wksgymsport,
Ty sprzedajesz i jest ok. Każdy szuka dobrego ubezpieczenia i w porządku. Ale bardziej chodzi co wyprawia TU po szkodzie lub kradzieży - wtedy zaczynają się schody. Wiadomo, ktoś kupi tanią polisę i ma pretensje, że musi dopłacić bo taką umowę podpisał - wtedy jego problem mógł poszukać i poczytać OWU a nie marudzić.
Ubezpieczyciele
- wksgymsport
- Przeglądacz
- Posty: 128
- Rejestracja: sob lip 20, 2013 23:25
- Auto:: Touran
- Imię::
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 2 razy
- Kontakt:
cheles, powiem ci ze i tak wiekszosc szkod jest zglaszana przez nas- agentow. klienci nie zawsze wiedza co powiedziec i jak powiedziec. a nie zawsze mowi sie doklanie tak jak bylo... trzeba wiedziec co mowic na infolinii aby wszystko poszlo sprawnie- niestety aby sie utrzymac na rynku nie wystarczy tylko spezedac polise i do widzenia. musimy zajmowac sie klientem caly okres kiedy ma u nas ubezpieczenie i wtedy gdy chce wypowiedziec, badz sprzedal autko i czeka na zwrot
no ale nie wszyscy tak robia ( dla mnie na szczescie- mam wiecej klientow)
Ubezpieczenia OC AC NNW, i inne. Przez telefon i mail. Bez wychodzenia z domu. Dla Klubowiczów maksymalna zniżka!
http://www.wksgymsport.pl
http://www.wksgymsport.pl
- cheles
- Władca postów
- Posty: 5009
- Rejestracja: pn cze 06, 2011 17:52
- Auto:: Conceptline, 1.6 z 2009
- Imię:: Leszek
- Lokalizacja: WAWA - MAZ
- Podziękował: 33 razy
- Otrzymał podziękowań: 129 razy
wksgymsport,
I jest ok, sam mam już od paru lat zdzierce jak nazywam swojego agenta ubezpieczenia, ale chodzi mi oto jak postepuje TU przy kalkulacji, wycenie szkoda i wyplaty odszkodownia, a to chyba nie Twoj zakres obowiazkow i mozliwosci no chyba, ze sie myle to przenosze sie z ubezpieczeniem do Ciebie :-)
I jest ok, sam mam już od paru lat zdzierce jak nazywam swojego agenta ubezpieczenia, ale chodzi mi oto jak postepuje TU przy kalkulacji, wycenie szkoda i wyplaty odszkodownia, a to chyba nie Twoj zakres obowiazkow i mozliwosci no chyba, ze sie myle to przenosze sie z ubezpieczeniem do Ciebie :-)
-
anko1973
- Zaawansowany
- Posty: 383
- Rejestracja: pt lip 01, 2011 14:37
- Auto:: 2,0 TDI BKD, DSG, 2005
- Imię:: Andrzej
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 4 razy
- Otrzymał podziękowań: 2 razy
@ wksgymsport
a jaki assistance mógłbyć polecić z Twojego doświadczenia
wyjazd do Chorwacji; u obencego ubezpieczyciela mam tylko kraj i nie mam możliwości dokupienia - InterRisk (tam mam AC, auto z 2005 roku)
wiem że indywidulane maja PZU, Warta, Compensa - coś z tego polecisz czy cos innego?
wyjazd na 16 dni.
a jaki assistance mógłbyć polecić z Twojego doświadczenia
wyjazd do Chorwacji; u obencego ubezpieczyciela mam tylko kraj i nie mam możliwości dokupienia - InterRisk (tam mam AC, auto z 2005 roku)
wiem że indywidulane maja PZU, Warta, Compensa - coś z tego polecisz czy cos innego?
wyjazd na 16 dni.
- wksgymsport
- Przeglądacz
- Posty: 128
- Rejestracja: sob lip 20, 2013 23:25
- Auto:: Touran
- Imię::
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 2 razy
- Kontakt:
assistance
Robilem kilka takich ass ale jeszcze przed sezonem. Ja osobiscie mam swoje w hdi. Jak bralem oc to tak w zestawie za grosze europa 500 holowanie w wypadku i awariii do 500 km w europie jesli szkoda wystapila dalej niz 40 km od miejsca zamieszkania. Dla kogos spoza hdi ass to chyba koszt 170zl /rok. Musialbym sprawdzic. Mam teraz kilka dni wolnego po kupnie mojego turka jak bede w biurze napisze dokladnie co i jak.
[ Dodano: Czw Sie 01, 2013 16:44 ]
Aaa hdi to teraz warta:-)
[ Dodano: Czw Sie 01, 2013 16:44 ]
Aaa hdi to teraz warta:-)
Ubezpieczenia OC AC NNW, i inne. Przez telefon i mail. Bez wychodzenia z domu. Dla Klubowiczów maksymalna zniżka!
http://www.wksgymsport.pl
http://www.wksgymsport.pl
- cheles
- Władca postów
- Posty: 5009
- Rejestracja: pn cze 06, 2011 17:52
- Auto:: Conceptline, 1.6 z 2009
- Imię:: Leszek
- Lokalizacja: WAWA - MAZ
- Podziękował: 33 razy
- Otrzymał podziękowań: 129 razy
Re: Ubezpieczyciele
Żeby wątku nie zakładać link do artykuły pod (tytuł jest ode mnie) Jak kantują ubezpieczyciele. Co ciekawsze info poniżej.
Wbrew kolejnemu wyrokowi Sądu Najwyższego towarzystwa ubezpieczeniowe wciąż niechętnie pokrywają koszty wynajmu auta zastępczego z OC sprawcy. Teraz sytuacja się poprawiła, jednak wciąż większość firm stosuje pewne sztuczki, aby obniżyć sobie koszty.
Na przykład Warta uzależnia pokrycie kosztów najmu auta zastępczego od tego, czy poszkodowany "nie może w inny sposób zaspokoić swoich potrzeb życiowych, w szczególności poprzez korzystanie z ogólnodostępnych środków transportu". Tak wynika z pisma Warty z końca czerwca 2012 r. Sąd Najwyższy zabronił takich praktyk w listopadzie 2011 roku.
Ode mnie też tak miałem z PZU - odpisałem im, żeby mnie d..pę pocałowali, jak mam samochód to nie zamierzam jeździć komunikacją miejską - o dziwo przyjęli wyjaśnienia.
Towarzystwo ubezpieczeniowe Gothaer zaczęło stosować jeszcze inną praktykę. Twierdzi, że zwrot kosztów za samochód zastępczy należy się dopiero wtedy, kiedy klient przedstawi już opłaconą fakturę. Ubezpieczyciel de facto łamał więc prawo, bo klient może przekazać ubezpieczycielowi niezapłaconą fakturę, żeby ten bezpośrednio poniósł te koszty. Podobnie postępuje również Liberty Direct.
Ciekawe jest podejście Compensy, która nakazuje poszkodowanym, aby zapłacili 20 proc. ceny najmu z uwagi na koszty eksploatacji. Według towarzystwa te koszty "wykraczają poza odpowiedzialność ubezpieczyciela".
Z kolei Uniqa płaci za samochód zastępczy tylko wtedy, gdy poszkodowany pokaże, do czego wykorzystuje auto i... przedstawi na to dowody. Czyli jeśli tłumaczy, że samochód jest mu potrzebny do dojazdów do pracy, potrzebne jest zaświadczenie od pracodawcy o zatrudnieniu. Jeśli do zawożenia dzieci do szkoły - zaświadczenie od dyrektora, że dziecko brało udział w zajęciach. Dodatkowo rachunki za benzynę. Częściej jednak rzecznik opisuje sprawy, w których Uniqa po prostu odmawia pokrycia kosztów, bo argumenty poszkodowanego są według firmy niewystarczające. Wydatków na auto zastępcze najczęściej nie chce też pokrywać HDI Asekuracja.
Jeszcze gorzej jest w przypadku szkody całkowitej, czyli kiedy stłuczka była tak poważna, że samochód nadaje się do kasacji. Wtedy ubezpieczyciel - zdaniem Sądu Najwyższego - powinien zapłacić za najem auta zastępczego aż do momentu zakupu nowego samochodu. PZU daje na to poszkodowanemu... 7 dni. Identyczne praktyki stosują AXA Direct, Allianz, BRE Ubezpieczenia i STU Ergo Hestia.
Ostatnio bardzo popularne wśród większości ubezpieczycieli stało się stosowanie tzw. amortyzacji mieszanej. Na czym to polega? Jeśli firma może znaleźć tańsze zamienniki części, to te ceny wpisuje do kosztorysu. Jeśli zamienników nie ma, bierze cenę części oryginalnych i obcina o 30-50, a czasem nawet 70 proc.
Ubezpieczyciele twierdzą, że części można kupić dużo taniej. Gdzie? Na przykład na Allegro...
Reszta do poczytania poniżej
http://wyborcza.biz/finanse/1,105725,15 ... SlotII3img
Wbrew kolejnemu wyrokowi Sądu Najwyższego towarzystwa ubezpieczeniowe wciąż niechętnie pokrywają koszty wynajmu auta zastępczego z OC sprawcy. Teraz sytuacja się poprawiła, jednak wciąż większość firm stosuje pewne sztuczki, aby obniżyć sobie koszty.
Na przykład Warta uzależnia pokrycie kosztów najmu auta zastępczego od tego, czy poszkodowany "nie może w inny sposób zaspokoić swoich potrzeb życiowych, w szczególności poprzez korzystanie z ogólnodostępnych środków transportu". Tak wynika z pisma Warty z końca czerwca 2012 r. Sąd Najwyższy zabronił takich praktyk w listopadzie 2011 roku.
Ode mnie też tak miałem z PZU - odpisałem im, żeby mnie d..pę pocałowali, jak mam samochód to nie zamierzam jeździć komunikacją miejską - o dziwo przyjęli wyjaśnienia.
Towarzystwo ubezpieczeniowe Gothaer zaczęło stosować jeszcze inną praktykę. Twierdzi, że zwrot kosztów za samochód zastępczy należy się dopiero wtedy, kiedy klient przedstawi już opłaconą fakturę. Ubezpieczyciel de facto łamał więc prawo, bo klient może przekazać ubezpieczycielowi niezapłaconą fakturę, żeby ten bezpośrednio poniósł te koszty. Podobnie postępuje również Liberty Direct.
Ciekawe jest podejście Compensy, która nakazuje poszkodowanym, aby zapłacili 20 proc. ceny najmu z uwagi na koszty eksploatacji. Według towarzystwa te koszty "wykraczają poza odpowiedzialność ubezpieczyciela".
Z kolei Uniqa płaci za samochód zastępczy tylko wtedy, gdy poszkodowany pokaże, do czego wykorzystuje auto i... przedstawi na to dowody. Czyli jeśli tłumaczy, że samochód jest mu potrzebny do dojazdów do pracy, potrzebne jest zaświadczenie od pracodawcy o zatrudnieniu. Jeśli do zawożenia dzieci do szkoły - zaświadczenie od dyrektora, że dziecko brało udział w zajęciach. Dodatkowo rachunki za benzynę. Częściej jednak rzecznik opisuje sprawy, w których Uniqa po prostu odmawia pokrycia kosztów, bo argumenty poszkodowanego są według firmy niewystarczające. Wydatków na auto zastępcze najczęściej nie chce też pokrywać HDI Asekuracja.
Jeszcze gorzej jest w przypadku szkody całkowitej, czyli kiedy stłuczka była tak poważna, że samochód nadaje się do kasacji. Wtedy ubezpieczyciel - zdaniem Sądu Najwyższego - powinien zapłacić za najem auta zastępczego aż do momentu zakupu nowego samochodu. PZU daje na to poszkodowanemu... 7 dni. Identyczne praktyki stosują AXA Direct, Allianz, BRE Ubezpieczenia i STU Ergo Hestia.
Ostatnio bardzo popularne wśród większości ubezpieczycieli stało się stosowanie tzw. amortyzacji mieszanej. Na czym to polega? Jeśli firma może znaleźć tańsze zamienniki części, to te ceny wpisuje do kosztorysu. Jeśli zamienników nie ma, bierze cenę części oryginalnych i obcina o 30-50, a czasem nawet 70 proc.
Ubezpieczyciele twierdzą, że części można kupić dużo taniej. Gdzie? Na przykład na Allegro...
Reszta do poczytania poniżej
http://wyborcza.biz/finanse/1,105725,15 ... SlotII3img
