Kiedyś po tankowaniu zauważyłem że auto "lepie jedzie", lżej kręci i jakby to ująć... tak jakby miało więcej mocy
Efekt jest taki, że auto po wyjeździe ze stacji faktycznie lepiej się zbiera - hmmm powiedzmy lżej się kręci. Zawsze tankuje do pełna i zawsze jest ten sam efekt.
Dodam, że auto jest w pełni sprawne, i nic złego się z nim nie dzieje, nie brakuje mu mocy etc.
Czym może być to spowodowane ? Ciśnienie paliwa ? Tym że przy mniejszej ilości paliwa pompa może mieć mniejszą efektywność ?
Spotkaliście się może z takim zjawiskiem