Dlatego napisałem (naprawiałem) a to było ze 20 lat temu.
Leszek
Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
- a_lehr
- Przeglądacz
- Posty: 88
- Rejestracja: wt lip 22, 2014 11:16
- Auto:: 1T1 1.9 BLS
- Imię:: Bartek
- Lokalizacja: Wadowice
- Podziękował: 10 razy
- Otrzymał podziękowań: 6 razy
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
U mnie wytrzymała turbinka jakieś 6-7lat. Najgorsze właśnie jest to, że nowa swoje kosztuje a nie wiadomo czy wytrzyma tyle samo czasu.
- rzutnik
- Specjalista
- Posty: 713
- Rejestracja: wt lut 11, 2014 00:23
- Auto:: Touran 1,6TDI 2012 manual
- Imię:: Wojtek
- Lokalizacja: Rzeszów
- Podziękował: 24 razy
- Otrzymał podziękowań: 133 razy
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
Osobiście miałem takie przypadki z Vailantem:
1. Problem z odpalaniem - czasami odpalał, a czasami po paru próbach pojawiał się błąd i trzeba było resetować piec. Winowajcą okazał się czujnik płomienia (ten na jednym złączu z iskrownikiem). Po wyczyszczeniu z sadzy (oskrobanie nożykiem lub wyczyszczenie drobnym papierem ściernym) i dogięciu go trochę bardziej nad płomień od kilku lat problem nie powrócił.
2. Piec odpalał prawidłowo ale po 15-30 sekundach się wyłączał i ponownie odpalał po czym znowu się wyłączał i tak w kółko. Z błędu wynikało że problem z czujnikiem ciągu. Winowajcą okazały się 2 orzechy (pewnie jakiś ptak wrzucił do komina), które wpadły do kanału wylotowego i przy odpowiednim ułożeniu zasłaniały wlot do czujnika ciągu. Po wyciągnięciu piec działa prawidłowo.
3. Problem z grzaniem wody. Czasami np. po odkręceniu wody ciepło szło na grzejniki zamiast ogrzewać wodę. Winowajca - element przełączający CO - CWU. Tutaj niestety tylko wymiana przez serwis (problem z dostępem do części). Nowa (fabryczna) padła dość szybko, ta po wymianie działa już dobrych parę lat.
1. Problem z odpalaniem - czasami odpalał, a czasami po paru próbach pojawiał się błąd i trzeba było resetować piec. Winowajcą okazał się czujnik płomienia (ten na jednym złączu z iskrownikiem). Po wyczyszczeniu z sadzy (oskrobanie nożykiem lub wyczyszczenie drobnym papierem ściernym) i dogięciu go trochę bardziej nad płomień od kilku lat problem nie powrócił.
2. Piec odpalał prawidłowo ale po 15-30 sekundach się wyłączał i ponownie odpalał po czym znowu się wyłączał i tak w kółko. Z błędu wynikało że problem z czujnikiem ciągu. Winowajcą okazały się 2 orzechy (pewnie jakiś ptak wrzucił do komina), które wpadły do kanału wylotowego i przy odpowiednim ułożeniu zasłaniały wlot do czujnika ciągu. Po wyciągnięciu piec działa prawidłowo.
3. Problem z grzaniem wody. Czasami np. po odkręceniu wody ciepło szło na grzejniki zamiast ogrzewać wodę. Winowajca - element przełączający CO - CWU. Tutaj niestety tylko wymiana przez serwis (problem z dostępem do części). Nowa (fabryczna) padła dość szybko, ta po wymianie działa już dobrych parę lat.
-
konsultant-junkers
- Posty: 0
- Rejestracja: śr lut 18, 2015 10:13
- Auto:: VW Passat, 2009
- Imię:: Piotr
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Gazowy podgrzewacz wody a czujnik czadu
Wracając do tematu czujników, wszystkie obecnie produkowane modele przepływowych podgrzewaczy wody Junkers mają zabezpieczenia m.in. czujnik zaniku ciągu kominowego wyłączający urządzenie, jeżeli nie są zapewnione warunki do prawidłowego odprowadzania spalin oraz kontrolę jonizacji na wypadek przypadkowego zgaśnięcia płomienia palnika. Sam tlenek węgla powstaje w wyniku niepełnego spalania gazu, gdy brakuje tlenu do spalania w przypadku np. małej kubatury łazienki lub brak kanału nawiewnego. Polecam zastosowanie dodatkowego czujnika czadu. Pozwoli to zwiększyć bezpieczeństwo korzystania z urządzeń gazowych, szczególnie jeżeli są one zamontowane w łazience.
Zgodnie z obowiązującym prawem, należy również corocznie dokonywać przeglądów instalacji ( spalinowej, jak również urządzenia)
Pozdrawiam,
Konsultant marki Junkers
Zgodnie z obowiązującym prawem, należy również corocznie dokonywać przeglądów instalacji ( spalinowej, jak również urządzenia)
Pozdrawiam,
Konsultant marki Junkers