Strona 1 z 2

Zerwana osłona silnika

: pn cze 30, 2014 10:27
autor: transporter0
Cześć
Mam małą prośbę. We wczorajszy wietrzny dzień wyciągając maxa z żony 1.9TDI wydarzyła się niemiła niespodzianka. Pęd powietrza zerwał mi plastikową osłonę silnika. Utrzymała się ona jedynie na trzech śrubach od tyłu. Troszkę przyszorowała po A2 zanim dojechałem do zatoczki Sos. Całe szczęście miałem w bagażniku kilka opasek plastikowych więc udało się ją na szybko zmontować żeby dojechać do domu. Niestety pogubiłem wszystkie elementy montażowe osłony, zerwało kawałek prawego nadkola i jedno mocowanie zderzaka z prawej strony. Ma ktoś może jakieś zdjęcie jak mocowana jest osłona, chcę zobaczyć czy nie pogubiłem czegoś jeszcze. I czy taki zestaw montażowy osłony będzie ok do Tourana 1.9TDI po lifcie http://allegro.pl/spinki-oslony-silnika ... 92285.html . Czy może ktoś kupował coś innego?
Z góry dzięki.

Re: Zerwana osłona silnika

: pn cze 30, 2014 10:42
autor: DLUGI-74
Ten zestaw jak najbardziej jest ok .
...ale na pewno nie wykorzystasz wszystkich śrub i cosik na zapas zostanie

Re: Zerwana osłona silnika

: pn cze 30, 2014 10:53
autor: pabloxxx
Popatrz dokładnie na osłonę , czy nie wyrwało elementów, do których mocowane są blaszki montażowe.
Popatrz na aledrogo czasami sprzedają osłony razem w komplecie z mocowaniami i śrubkami.

Re: Zerwana osłona silnika

: pn cze 30, 2014 11:14
autor: transporter0
Właśnie jak żona wróci z pracy wjadę na kanał i dokładnie oszacuje szkody. Na pewno uszkodzone jest jedno nadkole bo rozszarpało plastiki z otworami które skręcane są razem z osłoną. Z tego co wczoraj widziałem przy świetle latarki miejsca na blaszki w osłonie były całe ale ocalała tylko jedna i jeden wkręt w lewym nadkolu :evil: . Zresztą po zdemontowaniu osłony dopiero okaże się w jaki jest ona stanie. I tak szczęście że nie urwała się cała tylko utrzymały ją śruby z tyłu.

Re: Zerwana osłona silnika

: pn cze 30, 2014 11:45
autor: tomix
transporter0 pisze:Cześć
Mam małą prośbę. We wczorajszy wietrzny dzień wyciągając maxa z żony 1.9TDI wydarzyła się niemiła niespodzianka. Pęd powietrza zerwał mi plastikową osłonę silnika. Utrzymała się ona jedynie na trzech śrubach od tyłu. Troszkę przyszorowała po A2 zanim dojechałem do zatoczki Sos. Całe szczęście miałem w bagażniku kilka opasek plastikowych więc udało się ją na szybko zmontować żeby dojechać do domu. Niestety pogubiłem wszystkie elementy montażowe osłony, zerwało kawałek prawego nadkola i jedno mocowanie zderzaka z prawej strony. Ma ktoś może jakieś zdjęcie jak mocowana jest osłona, chcę zobaczyć czy nie pogubiłem czegoś jeszcze. I czy taki zestaw montażowy osłony będzie ok do Tourana 1.9TDI po lifcie http://allegro.pl/spinki-oslony-silnika ... 92285.html . Czy może ktoś kupował coś innego?
Z góry dzięki.
za 50 zl chcesz kupic kilka srubek, za 50 zl to ci cale wiadro sprzedam hehe jak bys potrzebowal sruby i te stalowe wsowki to mi sie troche ostalo, a nawet dolna orginalna oslone za dobre pieniadze tez sie znajdzie. nadkola tez by sie znalazlo orginal ale moze byc gdzies leko pekniete.Pozdrawiam

Re: Zerwana osłona silnika

: pn cze 30, 2014 12:35
autor: transporter0
:ok: Tomek. Odezwę się jak sprawdzę jakie są uszkodzenia. Blaszki i śruby na bank potrzebuję wszystkie.

Re: Zerwana osłona silnika

: pn cze 30, 2014 12:43
autor: viscum
Nie tak dawno i mnie się to przydarzyło, u JacaTouran mi przykręcili, dołożyli opaski, ale tydzień później na tym samym odcinku znowu odpadła, a że prędkości miałem w okolicach maksymalnej :20: , to nie było szans usłyszeć. Jak zjechałem z autostrady, to już nie bardzo było co zbierać :omatko: .

Pytanie, czy jak wyrwane zostały mocowania to czy da się ponownie przykręcić taką samą śrubą ?
Z mojego eksperymentu wynika, że nie, ale jak Ci się uda to daj proszę znać wtedy kupię nową osłonę i komplet śrubek.

Re: Zerwana osłona silnika

: pn cze 30, 2014 13:15
autor: transporter0
U mnie huk był taki że w pierwszej chwili myślałem że zgubiłem silnik :mrgreen: i zaczęło telepać przodem auta. Telepanie wzięło się stąd że naderwana osłona zaczęła kierować powietrze do komory silnika z taką siłą że wypchnęło mocowania zderzaka z prawej strony. :omatko:

Re: Zerwana osłona silnika

: pn cze 30, 2014 13:59
autor: pabloxxx
Jak powyrywało mocowania to słabo to widzę, można w to miejsce wstawić kawałek cienkiej blaszki i przynitować.

Re: Zerwana osłona silnika

: pn cze 30, 2014 15:00
autor: niko02
pabloxxx pisze:cienkiej blaszki i przynitować.
Przy wymianie oleju będzie rzeźba.

Re: Zerwana osłona silnika

: pn cze 30, 2014 17:10
autor: Muti
Ja Wstawilem na krawędź nadkola blachę, która przynitowalem. W niej zrobiłem dziury i założyłem blaszki. Normalnie się przykreca i odkreca

Re: Zerwana osłona silnika

: pn cze 30, 2014 17:36
autor: pabloxxx
niko02 pisze:Przy wymianie oleju będzie rzeźba.
nie będzie, blaszkę dajemy w miejsce dziury .
Przykręcanie i odkręcanie odbywa się normalnie.

Re: Zerwana osłona silnika

: pn cze 30, 2014 18:44
autor: niko02
Myślałem, że chcecie przynitować osłonę :)

Re: Zerwana osłona silnika

: pn cze 30, 2014 20:08
autor: pabloxxx
czasem trzeba ją zdjąć :D

Re: Zerwana osłona silnika

: pn cze 30, 2014 22:14
autor: Rauko
Blaszka + śróbka w serwisie skody (nie wiem jak VW) to koszt ok 1pln za sztukę, więc policz potrzebne i kup ile trzeba w serwisie, a nie za 50 pln :)