Strona 1 z 3

No i niestety stłuczka.

: śr cze 25, 2014 10:55
autor: KIX
Stało się.. długo się nie uchował taki piękny.. nie zdążyłem czerwonej kokardki przywiązać, tak go chwalili wszyscy..
Jestem na przedłużonych wakacjach w rodzinnym Kołobrzegu i pech chciał, że wjechał we mnie facet cofając na wyjeździe z parkingu - nawet nie było mnie w aucie - stałem obok...
Na szczęście można jeździć.
Do zrobienia:
Zderzak przód, reflektor (zerwane zaczepy + otarcie), błotnik, kawałeczek maski i chyba nadkole. Nie wiem co wyjdzie jeszcze u blacharza.
Oświadczenie sprawcy jest więc mam nadzieje, że lekko pójdzie.

Re: No i niestety stłuczka.

: śr cze 25, 2014 11:00
autor: aawol
szkoda auta i szkoda czasu bo teraz będzie sporo załatwień

Re: No i niestety stłuczka.

: śr cze 25, 2014 11:10
autor: kazan13
jak na szkodę parkingową to obrażenia spore :shock:

Re: No i niestety stłuczka.

: śr cze 25, 2014 11:22
autor: KIX
kazan13 pisze:jak na szkodę parkingową to obrażenia spore :shock:
No gość się zdążył mocno rozpędzić bo mu się spieszyło..

Re: No i niestety stłuczka.

: śr cze 25, 2014 14:52
autor: bartek0-01
Przykra sprawa :(
Trzymam kciuki za szybka i bezproblemowa naprawe :ok:

Re: No i niestety stłuczka.

: śr cze 25, 2014 15:13
autor: grzegomir
miałem podobne uszkodzenia więc mogę ci wysłać wycenę, tylko że druga strona... z ubezpieczali wróżę tutaj jakieś 2 tys. w ASO 7tys. daj znać o ile się pomyliłem... nie pękaj też będzie ładny...

Re: No i niestety stłuczka.

: śr cze 25, 2014 15:30
autor: Rauko
Z OC sprawcy to wstawiasz do ASO i robisz bezgotówkowo i zero załatwiania, a odbierasz po 1-2 dniach :)

Re: No i niestety stłuczka.

: śr cze 25, 2014 15:52
autor: Letis
KIX oddawaj auto do dynamica w Wiszni Małej i zrobią jak trzeba. A na czas naprawy dostaniesz zastępczaka. Mi jak i moim współpracownikom robili auta i zawsze było na tip top zrobione a że służbówki mamy też srebne to wiem jak jest problem dobrze dobrać kolor a auta zrobili naprawdę świetnie !

Re: No i niestety stłuczka.

: śr cze 25, 2014 18:00
autor: Mruczekr
mi jak by tak gosc zrobil to nie wiem jak by to sie skonczylo :omatko:
ale jak bedziesz to robil to poszukaj se naprawde dobry warsztat i nie ma znaczenia czy to aso czy zwykly wiem jak robia uwiez mi i przypilnuj zeby to bylo na czesciach orginalnych i zeby nic nie brakowalo np.spinki,kolka,uchytu i itp.
jak ci to solidnie zrobia to bedziesz zadowolony i nie stracisz na wartosci auta najlepiej se zachowaj zdjecia przydadza sie przy sprzdazy

ps. a teraz to korzystaj z wakacji juz nic nie zrobisz :drinks:

Re: No i niestety stłuczka.

: śr cze 25, 2014 18:54
autor: tomix
uszkodzenie smieszne, zglaszaj i czekaj na kosztorys mowie tu o gotowce do reki, blotnik kupisz pod kolor , zderzak tez, maske tez, lampe uchwyt wiadomo mozna pospawac ale mozna tez oczywiscie kupic bez problemu czesci do tego sporo, takie uszkodzenie to pod garazem mozna naprawic samemu a reszte co zostanie ....

Re: No i niestety stłuczka.

: śr cze 25, 2014 20:00
autor: KIX
Dziękuję wszystkim za podpowiedzi. Przemyślę sprawę i dam znać jakie efekty. Powiedzcie mi jeszcze tylko, czy ma jakiekolwiek znaczenie fakt, że wzywam rzeczoznawce od ubezpieczyciela we Wrocławiu czy w takiej małej mieścince jak Kołobrzeg? Czy to może być tak, że tu będzie lepiej a tam gorzej, czy raczej kompletnie bez znaczenia? Pytam bo zamierzam tu jeszcze trochę posiedzieć... :)
I jeszcze może ktoś wie ile mam czasu na zgłoszenie stłuczki w Allianz?

Abstrahując: bardzo mi się smutno zrobiło jak to się stało - zero złości - tylko jeden wielki wszechogarniający smutek... dawno nie byłem tak smutny.

Ale... myślę sobie, że może jednak przytulić kwotę do łapki, dać do dobrego blacharza i wstawić lampeczki troszkę lepsze.. ;) ehh korci.. zobaczymy.

Re: No i niestety stłuczka.

: śr cze 25, 2014 20:21
autor: tomix
KIX pisze:Dziękuję wszystkim za podpowiedzi. Przemyślę sprawę i dam znać jakie efekty. Powiedzcie mi jeszcze tylko, czy ma jakiekolwiek znaczenie fakt, że wzywam rzeczoznawce od ubezpieczyciela we Wrocławiu czy w takiej małej mieścince jak Kołobrzeg? Czy to może być tak, że tu będzie lepiej a tam gorzej, czy raczej kompletnie bez znaczenia? Pytam bo zamierzam tu jeszcze trochę posiedzieć... :)
I jeszcze może ktoś wie ile mam czasu na zgłoszenie stłuczki w Allianz?

Abstrahując: bardzo mi się smutno zrobiło jak to się stało - zero złości - tylko jeden wielki wszechogarniający smutek... dawno nie byłem tak smutny.

Ale... myślę sobie, że może jednak przytulić kwotę do łapki, dać do dobrego blacharza i wstawić lampeczki troszkę lepsze.. ;) ehh korci.. zobaczymy.
Spokojnie możesz wezwać do Kołobrzegu, gość wklepe w system na miejscu i będziesz wiedział czy odszkodowanie "gotówka" jest do przyjęcia , jeśli tak to temat sobie już sam zalatwiasz kupujesz części i sam to sobie wymieniasz bo to nie problem, jeśli nie bo wyliczyli jakieś grosze to auto wiadomo będziesz naprawial w serwisie i tyle.

Re: No i niestety stłuczka.

: śr cze 25, 2014 20:28
autor: marek 1970
tomix pisze:uszkodzenie smieszne, zglaszaj i czekaj na kosztorys mowie tu o gotowce do reki, blotnik kupisz pod kolor , zderzak tez, maske tez, lampe uchwyt wiadomo mozna pospawac ale mozna tez oczywiscie kupic bez problemu czesci do tego sporo, takie uszkodzenie to pod garazem mozna naprawic samemu a reszte co zostanie ....
:bry: KIX jeżeli chcesz gotówę przytulić, to pamiętaj malowanie 1 elementu to najmniej 300zł, plus prace blacharskie, sprawdź ile kosztuje zakup ewentualnie używek, lampa oryginał jak mi serwis zakładał nowa około 800zł zamiennik do 300zł. policz i zobacz ile rzeczoznawca policzy i potem dopiero daj im nr konta zastrzeż sobie zmianę decyzji o likwidowaniu szkody gotówka czy bezgotówkowo. Mi jak w przód przywalili to śmieszne 5000zł chcieli dać to serwis im wystawił na 15000zł fakturę + 2000 za zastępcze auto, bo jak nie wyjdziesz do przodu z kasą to niech będzie orginalnie zrobiony niech płacą. A jak ostatnio róg tylny mi zahaczył czech to popytałem o cenę naprawy blacharza i wyszło 1000zł z lampą, a dostałem 1500zł więc zaszalałem i kupiłem lampy od krosa i hokej z odblaskami i lekkie lakierowanie innych elementów z dodaniem 300zł, także dobrze to rozegraj, No i przyjemnego wypoczynku i powodzenia. :19: :20: :uklon:

Re: No i niestety stłuczka.

: śr cze 25, 2014 20:53
autor: tomix
[quote="marek 1970"] A jak ostatnio róg tylny mi zahaczył czech to popytałem o cenę naprawy blacharza i wyszło 1000zł z lampą, a dostałem 15000zł więc ...

W jakim aucie dostales 15 tys zloty za rog tylny odszkodowania gotowką ???

Re: No i niestety stłuczka.

: śr cze 25, 2014 21:09
autor: marek 1970
tomix pisze:
marek 1970 pisze: A jak ostatnio róg tylny mi zahaczył czech to popytałem o cenę naprawy blacharza i wyszło 1000zł z lampą, a dostałem 15000zł więc ...

W jakim aucie dostales 15 tys zloty za rog tylny odszkodowania gotowką ???
oj czepiasz się jednego zera :hahaha: