zjawiskiem? Czy spadek temperatury może się w jakiś sposób łączyć z próżnią w baku? Czyżby Turek coś sobie automatycznie ustawiał/rekompensował?

Re: Spadek temperatury cieczy a pusty bak

: śr lut 12, 2014 15:56
autor: Dodi
Baranek pisze:Przy nie tak dawnych mrozach (-12 do -15 st) zauważyłem dziwną dla mnie rzecz. Otóż pewnego dnia podczas jazdy na trasie spadła w moim Turku (1.9 TDI, 105 KM) temperatura cieczy chłodzącej, tak poniżej kreseczki oznaczającej 70 st. Jechałem przy tym już na rezerwie (włączył się komornik - komputer pokazywał zasięg 80 km). Po zatankowaniu do pełna temperatura szybko wróciła do normy (90 st) i ani drgnęła przez resztę podróży. Od tamtej pory nic takiego mi się już nie przydarzyło.
Czy spotkaliście się z takim zjawiskiem? Czy spadek temperatury może się w jakiś sposób łączyć z próżnią w baku? Czyżby Turek coś sobie automatycznie ustawiał/rekompensował?
jakbyś poczytał forum to wszystko byś wiedział...

wskazówka Ci spadła ponieważ jak się zaswieciła rezerwa to przestał działac dogrzewacz ( jeden z warunków działania dogrzewacza )...a wiadomo, że jak przestanie działać dogrzewacz to trudno jest w pełni nagrzac auto i temperatura spada czaesto na wolnych obrotach i przy wolnej jeżdzie... po zatankowaniu dogrzewacz sie uruchomił i wszystko wróciło do normy, zresztą tak jak napisałes...

Re: Spadek temperatury cieczy a pusty bak

: śr lut 12, 2014 16:14
autor: niko02
Dodi pisze: wskazówka Ci spadła ponieważ jak się zaswieciła rezerwa to przestał działac dogrzewacz ( jeden z warunków działania dogrzewacza )...a wiadomo, że jak przestanie działać dogrzewacz to trudno jest w pełni nagrzac auto i temperatura spada czaesto na wolnych obrotach i przy wolnej jeżdzie... po zatankowaniu dogrzewacz sie uruchomił i wszystko wróciło do normy, zresztą tak jak napisałes...
Dokładnie. Też się pod tym podpisuje.

Re: Spadek temperatury cieczy a pusty bak

: pt lut 14, 2014 16:09
autor: Baranek
Dzięki za rozjaśnienie sytuacji. A forum przeglądałem, tyle że nie jestem na tyle zorientowanym ekspertem motoryzacyjnym, by powiązać ze sobą pewne zjawiska. Stąd moje pytanie.

Re: Spadek temperatury cieczy a pusty bak

: pt lut 14, 2014 18:42
autor: żółwik
OJ koledzy
to nie tak , masz uszkodzony termostat - nie domyka
wymień na nowy będzie dobrze , a nawet lepiej bedzie mniej palił bo szybciej się dogrzeje .
Nie ma opcji aby temp. silnika przynajmniej 1,9 spadła przy prawidłowo działajacym termostacie nawet bez dogrzewacza , ogrzewanie też musi działać choć z opóżnieniem tak od 70 C na blacie .
pozdr.

Re: Spadek temperatury cieczy a pusty bak

: pt lut 14, 2014 19:03
autor: grzegomir
odłącz sobie piec i wyjedź za cholerę nie uzyskasz 70C... musi działać piec żeby uzyskać 90C w chłodniejsze dni... a rezerwa jest przyczyną wyłączania się dogrzewacza...
żółwik pisze:to nie tak , masz uszkodzony termostat - nie domyka
przecież pisał że to było chwilowe, to jak miał rezerwę to termostat się zaciął a jak zatankował to już działał??
Baranek pisze:Jechałem przy tym już na rezerwie (włączył się komornik - komputer pokazywał zasięg 80 km). Po zatankowaniu do pełna temperatura szybko wróciła do normy (90 st)
http://www.touranklub.pl/forum/viewtopi ... =18&t=3721 szeroka lektura kolegi jarry...

Re: Spadek temperatury cieczy a pusty bak

: pt lut 14, 2014 22:38
autor: żółwik
-- 14 lut 2014, o 21:47 --

grzegomir przeczytaj co napisałeś , tylko tyle że wszystkim steruje dogrzewacz jak braknie paliwa/ rezerwa to dupa -zimno- a co w autach bez dogrzewacza wszyscy marzną cos tu nie tak na zdrowy rozum,
zasada pracy termostatu i dbania o "ciepło" jest inna .

jak zaswieci rezerwa dogrzewacz się rozłącza i co nic, termostat dba oto aby mały obieg był goracy i tyle sprawdzone na moim choćby dziś właśnie miałem rezerwę i wolniutko po ok 12 km temp na 90 C grzanie od 70C . na poczatku stycznia wymieniałem termostat bo miałem właśnie tak jak kolega pisze bez dogrzewacza max 70C i zimno . Wymieniłem bo doszedłem do wniosku że tak być nie może a przekonało mnie gdy przewiozłem się Fabią kumpla silnik 1,9 bez dogrzewacza i innych bajerów grzejacych który szybko i ładnie grzał już przy 70 C tak jak mój teraz .
zrobi jak chce , koszt niewielki a efekt murowany .[/quote]

Re: Spadek temperatury cieczy a pusty bak

: pt lut 14, 2014 23:19
autor: turek
żółwik pisze:Fabią kumpla silnik 1,9 bez dogrzewacza i innych bajerów grzejących który szybko i ładnie grzał już przy 70 C tak jak mój teraz .
Po pierwsze temperatura zew. -12,-15 przy takiej temperaturze trzeba by przetestować bez dogrzewacza , po drugie 90% diesli jest dogrzewanych, jedne maja webasta-dogrzewacze, drugie maja dodatkowe świece do podgrzewania płynu (takie same jak w głowicy), jeszcze inne maja specjalne grzałki (jak w czajniku :mrgreen: i mialy one tez wtyczkę do 230V ale to bardziej w wersjach na Skandynawie )

Re: Spadek temperatury cieczy a pusty bak

: ndz lut 16, 2014 08:00
autor: grzegomir
Baranek pisze: Jechałem przy tym już na rezerwie (włączył się komornik - komputer pokazywał zasięg 80 km). Po zatankowaniu do pełna temperatura szybko wróciła do normy (90 st) i ani drgnęła przez resztę podróży. Od tamtej pory nic takiego mi się już nie przydarzyło.
grzegomir pisze:przecież pisał że to było chwilowe, to jak miał rezerwę to termostat się zaciął a jak zatankował to już działał??
wytłumaczysz mi te zjawisko bo może i faktycznie nie rozumiem... z tego co ja wiem a może mało wiem to termostat nie pada od tak sobie i nie naprawia sie też tak od sobie... jak by był padnięty to by nie uzyskał temp 90C a on ja miał... :piwo:

Re: Spadek temperatury cieczy a pusty bak

: ndz lut 16, 2014 16:05
autor: żółwik
grzegomir pisze:
Baranek pisze: Jechałem przy tym już na rezerwie (włączył się komornik - komputer pokazywał zasięg 80 km). Po zatankowaniu do pełna temperatura szybko wróciła do normy (90 st) i ani drgnęła przez resztę podróży. Od tamtej pory nic takiego mi się już nie przydarzyło.
grzegomir pisze:przecież pisał że to było chwilowe, to jak miał rezerwę to termostat się zaciął a jak zatankował to już działał??
wytłumaczysz mi te zjawisko bo może i faktycznie nie rozumiem... z tego co ja wiem a może mało wiem to termostat nie pada od tak sobie i nie naprawia sie też tak od sobie... jak by był padnięty to by nie uzyskał temp 90C a on ja miał... :piwo:
wszystko zadziałało poprawnie poza termostatem
było tak : układ dogrzany 90 C ogrzewanie działa zimne powietrze + ogrzewanie kabiny wychładza układ silnik nie daje rady dogrzać termostat nie domyka aby odciąć chłodnicę włacza się dogrzewacz i wsio , brakło paliwa "komornik" dogrzewacz wyłączony temp.układy spada nie ma co uzupełnić strat na układzie i temp leci na 70 C robi się zimno . Powinno być tak w momencie gdy temp na dużym układzie spada termostat zamyka go zostaje mały układ z temp 90 C jest ciepło termostat pilnuje zadanej temp otworzy troche gdy silnik dogrzeje lub zmniejszy sie zapotrzebowanie na ciepło w kabinie, piec w zasadzie jest tu nie potrzebny do niczego chyba że spowodujemy jakimś cudem spadek temp układu na małym obiegu poniżej 70 C bo chyba taka jest max temp.płynu w układzie do której działa piec .
Ja miałem kiedyś tak że bez pracującego dogrzewacza nie było szans na ciepło w aucie i max temp . to 70 C czy to na postoju czy w czasie jazdy , jedynym sposobem na 90 C był dogrzewacz . Po wymianie termostatu 90 C od zera bez dogrzewacza jest trochę póżniej ale jest i jak złapie "pion" to jest ciepło i nie "opada" nawet na postoju .

Re: Spadek temperatury cieczy a pusty bak

: pn lut 17, 2014 09:50
autor: grzegomir
no to miałem podobnie jak ty ale jak włączałem ogrzewanie to nie było bata żeby nagrzać go do 90C... temostat był wymieniony i dopiero po uruchomieniu pieca mogłem nagrzać go do 90C...

Re: Spadek temperatury cieczy a pusty bak

: pn lut 17, 2014 16:28
autor: żółwik
auta identyczne
więc
'cuda"

Re: Spadek temperatury cieczy a pusty bak

: pn lut 17, 2014 21:39
autor: pabloxxx
grzegomir pisze: z tego co ja wiem a może mało wiem to termostat nie pada od tak sobie i nie naprawia sie też tak od sobie... jak by był padnięty to by nie uzyskał temp 90C a on ja miał...
Często termostat otwiera się trochę szybciej niż powinien, osiągnięcie zadanej temp jest trudniejsze.
Wbrew pozorom awarie termostatów są częste.

Re: Spadek temperatury cieczy a pusty bak

: wt lut 25, 2014 17:47
autor: Artur 1978
żółwik pisze:OJ koledzy
to nie tak , masz uszkodzony termostat - nie domyka
wymień na nowy będzie dobrze , a nawet lepiej bedzie mniej palił bo szybciej się dogrzeje .
Nie ma opcji aby temp. silnika przynajmniej 1,9 spadła przy prawidłowo działajacym termostacie nawet bez dogrzewacza , ogrzewanie też musi działać choć z opóżnieniem tak od 70 C na blacie .
pozdr.
Nie zgodzę sie mróz powyżej -10 i bez dogrzewacza d..pa zimno w aucie i brak 90st c na wskażniku. Też wymieniałem termostat ze sprawnego na sprawny i nie pomogło hahaha.

Re: Spadek temperatury cieczy a pusty bak

: czw lut 27, 2014 20:29
autor: grzegomir
to patrze ze my z bielska tak mamy, że zmieniamy z dobrych na dobre, hehe i objawy też mamy takie same... ale takie cuda tylko na podlasiu zapraszam na podlasie tu wszystko jest jaśniejsze i prostsze